Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: busiarze, busow, czyli, kierowcami, nasze, prywatnych, przygody

BUSIARZE czyli nasze przygody z kierowcami prywatnych busów
Autor Wiadomość
unqas 


Dołączył: 20 Sie 2012
czyli 2492 dni temu

Posty: 1
Tematy: 1
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-20, 21:42   BUSIARZE czyli nasze przygody z kierowcami prywatnych busów

Dla wszystkich korzystających z prywatnych busów - jeśli macie taką możliwość, to zdecydujcie się na taksówkę (są naprawdę tanie) albo komunikacji miejskiej i podmiejskiej. Ewentualnie spacer - jeśli jest taka możliwość. Ja osobiście poprzysiągłem sobie że tym s..........m nie dam zarobić ani grosika. Już mówię dlaczego.
Do Zakopanego jeżdżę kiedy tylko mogę, bo kochamy to miejsce razem z moją żoną. W tym roku pojechaliśmy pierwszy raz z dzieckiem (dziewięciomiesięcznym). Pomijam problem wejścia z wózkiem (złożonym) do ciasnego busa z wąskim wejściem. W drodze powrotnej z Doliny Kościeliska pod Gubałówkę wypatrzyliśmy busa idealnego dla nas - z miejscem na wózek z tyłu. "Kierowca" powiedział żeby czekać, aż uzbiera komplet (10 osób) - normalne, nie śpieszyło nam się. Po kilku minutach trafiła się wycieczka 9-cio osobowa, więc zostaliśmy kompletnie olani! Pomimo oczekiwania aż odjedzie bus pierwszy w kolejce, gościu zapakował swojego i pojechał. Wracaliśmy 15 km poboczem, bo nigdy, ale to nigdy nie skorzystam już z usług takich chamów. Był to żółty Ford Transit o numerze KTT A5.2. Nie dajcie zarobić takim "ludziom". W Zakopanem mówi się że najgorsze przekleństwo to "busiarz". O czymś to świadczy. Pozdrawiam.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
jabol
jabol 



Dołączył: 06 Cze 2010
czyli 3299 dni temu

Posty: 603
Tematy: 15
Otrzymał 27 piw(a)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-08-20, 22:53   

kilka osobistych spostrzeżeń:

-katastrofalny stan pojazdu, łyse opony
-wyproszenie 2 turystów bo trafiły się 4 do kompletu
-ściemnienie niemieckich turystów że jedzie do Kuźnic
a jechał na Cyrhle i wysadził ich na Rondzie kasując po 10 pln z dworca
-kierowca śmierdzący piwem i jadący ponad 100kmh przez Poronin
-ponad godzinne oczekiwanie na "komplet"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wichurra 



Dołączyła: 11 Lip 2012
czyli 2533 dni temu

Posty: 63
Tematy: 0
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Września
Wysłany: 2012-08-21, 08:23   

Ja nie miałam całe szczęście niemiłych doświadczeń. Może "tylko" sporadycznie zabieranie wszystkich turystów, którzy stali po drodze, a bus już od początku jechał z kompletem.
Często jeżdżę w góry sama i często busiarze odbierali ode mnie plecak i chowali do bagażnika, później zakładali na plecy. Pełna obsługa:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Majka M 



Dołączyła: 19 Lip 2012
czyli 2525 dni temu

Posty: 124
Tematy: 3
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2012-08-21, 16:01   

Staram się jak najwięcej łazić, ale czasem trzeba jednak podjechać gdzieś dalej, więc korzystam z prywatnych busów.Chyba mam szczęście jak dotąd. bo nie mogę narzekać na kierowców, wręcz przeciwnie często zdarzają się kierowcy, którzy miło pogawędzą na różne tematy.Jedyne moje zastrzeżenie dotyczy doładowywania na maksa, ale jak ktoś chce stać to jego sprawa.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ola30 



Dołączyła: 21 Cze 2012
czyli 2553 dni temu

Posty: 27
Tematy: 0
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Belgia
Wysłany: 2012-08-21, 17:34   

Ja tez nie mam na co narzekac. Kiedys w busie zostawilam przeslone do aparatu, tego samego dnia pod wieczor udalo mi sie odnalezc pana busiarza. Znalazl moja przeslone i czekal az po nia przyjde. I nawet zlotowki za fatyge nie chcial.
Co do przeladowania to ten problem chyba tylko przy dworcu jest, ja z Kuznic wracalam raz tylko z kolezanka (w lecie) i raz z mezem ( w zimie) pozatym nikogo innego w busie nie bylo, nie musielismy tez czekac.
Co mnie czasem przeraza to styl jazdy kierowcow i predkosc jaka rozwijaja. Raz pewnie pan busiarz tak pedzil do Kuznic ze na ktorejs dziurze (lub na czyms innym) bus tak podskoczyl ze az urwala mu sie taka poleczka na drobne. Cala podloga busa uslana byla bilonem. Mam nadzieje ze od tego czasu ten pan jezdzi wolniej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Asia 



Wiek: 32
Dołączyła: 19 Wrz 2011
czyli 2829 dni temu

Posty: 221
Tematy: 7
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-08-23, 09:34   

Ja tez jakis niemilych sytuacji nie mialam.

unqas napisał/a:
Nie dajcie zarobić takim "ludziom". W Zakopanem mówi się że najgorsze przekleństwo to "busiarz". O czymś to świadczy.


Ja bym wszystkim do jednego worka nie upychala, bo sa naprawde super kierowcy, np jak jechalysmy do Koscieliska, to kierowca przez cala droge opowiadal rozne anegdoty, pokazywal gory, mowil o drodze krolewskiej itd. no i oczywiscie byl gwozdz programu - dom Franciszka Smudy :D

jedyna rzecz ktora mi sie nie spodobala, to wlasnie to "igranie" z cenami, bo jak jechalysmy do Palenicy Bialczanskiej, to dojazd do Zazadni kosztowal 8, a jak jechalysmy tam na drugi dzien to juz 10.... ale uznaje to za wypadek przy pracy, bo wiadomo, ze ludzie sa rozni
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
z podsiadly 


Wiek: 63
Dołączył: 16 Wrz 2012
czyli 2465 dni temu

Posty: 1
Tematy: 0
Skąd: United Kingdom
Wysłany: 2012-09-16, 23:26   

Ja mialem niezbyt mila przygode z ''busiarzem'' dwa lata temu. Wybieralismy sie do Doliny Kościeliskiej. Staly dwa busy. W jednym bylo jedyne wolne miejsce siedzace /nas bylo czworo/wiec, zdecydowalismy sie ze poczekamy na drugi. Wtedy kierowca pierwszego zrobil nam awanture, ze nie chcemy jechac w scisku i na stojaco. Bardzo mnie facet zirytowal....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Furi 


Wiek: 38
Dołączył: 17 Cze 2011
czyli 2922 dni temu

Posty: 218
Tematy: 8
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Łeba
Wysłany: 2012-09-27, 18:26   

A ja w tym roku widziałem sytuacje odwrotną. 3 osoby chciały jechać a było jedno miejsce. Gościu powiedział że mogą stać. A kierowca ich nie wziął i powiedzial że jak chcą jechac we 3 to zaraz podjedzie drugi bus
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Start.Zakopane 



Dołączył: 01 Cze 2011
czyli 2939 dni temu

Posty: 230
Tematy: 0
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2012-10-12, 19:20   

No to akurat zachował się w porządku,teraz busiarze boją sie tez kontroli,a dobrze wiemy że stanie w busie powyżej określonej ilości osób może się źle zakończyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Furi 


Wiek: 38
Dołączył: 17 Cze 2011
czyli 2922 dni temu

Posty: 218
Tematy: 8
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Łeba
Wysłany: 2012-10-26, 10:03   

To fakt że boja się kontroli bo mnie nie chciał wysadzić na Zazadni i musiałem do szlaku prawie kilometr iść wzdłuż szosy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
malinka72 


Wiek: 47
Dołączyła: 05 Mar 2011
czyli 3027 dni temu

Posty: 175
Tematy: 2
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2012-10-27, 16:11   

Porównują sytuację sprzed lat,z własnych obserwacji wiem ,że jeździ mi się bezpieczniej.Ostatnio nie spotkałam się z sytuacją,żeby było więcej pasażerów niż miejsc.Korzystam stosunkowo często z ich usług.Kilka lat temu sama siedziałam na jednym miejscu z córką,takich jak ja w busie było więcej.Teraz albo mam szczęście albo rzadko jest to praktykowane:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Furi 


Wiek: 38
Dołączył: 17 Cze 2011
czyli 2922 dni temu

Posty: 218
Tematy: 8
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Łeba
Wysłany: 2012-10-28, 11:39   

Faktycznie teraz nie przepełniają busów a bardziej trzymają się rozkładów. Jak ma busa do połowy to i tak wyjedzie zgodnie z rozkładem bo jak sami wiecie dorzuci ludzi po drodze gdzieś.
Chociaż wracałem busem z Palenicy. Kierowca zabrał nas fuksem z Wierchporońca ale w stojących miejscach ścisk. Ja byłem z dzieckiem 3 letnim które ze zmęczenia na stojąco przysypiało. Myślicie że ktoś miejsca ustąpił. Nie. Jedna dziewczyna chciała tylko wziąć małego na kolana ale on się wstydził. No i tak z Palenicy do Zakopca na stojąco z dzieckiem na ręku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
liczek 



Wiek: 51
Dołączyła: 12 Sie 2012
czyli 2500 dni temu

Posty: 89
Tematy: 5
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-11-01, 20:24   

A ja będąc tydzień we wrześniu codziennie wracałam do Kościeliska maksymalnie przeładowanym busem. Pewnego razu, gdzieś na jakimś przystanku po drodze, gdy bus przystanął, dziewczyna tam stojąca pyta:
- Nie ma już miejsca?
- Jak się nie zmieścisz, to nie będzie - filozoficznie odparł kierowca.
Zmieściła się....;-))
Trochę to humorystyczne i smaczku wyjazdowi dodaje, ale w gruncie rzeczy momentami czułam spory dyskomfort.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Start.Zakopane 



Dołączył: 01 Cze 2011
czyli 2939 dni temu

Posty: 230
Tematy: 0
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2012-11-09, 13:22   

Widać dobry humor im cały czas dopisuje,ale jednak mimo wszystko- jest to niebezpieczne... Ja widzac taki przeładowany bus nie pcham się,bo nie ma to większego sensu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum