Wysłany: 2010-02-24, 01:28 Uwaga na oszustów pod Gubałówką!!!
Wybierając się na spacer pod Gubałówkę czy na zakupy na targ pod Gubałówką wiele osób zapomina o rozsądku i ostrożności widząc grupę osób pochłoniętych w grze hazardowej 3 kubki bądź 3 karty. Idąc w stronę Gubałówki praktycznie każdego dnia można zobaczyć tam zgromadzenie osób w różnym wieku, które otaczają zrobiony z drewnianych skrzynek stolik, za którym stoi mężczyzna, który proponuje przechodniom zabawę i grę na pieniądze. Wraz z grupą swoich współpracowników oszukuje on ludzi i naciąga ich na duże pieniądze.
System działania jest bardzo prosty - kilka podstawionych osób gra w grę i stawia pieniądze (stawka to najczęściej 100 zł). Oczywiście podstawione osoby udają, że się nie znają i cały czas wygrywają coraz większe sumy. Zachęcone, naiwne osoby stawiają pieniądze, udaje im się wygrać kilka kolejek, by potem przegrać całość.
Sama byłam świadkiem tego, że jednej osobie udało się spośród trzech kubeczków wskazać kubeczek, pod którym znajdowała się kulka. Osoba ta chciała otrzymać swoją wygraną, gdy mężczyzna prowadzący grę zaczął wciskać jej kit, że przecież wygrana jest wtedy, gdy 3 razy z rzędu uda się znaleźć kulkę więc niestety przegrywa pieniądze.
Takich naiwnych osób jest mnóstwo, bo podczas wakacyjnego pobytu traci się czujność, a sztuczny tłum i sztuczne wygrywanie przez inne osoby działają na psychikę i sprawiają, że wiele osób mających w sobie odrobinę zamiłowania do ryzyka i hazardu postawi pieniądze i zdecyduje się na grę.
Efekty są najczęściej mokre - w postaci łez spływających po policzkach. U panów rośnie ciśnienie i pięści zaciskają się same ze złości. Ze złości na oszustów czy ze złości na własną naiwność?
O tym procederze wiedzą wszyscy - wiedzą mieszkańcy, wiedzą turyści, wie policja, ale nikt z tym nic nie robi. Niestety nieświadomi turyści, którzy wybierają się do Zakopanego po raz pierwszy, dają się nabrać. Jeśli nie chcesz paść ofiarą oszustów idąc przez targ w stronę Gubałówki - omiń stoisko graczy i nie daj się wciągnąć w tą farsę, z której wyjść można tylko z pustym portfelem.
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 822 dni temu Posty: 431 Tematy: 8 Piwa: 11/2 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-02-24, 11:23
Dość głośno było o tym stoliku swego czasu, ja dodam swoje trzy grosze i powiem: uwaga na kieszonkowców. Targ pod Gubałówką to jedno z miejsc, gdzie najczęściej można takich spotkać (tłumy).
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
Kamila
Dołączyła: 24 Lut 2010 czyli 821 dni temu Posty: 339 Tematy: 10 Piwa: 6/11
Wysłany: 2010-02-24, 23:43
No tak kieszonkowcy to duża zmora pod gubałówką, trzeba strasznie uważać, by nie paść ich ofiarą. Najgorsze, że często oni robią taki sztuczny tłok i w natłoku wrażeń człowiek nawet się nie spostrzeże jak zostanie okradziony :( przykre to ale cóż po prostu trzeba uważać
magda123
Wiek: 21 Dołączyła: 25 Lut 2010 czyli 820 dni temu Posty: 94 Tematy: 5 Otrzymał 2 piw(a)
Wysłany: 2010-02-28, 00:28
Zawszę chcę i próbuję tych "od kubków i kart" zobaczyć, bo jestem po prostu ciekawa jak to wygląda ;) Ale nigdy jeszcze mi się nie udało ich spotkać... ;(;(
ja widziałam w zeszłym roku i miałam okazję posłuchać pod kolejką na Gubałówkę lamentowania młodej parki, gdzie chłopak krzyczał na dziewczynę że postawiła pieniądze, straciła 100 złotych a podobno trafiła kubek, w którym była kulka, ale koleś stwierdził że przecież trzeba trafić 3 razy z rzędu
magda123
Wiek: 21 Dołączyła: 25 Lut 2010 czyli 820 dni temu Posty: 94 Tematy: 5 Otrzymał 2 piw(a)
Wysłany: 2010-03-02, 17:34
Ojejku biedna. Dziwne, że ludzie się dają jeszcze na to nabrać. Do tego młodzi!!
Kamila
Dołączyła: 24 Lut 2010 czyli 821 dni temu Posty: 339 Tematy: 10 Piwa: 6/11
Wysłany: 2010-03-07, 17:09
Bo ludzie nie myślą, dają się naciągnąć na gadkę tych bajerantów i tyle... przykre, ale prawdziwe i pomimo, że tyle osób o tym wie, za każdym razem jak ich widzę, stoi przy nich duży tłum ludzi
roger14227
Wiek: 39 Dołączył: 12 Mar 2010 czyli 805 dni temu Posty: 3 Tematy: 0 Skąd: Zakopane
Wysłany: 2010-03-12, 10:51
To jest normalne. Wszędzie można kogoś zrobić w h....
Widocznie najwięcej można ich spotkać pod Gubałówką
Przyjezdnych
domino25
Wiek: 26 Dołączyła: 16 Lut 2010 czyli 828 dni temu Posty: 120 Tematy: 1 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: ......
Wysłany: 2010-03-12, 11:12
Trójka moich znajomych ma przykre wspomnienia z kieszonkowcami spod Gubałowki dlatego rzadko sie tam wybieram a jak już idę to wolę nie zabierać portfela tylko jakaś niewielką sumę gdyby coś mi wpadło w oko:)
Dołączył: 12 Mar 2010 czyli 805 dni temu Posty: 333 Tematy: 51 Piwa: 14/60
Wysłany: 2010-03-12, 15:20
domino25 napisał/a:
Trójka moich znajomych ma przykre wspomnienia z kieszonkowcami spod Gubałowki dlatego rzadko sie tam wybieram a jak już idę to wolę nie zabierać portfela tylko jakaś niewielką sumę gdyby coś mi wpadło w oko:)
no nie tylko pod Gubałówką czy na Krupówkach....ten proceder jest w czasie weekendowym i wakacyjnym w wielu miastach. Nie tylko Zakopane ....
obojętne gdzie ..głupich naiwnych roztargnionych chciwych../ odpowiednie skreślić/ jest wszędzie sporo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum