Wiek: 29 Dołączyła: 13 Maj 2011 czyli 378 dni temu Posty: 149 Tematy: 10 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Busko-Zdrój
Wysłany: 2011-06-17, 12:30 Ulubione miejsce w Tatrach
Każdy z Nas ma takie miejsce w Tatrach,gdzie często wraca,gdzie czuje że to jest jego miejsce na Ziemi.Ja mam takie miejsce,ale jestem ciekawa Waszych miejsc.Piszcie gdzie chętnie wracacie .
zonika
Dołączyła: 17 Cze 2011 czyli 343 dni temu Posty: 13 Tematy: 0 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-17, 13:05
Droga na Kalatówki,po drodze mały kościółek, lubię posiedzieć na Kalatówkach po lewej stronie schroniska-ostanio jak byłam w pobliżu- miałam tylko pójść na spacer do Kuźnic z córeńką, skończyło się na tym,że wtargałam ją na plecach do samego schroniska.Oczywiście widok z Giewontu- nie przyznaję się głośno, ale mam mały lęk przestrzeni- najpierw muszę posiedzieć przyzwyczaić się do terenu- potem ruszam.
Takich miejsc jest sporo- stary cmentarz na Pęksowym Brzyzku - gdzie spoczywa Kornel Makuszyński, pomyślicie zwariowała..nie nie, ale sami zobaczcie- jest on obok zabytkowego kościółka.Oj pisałabym, pisała:)
Wiek: 29 Dołączyła: 13 Maj 2011 czyli 378 dni temu Posty: 149 Tematy: 10 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Busko-Zdrój
Wysłany: 2011-06-17, 13:45
Zonika tutaj nikt nie myśli,że ktoś zwariował .Każdy z nas ma chopla na punkcie Tatr,Zakopanego więc rozumiemy.Ja np. wzruszam się patrząc na Giewont i już to pisałam i nikt nie stwierdził,że zwariowałam .Piszesz o cmentarzu na Pęksowym Brzyzku ja wiele razy chciałam się tam wybrać i jakoś się nie udało,ale po tym co napisałaś wybiorę się tam na 1000% .
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 09 Paź 2010 czyli 594 dni temu Posty: 2807 Tematy: 16 Piwa: 14/57 Skąd: Bukowice / Wrocław
Wysłany: 2011-06-17, 15:55
Ja ma kilka takich miejsc w Zakopanem i w Tatrach.
Żeby poczuć że przyjechałam wreszcie, pędzę na Gubałówkę i stamtąd witam się z Giewontem. Bez tego nie ma w ogóle pierwszego dnia. jak mi szczególnie smutno to idę na cmentarz na Pęksowym Brzyzku, mimo iż to cmentarz to jest tam coś w powietrzu tak optymistycznego że zaraz mnie stawia na nogi.
Ukochana Polana Małołącka- jak to mówią miłości się czasem nie da wytłumaczyć w żaden sposób i tak jest ze mną i z ta polaną. Weszłam, zobaczyłam i już
Z Rusinowej Polany kocham panoramy, które widzę w obiektywie. Nigdy mi dość
A Wiktorówki mi się marzą...... uwielbiam klimat małego, drewnianego kościółka
_________________ Zakochana w Tatrach i Zakopanem od pierwszego wejrzenia :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum