W tym dziale, poświęconym szlakom łatwym i dla początkujących nie wiedzieć czemu dominują dolinki... A przecież, nawet w Tatrach są szczyty w miarę łatwo dostępne - praktycznie dla każdego. Jednym z nich na pewno jest Grześ (Lúčna) - 1653 m npm.
Góra to niewymagająca specjalnej kondycji, łatwo dostępna po ok. 1,5 godzinnym spacerku ze schroniska na Polanie Chochołowskiej. A efekt? Niewielkim nakładem sił nawet początkujący ma możliwość obcowania z majestatem szczytów Tatr Zachodnich, które jak okiem sięgnąć (przy dobrej widoczności) rozciągają się przed stojącymi na szczycie.
Na szczycie znajduje się drewniany krzyż, ustawiony w roku 1992 na pamiątkę konspiracyjnych spotkań działaczy opozycyjnych z Polski i Słowacji.
Ambitniejsi mogą oczywiście potraktować
grzesia jako wstęp do dalszej wędrówki - przez Rakoń, Wołowiec, a może jeszcze dalej - w stronę Rohaczy (dla zaawansowanych!) czy Jarząbczego Wierchu...
Ale na pierwszy raz już sam Grześ ...