jack71
Wiek: 40 Dołączył: 07 Mar 2010 czyli 704 dni temu Posty: 152 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Zakopane
Wysłany: 2010-03-12, 15:46
Zacznij od Giewontu.Naprawdę polecam jako trening przed poważniejszymi wyzwaniami.
domino25
Wiek: 26 Dołączyła: 16 Lut 2010 czyli 723 dni temu Posty: 120 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: ......
Wysłany: 2010-03-12, 15:48
No patrz :)Pisałam że jakoś Giewont mnie nie kręci :)Może jakaś inna góra?Bo jak narazie to najwiekszą górą jaką zdobyłam był Grześ
rafiozo
Wiek: 21 Dołączył: 03 Kwi 2010 czyli 677 dni temu Posty: 100 Otrzymał 5 piw(a)
Wysłany: 2010-04-04, 09:35
Wstyd się przyznać, choć w sumie nie jestem pierwszą osobą która nie była :/. Muszę się wybrać przy pierwszej następnej okazji bo to naprawdę ogromne upokorzenie. Mam nadzieję, że powinienem żałować ;)
_________________ W góry! W góry, miły bracie!
Tam swoboda czeka na cię ;)
Wiek: 38 Dołączyła: 18 Lut 2010 czyli 721 dni temu Posty: 2995 Piwa: 63/86 Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-04-11, 11:26
To nie wstyd,ale tak ŻAŁUJ!!! Jeszcze wszystko przed Tobą przecież.
rafiozo
Wiek: 21 Dołączył: 03 Kwi 2010 czyli 677 dni temu Posty: 100 Otrzymał 5 piw(a)
Wysłany: 2010-04-14, 18:55
Agusia, dzięki za pocieszenie ;)
Damy radę, na pewno jakoś zaplanuję zwiedzenie Morskiego Oka podczas następnego wyjazdu ;)
_________________ W góry! W góry, miły bracie!
Tam swoboda czeka na cię ;)
monkami
Wiek: 30 Dołączyła: 20 Maj 2010 czyli 630 dni temu Posty: 47 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-22, 06:50
...i znowu sie rozmażyłam ...Morskie Oko odwiedziłam jakieś 9 lat temu poraz pierwszy ...powtórze sie...tłumy i jeszcze raz tłumy,takze nie było nam dane posiedziec sobie w schronisku czy nad samym morskim
Rok pózniej postanowilismy wejsc na Czarny Staw ...byliśmy mądrzejsi i wyruszyliśmy bardzo wczesnie rano.Udało sie-piekny widok...dodam,ze obyło sie bez zadnych "podwózek"...zreszta nieuwazamy jakich kolwiek "łatwizn"...wszystko jest z buta ...nie tak jak moja szwagierka na Morskie jechała Yeepem
Z Czarnego Stawu przywieżlismy pamiatke...dwa wielkie białe kamienie ktore pozniej cała droge niósł w plecaku Marcin buhahha(jak za kare)...mnie niestety za bardzo znosiło to w prawo to w lewo...w koncu miały jakies 10 kilo ...a ja zaledwie 48
Dołączyła: 06 Lip 2010 czyli 583 dni temu Posty: 108 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-06, 23:51
ja zaś nad morskim okiem byłam jakoś w 1998 roku z rodzicami i młodszą siostrą :) było bardzo fajnie wogole lubiałam takie rodzinne wycieczki, wiele bardzo miło wspominam ale góry kocham najbardziej z tego też wzgledu jestem na tym forum :)
Dołączyła: 06 Lip 2010 czyli 583 dni temu Posty: 108 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-11, 13:20
u ja nad morskim okiem byłam w podstawówce a który to rok to juz nie pamietam ale wiesz ze poszliśmy z klasą i było bardzo fajnie. i pamietam tam taki lodowiec po prawej stronie morskiego oka a to lato było :)
Wiek: 36 Dołączył: 14 Cze 2010 czyli 605 dni temu Posty: 43 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-20, 20:54
pierwszy raz nad Morskim czerwiec 2001 - wyjazd do zakopanego na trzy dni (piątek - niedziela) poza zawodami DH na Gubałówce to zobaczyłem wtedy właśnie Morskie Oko, Kościeliską i oczywiście Gubałówkę ( wtedy była mniej zabudkowiona). W zeszył roku na wakacjach po raz kolejny Morskie ale już nie zrobiło na mnie takiego wrażenia - poza tym droga po asfalcie rozwalił mi po raz kolejny wiązadła w kolanie i powrót do Wrocka był męczarnią
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum