snajper007
Dołączył: 10 Maj 2010 czyli 743 dni temu Posty: 2 Tematy: 2 Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-05-10, 22:25 Kto i gdzie widział niedźwiedzia w Tatrach?
Kto z Was i gdzie widział niedźwiedzia w Tatrach? Kiedy mieliście okazję podziwiać uosobienie siły natury? A czy widzieliście także młode?
Ja zawsze marzyłem, żeby spotkać niedźwiedzia, choćby nawet tylko z bardzo dużej odległości. Jestem na szlakach górskich praktycznie co roku od przeszło 12 lat i to w różnych porach roku, ale jakoś nie mam tego szczęścia.
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 820 dni temu Posty: 431 Tematy: 8 Piwa: 11/2 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-05-10, 22:29
Szczęścia? Nie wiesz co mówisz. Spotkanie matki niedźwiedzicy to największe niebezpieczeństwo jakie można spotkać. Mało tego ostatnio przy granicy w okolicy Polana Palenica - Rusinowa Polana - Wiktorówki i trochę w stronę Słowacji pojawił się agresywny (nawet bardzo, parę osób już na Słowacji ciężko ranił, w Polsce mieli więcej szczęścia bo tylko konia poturbował) niedźwiedź. Szczegóły: http://www.tvn24.pl/-1,16...,wiadomosc.html
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
ja w zeszłym roku wracając z Giewontu przez Halę Kondratową miałam okazję słyszeć niedźwiedzia. Był po drugiej stronie dolinki i dość ostro się odzywał. Wszyscy na tym odcinku szlaku żartowali sobie na zasadzie "ciekawe kogo pierwszego zje", ale wszyscy mieli stracha bo stworzyła się zwarta grupa a wcześniej każdy szedł w odległości od innych. W busie facet opowiadał że widział tego niedźwiedzia po drugiej stronie jakiegoś jeziorka i że robił mu zdjęcia.
matt3991
Wiek: 18 Dołączył: 20 Lut 2010 czyli 822 dni temu Posty: 69 Tematy: 8 Skąd: Zakopane
Wysłany: 2010-05-10, 22:57
Agresor ze Słowacji zastrzelony kilka dni temu
Osobiście widziałem Siwą (matka) z dwoma małymi na Polanie Kuźnickiej i pojedynczego osobnika dwa razy: pod Żółtą Turnią i w rejonie Przełęczy Pod Kopą Kondracką.
Dołączył: 12 Mar 2010 czyli 802 dni temu Posty: 333 Tematy: 51 Piwa: 14/60
Wysłany: 2010-05-11, 08:41
taka przestroga u wejscia na Dolinę Kościeliską:
Kamila
Dołączyła: 24 Lut 2010 czyli 818 dni temu Posty: 339 Tematy: 10 Piwa: 6/11
Wysłany: 2010-05-11, 20:33
może kolega, który zadał pytanie lubi ryzyko al uwierz, że miałeś szczęście, że go nie spotkałeś! Słyszałam o tym niedźwiedziu, co pisała m.in. Martiana
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 820 dni temu Posty: 431 Tematy: 8 Piwa: 11/2 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-05-14, 01:30
Zbieżność miejsc i czasu sprawiła, że mi dużo do spotkania nie brakowało z owym osobnikiem, bynajmniej nie miałabym ochoty na spotkanie tego stopnia. Ogólnie włos mi się na głowie jeży jeśli idziemy w dwójkę i słyszę odgłos jakiegoś zwierzęcia. Kiedyś dużo chodziłam po lesie i potrafiłam rozróżnić wielkość/typ zwierzęcia po odgłosach i muszę przyznać, że takie nasłuchiwanie w górach parę razy napędziło mi strachu.
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
Kamila
Dołączyła: 24 Lut 2010 czyli 818 dni temu Posty: 339 Tematy: 10 Piwa: 6/11
Wysłany: 2010-05-14, 14:31
no to Martiana i tak miałaś lepszą sytuację niż niejeden z nas... skoro umiałaś rozróżniać wielkość czy typ zwierzęcia
kamyk
Dołączył: 05 Maj 2010 czyli 748 dni temu Posty: 85 Tematy: 1 Piwa: 2/1 Skąd: internet:)
Wysłany: 2010-05-17, 23:41
Tylko pamiiętać też należy że zwierze zachowuje się podoobnie jak człowiek - niesprowokowane nic nie zrobi, zaś sprowokowane staje się agresywne i niebezpieczne. W każdym przypadku trzeba uważać, a niedzwiedzie najlepiej się ogląda w internecie i w zoo - może mało humanitarnie ale chociaż bezpiecznie
Dorotea
Zaproszone osoby: 28
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Kwi 2010 czyli 775 dni temu Posty: 294 Tematy: 0 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2010-05-18, 15:16
kamyk, w zupełności się zgadzam.Lepiej pooglądać je w zoo.Ja na szczęście nie spotkałam takiego misia na swojej drodze:-)
_________________ Dorota
makserwus
Dołączył: 22 Kwi 2010 czyli 761 dni temu Posty: 128 Tematy: 3 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Z Daleka
Wysłany: 2010-05-18, 18:14
Ja tam na szczęście nie widziałem. A niedźwiedzia spotkać to rzadkość?
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 820 dni temu Posty: 431 Tematy: 8 Piwa: 11/2 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-05-18, 20:16
W Tatrach nie ma zbyt wielu wilków, inaczej sprawa się ma w innych rejonach, np. w Bieszczadach.
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
Kamila
Dołączyła: 24 Lut 2010 czyli 818 dni temu Posty: 339 Tematy: 10 Piwa: 6/11
Wysłany: 2010-05-21, 13:16
Oczywiście że zwierzę zareaguje jak zostanie sprowokowane, ale trzeba także zdawać sobie sprawę z tego, że czasami ktoś nieświadomie może sprowokować zwierzę...
wyspiarz
Dołączył: 10 Cze 2010 czyli 712 dni temu Posty: 63 Tematy: 2 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: wyspa wolin
Wysłany: 2010-06-13, 16:45
Niedzwiedzia na szlaku jeszcze nie spotkałem, i wolę na niego się nie natknąć.
kamyk
Dołączył: 05 Maj 2010 czyli 748 dni temu Posty: 85 Tematy: 1 Piwa: 2/1 Skąd: internet:)
Wysłany: 2010-06-24, 09:40
Jak juz pisałem lepiej w zoo, przyjemniej i bezpieczniej:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum