Dołączył: 24 Wrz 2011 czyli 244 dni temu Posty: 21 Tematy: 2 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-01, 13:49
Watra to było pierwsze miejsce w Zakopanem, podczas naszego tygodniowego odpoczynku, gdzie udaliśmy się na posiłek (z czystego przypadku). I było dosyć sympatycznie i smacznie i nie za drogo. Kwaśnica na żeberku całkiem smaczna (chociaż jak później się okazało jednak do ideału jej brakowało ;) ). Pierogi ruskie super bardzo smaczne. Placek zbójnicki też nie najgorszy i nie do zjedzenia przez moją żonę ze względu na wielkość. Ogólnie sympatycznie i nawet mieliśmy ochotę tam wrócić ale już nie było nam po drodze :)
tak jak wcześniej pisałam...w Watrze wspaniała jest kwaśnica na gęsinie..../ 3 zł droższa od tradycyjnej/
wspaniała jest kiełbasa jagnięca....taki ślimak ...bajerancko jest podana....
szaszłyki - palce lizać !!!
moja pierwsza i prawdopodobnie ostatnia wizyta w Watrze ma dwa różne oblicza - jedno pełne smaku i aromatu, a drugie pełne wątpliwości co do kultury obsługi (bo humoru to im na pewno nie brakuje)
jedzonko - zamówione przeze mnie szaszłyk, ziemniaczki opiekane i kapusta po góralsku - pycha porcja bardzo duża, poległam, nie dało się zjeść do końca - cena za taki zestaw - 35 zł
wystrój - ładnie, ale jakoś do góralskiej karczmy nie pasują mi kanapy rodem z dyskoteki
obsługa - kurcze, zapowiadało się dobrze, wiele można wybaczyć, ale ciężko zaakceptować gdy kelnerka stojąca 2 metry od Twojego stolika mówi do innych kelnerów "idę się wysrać", jeść się odechciewa szczerze mówiąc
druga kwestia odnośnie kelnerek - gdy Joasi brat zamówił pucharek lodów i go dostał, zapytał sam siebie "co ja zrobiłem?", a na to kelnerka "dobrze pan sobie zrobił", to jeszcze nic, wracając z toalety zostałam wręcz potraktowana z bara przez tą kelnerkę, która rzuciła do mnie tekstem "jak tam lodzik " - śmiechy chichy ale są jednak jakieś granice, zwłaszcza jak człowiek jest pierwszy raz w danym miejscu
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 09 Paź 2010 czyli 594 dni temu Posty: 2807 Tematy: 16 Piwa: 14/57 Skąd: Bukowice / Wrocław
Wysłany: 2012-03-29, 21:16
nie żebysmy jakoś się obrazili na knajpę, choć poza wspomnianymi deserami w postaci lodów nic mi specjalnie nie smakowało żurek średni mocno, rosół raczej też, kiełbaski baranie średnie, tylko udziec jagnięcy bardzo pyszny
drinki ? średnie w smaku
ogólnie- żadna rewelacja
a obsługa- bez komentarza
_________________ Zakochana w Tatrach i Zakopanem od pierwszego wejrzenia :)
Mi się tam też zdarzyło być z koleżanką z tego forum I co do jedzenia, to muszę przyznać rewelacja, porcje duże i bardzo dobre, zjeść się nie da
Ale co do tej obsługi to rzeczywiście coś tam nie tak jest, tzn. mnie zdziwiło najbardziej to, że w ciągu ponad godziny tam spędzonej obsługiwało nas co najmniej 3 różnych kelnerów (-ek) przez co powstał mały chaos i zamieszenie, bo nie wiadomo było kto nas właściwie obsługuje. Tak poza tym mimo wszystko polecam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum