Zgodnie zapowiedzi synoptyków sprawdziły się więc pora wyruszyć na kolejną wycieczkę tatrzańską. Cel nie spodziewany w celu sprawdzenia pewnych kwestii topograficznych ale mniejsza oto.
Team: Marcin, Łukasz, Michał i ja
O 5 rano zabieram chłopaków z Myślenic skąd jedziemy do Kieżmarskich Żłobów.
6.30 wyruszamy z parkingu idziemy Doliną Kieżmarską do schroniska przy Zielonym Stawie Kieżmarskim. Mróz -17 przy podejściu zatyka ale idzie się dobrze. Po niecałych 2 godzinach jesteśmy w schronisku.
Śniadanie i po w chwili ruszamy przez staw i kierujemy się urwistą grzędę.
Grzędą do góry oblodzona jak cholera, cześć łańcuchów na wierzchu część przysypana.
Rzut oka ...