Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: dalo, jak, kolowy, kosc, nam, wejscie

Kołowy jak wejście dąło nam w kość!
Autor Wiadomość
raffi79 



Wiek: 40
Dołączył: 11 Lut 2011
czyli 3082 dni temu

Posty: 39
Tematy: 13
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-02-20, 19:47   Kołowy jak wejście dąło nam w kość!

Zgodnie zapowiedzi synoptyków sprawdziły się więc pora wyruszyć na kolejną wycieczkę tatrzańską. Cel nie spodziewany w celu sprawdzenia pewnych kwestii topograficznych ale mniejsza oto.

Team: Marcin, Łukasz, Michał i ja

O 5 rano zabieram chłopaków z Myślenic skąd jedziemy do Kieżmarskich Żłobów.
6.30 wyruszamy z parkingu idziemy Doliną Kieżmarską do schroniska przy Zielonym Stawie Kieżmarskim. Mróz -17 przy podejściu zatyka ale idzie się dobrze. Po niecałych 2 godzinach jesteśmy w schronisku.








Śniadanie i po w chwili ruszamy przez staw i kierujemy się urwistą grzędę.





Grzędą do góry oblodzona jak cholera, cześć łańcuchów na wierzchu część przysypana.






Rzut oka na masyw Kieżmarskiego i Łomnicy

Kierujemy się w prawo i rozpoczynamy trawers pod Czarnym Grzbietem.
Ojtam ojatam ciekawie zaczyna być, niezła lufa wszystko oblodzone. Powoli idziemy aby przedostać się na druga stronę.





Po chwili jesteśmy już z drugiej strony widzimy 2 lodołazików którzy wszyśli innym żlebem i ubieraja narty i też wyruszają na Kołowy.





Rozpoczynamy długie podejście na Przełączkę za Kołową Kopką








Idzie się średnio ca chwile się zapadamy przed przełączką odbijamy w prawo i zachodem kierujemy się na wierzchołek Kołowego Szczytu.
Mamy już dosyć. Słowacy co szli za nami chyba tez bo co chwile stają.

W końcu ten wierzchołek - Kołowy Szczyt!
Warto było dla tych widoków.






































Trzeba wracać bo czas goni a drogi powrotnej tyle samo.
Schodzimy jakieś 10 min i pomysł zjeżdzamy na tyłkach ile się da.
W ciągu 20 min od wierzchołka jesteśmy przy trawersie.

I ponowne przejście cholernego trawersu.




i cholera pech chciałem poprawić kask i wypadł mi z ręki i poleciał 300m na dno doliny... kurr.... nie dość że zmrok powoli się zaczyna robić





schodzę pierwszy grzędą idę po ten kask pod ścianę




o dziwno cały


Chłopaki schodzą i po chwili się spotykamy idziemy w kierunku schronu.

10 min przerwy i na dół długim szlakiem przez Dolinę Kieżmarską.

17.05 parking koniec wycieczki.



:-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
ola's
ola's 



Wiek: 24
Dołączyła: 19 Maj 2010
czyli 3350 dni temu

Posty: 1762
Tematy: 4
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2011-07-02, 23:30   

Piękne zdjęcia..a wyprawa naprawde wyczerpująca ale warta tych pięknych widoków...gratuluje ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum