O tej porze roku w sobotnie popołudnie moim zdaniem do Zakopanego od Nowego Targu wjedziesz bez żadnych problemów. W piątek może byś ciut postał i w sobotę rano, po południu już będzie spokój moim zdaniem. A jeżdżę tam często to mniej więcej wiem jak to wygląda. Rano ludzie w góry pójdą, więc popołudniu będą co najwyżej wracać, a nie jechać do Zakopanego Ale ostatnio w ogóle mało coś turystów, szczególnie na szlakach, parkingi w Kuźnicach czy w Palenicy w weekendy prawie puste Droga owszem jest niebezpieczna ale jadąc z Krakowa, jak wjedziesz na nią w Nowym Targu to wszystkie zakręty ominiesz, a jak trochę przed Nowym Targiem to już Ci nie wiele ich zostanie, bo to już końcówka jest. A od Nowego Targu już cały czas prosto masz do Zakopanego, jedynie wybujały asfalt pozostawia wiele do życzenia, ale dziur jakiś szczególnie wielkich nie ma Póki co nie ma też żadnych remontów więc cała droga w pełni przejezdna.
Co do pogody to by Ci musiał ktoś z Zakopanego powiedzieć, albo śledź sobie temat "kamery" który też jest w tym dziale, tam na żywo będziesz widział jak wygląda w Zakopanem i samych Tatrach. Bo ja byłem jeszcze w ten poniedziałek i w Zakopanem i do co najmniej 1000 m.n.p.m. śniegu nie było praktycznie wcale, wyżej owszem trochę było Ale mam wrażenie, że po wczorajszym dniu i nocy mogło się sporo zmienić a do weekendu jeszcze parę dni, więc śniegu może napadać
Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2010 czyli 661 dni temu Posty: 794 Tematy: 10 Piwa: 20/16 Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-12-08, 17:05
...lub stopnieć...
a co do drogi - to jej zakorkowanie i niebezpieczeństwo - mam wrażenie, że jest trochę zmitologizowane - bo nawet wracając po Sylwestrze - nie miałam problemów z przejechaniem
_________________ "Wszystkiego w życiu doświadczyłem / I mówię wam / Że lepsze od gór / Mogą
być tylko góry / Na których się jeszcze nie było" - W.Wysocki, Pożegnanie
z górami, 1966
Falconn
Wiek: 20 Dołączył: 08 Gru 2011 czyli 169 dni temu Posty: 2 Tematy: 0 Postawił 1 piw(a) Skąd: Żywiec
Wysłany: 2011-12-08, 22:49
Dlatego właśnie pytam ludzi, którzy mają styczność z tą drogą często lub i na codzień. Bo wiem jacy są ludzie... jeden palnie głupote, drugi puści to dalej i robi się plotka jaka ta droga jest zła i nie dobra. A ja tak naprawdę już lata tamtędy nie jeździłem więc wolałem sie upewnić czy warto pchać sie w weekend na zakopiankę, ale skoro tak mówicie to dziękuję serdecznie za odpowiedź :)
No mi się w sumie przypomniało, że ja w tą sobotę co była, właśnie jechałem do Zakopanego około godziny 18:00 do samego centrum dojechałem bez żadnych korków, na pierwszym rondzie w Zakopanem może 2 auta przede mną stały
Ewyo napisał/a:
mam wrażenie, że jest trochę zmitologizowane
No trochę jest, bo w większości mówią to osoby, które jeżdżą tam w sezonie, a po za sezonem nie byli nigdy, więc myślą, ze tam tak zawsze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum