Dołączyła: 06 Gru 2011 czyli 79 dni temu Posty: 88 Tematy: 3 Piwa: 32/15 Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-17, 23:51
Jak najbardziej popieram propozycje Piwa - Gubałówka to taki standard na pierwszy wypad do Zakopanego, a widok na tatry jest z niej śliczny Z Kasprowego też jest piękny widok, tylko tego dnia kiedy będziecie się wybierać trzeba się upewnić, że kolejka kursuje i pojawić się w Kuźnicach jak najwcześniej się da
Michi92 napisał/a:
czy długo takie wyprawy by trwały?
borsuk6x9 napisał/a:
kuźnic przez boczań do hali gąsienicowej i schroniska murowaniec powrót doliną jaworzynki
To jest ok 10km - w lecie, bez dłuższych postojów jakieś 3-3,5h drogi, ale trzeba doliczyć śnieg na trasach, odpoczynki, to, że jest to Wasz pierwszy raz i że pewnie chcielibyście posiedzieć chwilę w schronisku.
borsuk6x9 napisał/a:
można iść do kościeliskiej do schroniska na hali ornak
Z Kir dnem Doliny Kościeliskiej do schroniska jest ok. 6km, to jest jakieś 1h40min zarówno w jedną stronę jak i w drugą.
Jak na pierwszy raz w Tatrach - i to w dodatku zimą - proponuję tą Dolinę Kościeliską, tym bardziej, że jeśli nie dacie rady dojść do samego schroniska to w każdym momencie możecie zawrócić - cała dolina jest ładna, więc nie będzie to zmarnowany czas
A ja od siebie do wyboru dorzuciła bym jeszcze Morskie Oko - może dla bardziej wprawionych górskich turystów droga do niego nie jest szczególnie pasjonująca, ale za pierwszym razem robi wrażenie, a i otoczenie Morskiego Oka jest przecież bardzo malownicze (tylko trzeba najpierw się upewnić że stopień zagrożenia lawinowego nie jest za wysoki na bezpieczne przejście) - i drogę na Rusinową Polanę (z Wierchporońca albo z Zazadniej przez Wiktorówki).
[ Dodano: 2012-01-17, 23:54 ] VS84 - moim zdaniem też te tematy jak najbardziej można połączyć
_________________ "Człowiekiem gór nie jest ten, który umie i lubi chodzić po górach, ale ten, który górami potrafi żyć w dolinach, po zejściu z gór."
[ks. R. Rogowski]
Wiek: 36 Dołączył: 21 Paź 2011 czyli 125 dni temu Posty: 66 Tematy: 2 Piwa: 20/11 Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-18, 02:06
Michi92, skoro jedziecie pierwszy raz, to naprawdę poczytaj sobie to forum dokładnie. Wiem, że jedziesz tylko na 4 dni. Już Ci inni dali podpowiedzi jak te dni spędzić. Raczej na ryzykowne trasy się nie wybierzecie. Ale naprawdę to forum, to kopalnia wiedzy i porad ludzi bardziej doświadczonych niż Ty czy ja.
Za kobietę będziesz odpowiedzialny, to warto poświęcić trochę czasu, poczytać bardzo przydatne informacje z tego forum, zanotować w notesie i zabłyśniesz przed lubą swoją wiedzą
Podam Ci mój plan zajęć z mojego pierwszego w życiu pobytu w Zakopanem. Też zimą.
Dzień 1- Krupówki+wjazd na Gubałówkę+Butorowy Wierch+ powrót i zjazd z Gubałówki+pieszo do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach+powrót już busem (nogi już bolały) i wieczorem Karcma po Zbóju
Dzień 2- Wjazd na Kasprowy Wierch tam z 1,5 godz i zjazd na dół. Później pieszo z Kuźnic do Wielkiej Krokwi i cały czas Drogą pod Reglami+Dolina ku Dziurze-powrót do Drogi pod Reglami+Dojście do Doliny Strążyskiej. Ale już nie wchodziłem, tylko powrót do Zakopanego.
Dzień 3 Dojazd busem/autem do Kir i Dolina Kościeliska. Po dojściu do schroniska na Hali Ornak- mały odpoczynek (przy mrozie herbata z rumem może być ) To już od Ciebie zależy bo można wrócić do Kir lub pójść jeszcze do Smerczyńskiego Stawu. Polecam, skoro już tak daleko dojdziecie. Trasa trudna nie jest, tylko nie wiem jak z siłami i czasem. Pamiętaj, że dni zimą szybko się kończą.
4 dzień- i tu mam problem. Bo tyle mi zostało do wyboru i nie wiem co polecić. Kruca bomba, mało casu
Jak na pierwszy pobyt w Zakopanem,to wybierz sam z tych trzech opcji.
-Dolina Strążyska i na końcu dojście do wodospadu Siklawica (choć zimą już trochę trzeba uważać przy dojściu do Siklawicy) Niech mnie poprawi ktoś mądrzejszy, bo może mylę. Ja dałem radę raczej bez problemu, ale chyba śniegu nie było.
-Szlak z Kuźnic na Kalatówki i tamtejszy hotel/dawne schronisko- po drodze masz Klasztor Albertynek z pustelnią brata Alberta. (to akurat moje koniki-klasztory, zamki, warownie i inne bunkry ) Ale i bez tego warto dojść do Kalatówek i zobaczyć przy dobrej pogodzie widoki kosmiczne dla nowicjusza.
-Dojazd busem do Palenicy Białczańskiej i droga do Morskiego Oka.
Wybierz sam. Ale jak na pierwszy raz, wrażeń Wam nie zabraknie
Jeśli masz drukarkę, to mapy szlaków sam bez problemu znajdziesz w necie. Różne, róźniste. Ale na miejscu kupisz wszędzie.
_________________ Czas nie leczy ran-on tylko pozwala przyzwyczaić się do bólu.
Wiek: 36 Dołączyła: 05 Paź 2011 czyli 141 dni temu Posty: 376 Tematy: 0 Piwa: 55/66 Skąd: pomorskie
Wysłany: 2012-01-28, 17:29
Na Gubałówkę polecam spacer z Kościeliska przez Salamandrę.Idzie się drogą i zimą bez problemu się wejdzie. Szkoda wszędzie korzystać z udogodnień techniki. Poza tym piękne widoki są na Tatry od tamtej strony. Na czwarty dzień zaś warto przejść się Doliną Chochołowską.Cudna jest zimą W schronisku zaś warto skusić się na deser chochołowski czyli szarlotkę z sosem jagodowym i śmietaną ,pycha .
Dołączył: 01 Cze 2011 czyli 268 dni temu Posty: 141 Tematy: 1 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Zakopane
Wysłany: 2012-02-07, 09:40
Kościeliska podobnie,tym bardziej jeżeli tego śniegu faktycznie troszkę przybyło Zgadzam się także ze stwierdzeniem,że szkoda cały czas korzystać z techniki i warto wybrać się na pieszo,gdzie możemy zrobić przy tym mnóstwo niesamowitych zdjęć.
Finch
Dołączył: 07 Lut 2012 czyli 16 dni temu Posty: 5 Tematy: 0 Skąd: Kunów
Wysłany: 2012-02-07, 19:40
Witam!
Czy wie ktoś, jak wygląda teraz trasa Kuźnice-Polana Kalatówki? O ile na nogach nie ma problemu, ale czy da się tam bez problemu dojechać z wózkiem dziecięcym?
Pozdrawiam
Wiek: 16 Dołączyła: 19 Maj 2010 czyli 645 dni temu Posty: 1999 Tematy: 7 Piwa: 72/55 Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2012-02-07, 19:47
Trasa jest bardzo spokojna..myślę ze latem spokojnie z wózkiem tam dojdziecie ;)
Idzie się prawie jak po gładkim...czasami lekko pod górę.
Trasa jest wyłożona kamieniami ale nie ma tam takich żeby można było się potknąć itp.
Jeśli chodzi o zimę to myślę że będzie cięzko ponieważ jest dużo śniegu ( tak było.. gdy byłam na Sylwestra ) ale myślę że dużo się nie zmianiła
_________________ ; )))
Finch
Dołączył: 07 Lut 2012 czyli 16 dni temu Posty: 5 Tematy: 0 Skąd: Kunów
Wysłany: 2012-02-07, 19:52
Ale jest tak, że da się przepchać wózek, żeby dziecka bardzo nie wytrzęsło?
Bywałem latem, ale to mój pierwszy raz zimą i nie mam pojęcia jak to może wyglądać.
Wiek: 16 Dołączyła: 19 Maj 2010 czyli 645 dni temu Posty: 1999 Tematy: 7 Piwa: 72/55 Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2012-02-07, 19:56
Wiesz.. zimą go nie wytrzęsie.. ale cięzko będzie Ci przepchać wózek po śniegu mimo że śnieg na szlaku ostatnio był ubity.. Jeśli jest możliwośc to lepiej chyba jakieś sanki lub nosidełko
_________________ ; )))
Finch
Dołączył: 07 Lut 2012 czyli 16 dni temu Posty: 5 Tematy: 0 Skąd: Kunów
Wiek: 16 Dołączyła: 19 Maj 2010 czyli 645 dni temu Posty: 1999 Tematy: 7 Piwa: 72/55 Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2012-02-07, 20:08
Miłego pobytu ;)
Mogę tylko pozazdrościć Polana Kalatówki to moje ulubione miejsce w Tatrach
_________________ ; )))
Finch
Dołączył: 07 Lut 2012 czyli 16 dni temu Posty: 5 Tematy: 0 Skąd: Kunów
Wysłany: 2012-02-08, 12:45
A jest gdzieś możliwość wypożyczenia takich sanek dla małych dzieci? Takie, że si kładzie dziecko do środka i spokojnie można z nim iść przez śnieg. Jeżeli tak to gdzie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum