Nie mówię, bo sam wybierałem i wybieram się niejednokrotnie w góry przy zagrożeniu lawinowym, ale należy mieć na uwadze tę informację i jej nie lekceważyć - tak dla naszego dobra..
przy okazji, jeżeli ktoś był w Tatrach przy którymś stopniu zagrożenia, może tutaj napisać i uświadomić innych, jak to wtedy wszystko wygląda
ja osobiście pamiętam:
- pierwszy stopień zagrożenia na Świnicy (konieczne raki i czekan, ogólnie warunki dobre)
- drugi stopień (dwukrotnie) zagrożenia na Giewoncie (raki, czekan, warunki fatalne, lawiniasto pod Przełęczą Kondracką)
- czwarty stopień zagrożenia na Giewoncie i Kopie Kondrackiej (raki, czekan, sprzęt lawinowy, warunki pogodowe dobre, jednakże lawiniasto to mało powiedziane... wszystko odsuwało się spod nóg)
Zaproszone osoby: 3
Wiek: 22 Dołączyła: 25 Lut 2010 czyli 819 dni temu Posty: 81 Tematy: 5 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-02-27, 15:24
A choćby ta zima nam pokazała, że i przy jedynce lawinowej są ofiary śmiertelne.
Chodziłam przy trójce i to najdalej na dolinki. Przy 2 stopniu zdarzyło się na Kasprowy wskoczyć. Ale przy każdym stopniu trzeba używać rozumu, skoro go dostaliśmy i realnie ocenić, czy idę, a jeśli trzeba to potrafić się wycofać.
_________________ "A ty swe skronie tul do zimnych opok, strzaskanych grani, sterczących smutnie nad gardłem czeluści, i płacz."
(J. Kasprowicz, "Dies irae")
Zaproszone osoby: 3
Wiek: 22 Dołączyła: 25 Lut 2010 czyli 819 dni temu Posty: 81 Tematy: 5 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-03-06, 14:44
Huku co niemiara, nie?
_________________ "A ty swe skronie tul do zimnych opok, strzaskanych grani, sterczących smutnie nad gardłem czeluści, i płacz."
(J. Kasprowicz, "Dies irae")
andrzej
Dołączył: 10 Mar 2010 czyli 807 dni temu Posty: 11 Tematy: 0
Wysłany: 2010-03-10, 22:53
A tam lawiny, większe prawdopodobieństwo, że kogoś samochód stuknie podczas wyprawy na narty niż śnieg zasypie. Media nie maja o czym gadać to wyolbrzymiają to tak i ludzie się boją z domów wychodzić..
jack71
Wiek: 41 Dołączył: 07 Mar 2010 czyli 810 dni temu Posty: 152 Tematy: 0 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Zakopane
Wysłany: 2010-03-12, 12:05
Martina,ludzie mieszkający tutaj prawie w ogóle nie chodzą po górach.99% górali nigdy nie było na Giewoncie!!!!Na Kasprowym prędzej,bo jest kolej linowa!
[ Dodano: 2010-03-12, 12:13 ]
Matt,Ty widzę jesteś z Zakopca.Musimy się kiedyś spotkać,chociaż jestem ponad 2 razy starszy.Może wyskoczymy wiosną na Granaty,bo nie mam z kim iść,a samemu trochę nieprzyjemnie????A,do Andrzeja:Jak wpadniesz pod samochód,do masz szanse,pod walcem żadnych.A lawina, to taki walec,tylko znacznie szybszy!!!!Widziałem lawinisko na Kondratowej i wolałbym się znaleźć pod pędzącym pociągiem,niż wtedy tam!
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 822 dni temu Posty: 431 Tematy: 8 Piwa: 11/2 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-03-14, 15:25
jack71 napisał/a:
Martina,ludzie mieszkający tutaj prawie w ogóle nie chodzą po górach.99% górali nigdy nie było na Giewoncie!!!!Na Kasprowym prędzej,bo jest kolej linowa!
Mów za siebie dobrze? :P
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
jack71
Wiek: 41 Dołączył: 07 Mar 2010 czyli 810 dni temu Posty: 152 Tematy: 0 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Zakopane
Wysłany: 2010-03-14, 18:07
Ja nie jestem góralem!A napisałem tak,bo mam tu trochę znajomych i prawie nikt nie chodzi po górach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum