Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: bez, doradzcie, duzej, ekspozycji, lancuchow, trasy, widokowe

Trasy widokowe, bez lancuchow i duzej ekspozycji - doradzcie
Autor Wiadomość
4przemo77 


Wiek: 35
Dołączył: 01 Paź 2011
czyli 2636 dni temu

Posty: 8
Tematy: 2
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Znikad
Wysłany: 2013-06-15, 20:04   Trasy widokowe, bez lancuchow i duzej ekspozycji - doradzcie

Witajcie

W zszlym roku bylem w Tatrach po raz pierwszy. Zaliczylem chyba taki zestaw podstawowytj:
- Gubałowka
- Morskie Oko - Swistowka Roztocka - Piatka - Dolina Roztoki
- Kuznice - Schronisko na Hali Kondrtowej
- Kasprowy - Hala gsienicowa - Boczan - Kuznice
- splyw Dunajcem
- dolina Koscieliska z jaskinia Mrozna
- wszystkie schroniska tez zaliczone

Moze to niezbyt iponujacy dorobek, ale jak na pierwszy raz chyba ok.

Moze teraz troche o mnie:
Jestem wrazliwy na ekspozycje, odpadaja jakiekolwiek lancuchy. Szczyt moich mozliwosci pod wzgledem trudnosci tchnicznych to cos w stylu przejcia od moka przez swistowke roztocka do piatki. Szukam szlakow podobnych lub lepszych widokowo jak tez przez swistowke. Nie lubie chodzenia po lesie, wole piekne widoki. Czasowo - chcialbym wychodzic z kwatery w zakopcu kolo 7 rano i byc spowrotem kolo 19. Sprawnosci fizyczna mam srednia, jestem raczej przy kosci wiec jakas ekwilibrystyka, lazenie po skalach odpadaja. Odpadaja takze jak juz napisalem wczesniej lancuchy, drabinki, waskie przejscia ze stromymi przepasciami po obu stronach sciezki itp... Przejscie odcinkow generalnie zajmuje mi jakiej 150% czasu podanego na drogowskazach.

Mozecie zaproponowac jakies szlaki odpowiednie dla mnie ?

Co sadzicie o czyms takim:

Propozycja 1:
Wjezdzam kolejka na kasprowy. Ide w strone czerwonych wierchow do kopy kondrackiej. Schodze w strone przeleczy kondrackiej i przed Giewontem skrecam w lewo czerwonym szlakiem w strone przeleczy w grzybowcu. Dalej do doliny strazyskiej i do busa.

Jest to do ogarniecia w powiedzmy 7 godzin wedrowki wliczajac w to postoje ? Jak wyglada zejscie z kopy kondrackiej ? jest bezpieczne dla amatora ?

Propozycja 2:
Tak samo kolejka na Kasprowy i isc w przeciwna strone w kierunku swinicy. Zejscie z przeleczy swinickiej czarnym szlakiem do zielonego stawu, dalej do murowanca i dolina jaworzynki do kuznic

Tyle sam wymyslilem. Co o tym sadzicie ? Jak ze stopniem trudnosci ? Jak z aspektami widokowymi ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bocian 


Dołączył: 21 Mar 2013
czyli 2099 dni temu

Posty: 68
Tematy: 2
Skąd: Radom
Wysłany: 2013-06-18, 22:32   

Odnośnie pierwszej propozycji:
Ty powinieneś akurat w 7 godzin się wyrobić. Na drodze z Kasprowego na Kopę są delikatne trudności techniczne - jedna taka ścianka do pokonania, ale to naprawdę nic trudnego. Zejście z Kopy [prościutkie nawet dla amatorów. Możliwe, biorąc pod uwagę, co napisałeś, że będziesz mieć problemy przy schodzeniu do Przełęczy w Grzybowcu, ale chyba dasz radę przejść. ;) W razie co kieruj się na Halę Kondratową albo do Doliny Małej Łąki. Opisana trasa jest wprawdzie nieco oklepana, ale jak najbardziej warta polecenia pod względem widokowym. ;)

Druga propozycja:
A dlaczego nie na samą Świnicę? :D Tutaj widoki chyba jeszcze lepsze, w końcu zbliżasz się do głównej grani polskich Tatr Wysokich. Zejście czarnym szlakiem ze Świnickiej Przełęczy raczej niezbyt wymagające, ale miejscami dość wąsko i wczesnym latem niekiedy śnieg.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
4przemo77 


Wiek: 35
Dołączył: 01 Paź 2011
czyli 2636 dni temu

Posty: 8
Tematy: 2
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Znikad
Wysłany: 2013-06-19, 19:17   

A co sadzicie o takiej trasie ?
- Palenica - Morskie Oko - ceprostrada w kierunku dolinki za mnichem - wrota chalubinskiego i z powrotem ta sama droga do moka

Wiem ze az sie prosi zeby isc do piatki, ale widzialem te lancuchy na filmie i jestem pewien ze nie dam rady a nie chce ryzykowac. Z kolei gdzies wyczytalem ze droga na Wrota Chalubinskiego jest szalenie prosta i idealna dla amatora. Kusi mnie to, bo to juz dosyac wysoko i widoki fajne.


jeszcze jedna sprawa:
Jak wyglada przejscie wawozu krakow ? Tej drabince na koncu dam raczej rade, chociaz z drzeniem łydek :-) teraz chodzi o wybor dalszy, tzn isc przez smocza jame czy ta trasa po zboczu ? jak widzialem filmy to smocza jama wydaje mi sie prostsza ? Co o tym sadzicie ?


i ostatnia sprawa:
Tu sie troche zdziwilem bo wyczytalem ze jezeli chodzi o poziom trudnosci to szlakiem "bardzo latwym" jest niebieski szlak z piatki na zawrat. warto sie skusic ? jaka jest prawda ? Da rade wrocic ta sama droga, bo zawrat to chyba element orlej perci a to jest zdecydowaie nie dla mnie ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bocian 


Dołączył: 21 Mar 2013
czyli 2099 dni temu

Posty: 68
Tematy: 2
Skąd: Radom
Wysłany: 2013-06-19, 19:29   

4przemo77 napisał/a:
A co sadzicie o takiej trasie ?
- Palenica - Morskie Oko - ceprostrada w kierunku dolinki za mnichem - wrota chalubinskiego i z powrotem ta sama droga do moka



Rozsądna opcja, na Wrota nie ma kłopotów z wejściem, ale polecam jednak pójść do piątki i z niej wejść na Szpiglas, a następnie do Morskiego. Wejście po łańcuchach jets prostsze i na pewno sobie poradzisz.


4przemo77 napisał/a:

jeszcze jedna sprawa:
Jak wyglada przejscie wawozu krakow ? Tej drabince na koncu dam raczej rade, chociaz z drzeniem łydek :-) teraz chodzi o wybor dalszy, tzn isc przez smocza jame czy ta trasa po zboczu ? jak widzialem filmy to smocza jama wydaje mi sie prostsza ? Co o tym sadzicie ?


Wąwóz Kraków to piękne miejsce, a jak już będziesz na końcu to na pewno skusisz się na Smoczą Jamę :)

4przemo77 napisał/a:

i ostatnia sprawa:
Tu sie troche zdziwilem bo wyczytalem ze jezeli chodzi o poziom trudnosci to szlakiem "bardzo latwym" jest niebieski szlak z piatki na zawrat. warto sie skusic ? jaka jest prawda ? Da rade wrocic ta sama droga, bo zawrat to chyba element orlej perci a to jest zdecydowaie nie dla mnie ?


Na Zawrat z Piątki jets bardzo łatwo wejść, kamienny chodnik prowadzi. Oczywiście potem możesz wrócić tą samą trasą, dla Ciebie to nawet wskazane, ponieważ pozostałe szlaki są trudniejsze :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 2570 dni temu

Posty: 207
Tematy: 10
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Beskid Sąd./Kraków
Wysłany: 2013-06-24, 17:20   

Chyba trochę lepiej niż poprzednik pamiętam jak to jest być początkującym, który boi się ekspozycji i łańcuchów (albo przynajmniej jak się z kimś takim wybiera szlaki) więc też się wypowiem (postaram się być dokładna co do ewentualnych niedogodności na szlaku) ;-)

4przemo77 napisał/a:
Wjezdzam kolejka na kasprowy. Ide w strone czerwonych wierchow do kopy kondrackiej. Schodze w strone przeleczy kondrackiej i przed Giewontem skrecam w lewo czerwonym szlakiem w strone przeleczy w grzybowcu. Dalej do doliny strazyskiej i do busa.

Jest to do ogarniecia w powiedzmy 7 godzin wedrowki wliczajac w to postoje ? Jak wyglada zejscie z kopy kondrackiej ? jest bezpieczne dla amatora ?

Jeśli jedziesz w wakacje to polecam wejście na Kasprowy piechotą z Kuźnic - będzie szybciej niż stanie w kolejce do kolejki (no chyba, ze kolejki dla odmiany nie będzie). Trasa jest ładna widokowa i łatwa, ale moment na Suchych Czubach Kondrackich jest trochę bardziej stromy i eksponowany (klik, klik), więc zależy jak bardzo czuły na to jesteś.

4przemo77 napisał/a:
Tak samo kolejka na Kasprowy i isc w przeciwna strone w kierunku swinicy. Zejscie z przeleczy swinickiej czarnym szlakiem do zielonego stawu, dalej do murowanca i dolina jaworzynki do kuznic


Jeśli jesteś za bardzo czuły na ekspozycję na pierwszą opcję to ta jest ok. Choć ja bym na Twoim miejscu weszła przez Boczań do Doliny Gąsienicowej a dopiero następnie na Kasprowy. Potem możesz dojść na Beskid i dojść na Liliowe lub Świnicką Przełęcz (w zależności jak będzie Ci odpowiadać trasa bo tam z tego co pamiętam też jest jakiś ciut bardziej eksponowany moment - ale chyba można go okrążyć) i zejść znów do Gąsienicowej - też będzie stosunkowo łatwo i ślicznie widokowo. Droga granią przez większość czasu bedzie szeroka, wręcz zbytnio rozdeptana, ale jakby się jednak okazało, że ekspozycja po drodze Ci w którymś momencie nie odpowiada to zawsze możesz wrócić na Kasprowy bo nie oddalisz się od niego aż tak bardzo ;-)

Ogólnie po Czerwonych wierchach wędruje się bardzo przyjemnie, ale są momenty kiedy wiatr wieje tam tak, że zdmuchuje ze ścieżki (miałam tak rok temu) więc wtedy na węższych momentach może być ciut stresująco.

Jeśli myślisz o czerwonych wierchach to polecam też wejście na Ciemniak (czerwonym z Wyżniej Kiry Miętusiej - bardziej męczący - lub zielonym od Schroniska na Hali Ornak - łagodniejszy ale dłuższy), dojść do Kopy Kondrackiej i z Przełęczy pod Kopą Kondracką zejść do Doliny Kondratowej i Kuźnic. Północna ściana Krzesanicy i Ciemniaka może budzić respekt ale szlak przebiega w bezpiecznej odległości od krawędzi a widoki są piękne.

4przemo77 napisał/a:
- Palenica - Morskie Oko - ceprostrada w kierunku dolinki za mnichem - wrota chalubinskiego i z powrotem ta sama droga do moka

Wiem ze az sie prosi zeby isc do piatki, ale widzialem te lancuchy na filmie i jestem pewien ze nie dam rady a nie chce ryzykowac. Z kolei gdzies wyczytalem ze droga na Wrota Chalubinskiego jest szalenie prosta i idealna dla amatora. Kusi mnie to, bo to juz dosyac wysoko i widoki fajne.


Droga z Morskiego Oka na Szpiglasową Przełęcz też jest łatwa a widok na Dolinę Pięciu Stawów Polskich jest śliczny. Zawsze więc możesz więc najpierw pójść do wrót Chałubińskiego a potem na rozwidleniu szlaków w Dolince za Mnichem skręcić na Szpiglasową Przełęcz, a potem (skoro łańcuchy Cię stresują) wrócić spokojnie do Morskiego Oka.

4przemo77 napisał/a:
Jak wyglada przejscie wawozu krakow ? Tej drabince na koncu dam raczej rade, chociaz z drzeniem łydek teraz chodzi o wybor dalszy, tzn isc przez smocza jame czy ta trasa po zboczu ? jak widzialem filmy to smocza jama wydaje mi sie prostsza ? Co o tym sadzicie ?

Wąwóz Kraków ma to do siebie, że trzeba mieć do niego buty z niezłą przyczepnością w podeszwie (nie chciałbyś widzieć jak ślizgała się tam wycieczka gimnazjalistów w tenisówkach w tamtym roku albo dwa lata temu...), bo po deszczu lubi być tam bardzo ślisko - ale tak ogólnie to trasa jest bardzo ładna i prosta. Co do drabinki - jeśli kiedykolwiek wchodziłeś gdzieś po drabinie (przy remoncie czy wymienianiu żarówki na przykład) i to przeżyłeś to tu też dasz rady. A jak nie to zawsze możesz wrócić tą samą drogą - robiąc szlak wstecz zawsze dostrzega się coś nowego :-)
W kwestii Smoczej Jamy to są tam łańcuchy więc mimo, że często jest tam mokro, ślisko i błotniście nie ma problemu z przejściem przez nią. Droga na około nie sprawia takiej frajdy. Ale w jaskini jest ciemno i nie widać dobrze podłoża, a że nie chcąc rozbić głowy dobrze jest widzieć na co stawia się stopy to przyda Ci się czołówka (jak już mówiłam są tam łańcuchy i one zajmują ręce, nie ma więc jak trzymać wygodnie zwykłej latarki). Ogólnie to dobre miejsce, żeby oswoić się z łańcuchem bo tu jest bez żadnej ekspozycji tylko pomaga iść po skale jak jest śliska, a człowiek się uczy 'jak tego używać' i tego że taki łańcuch w gruncie rzeczy dodaje poczucia bezpieczeństwa ;-)

4przemo77 napisał/a:
Tu sie troche zdziwilem bo wyczytalem ze jezeli chodzi o poziom trudnosci to szlakiem "bardzo latwym" jest niebieski szlak z piatki na zawrat. warto sie skusic ? jaka jest prawda ? Da rade wrocic ta sama droga, bo zawrat to chyba element orlej perci a to jest zdecydowaie nie dla mnie ?

Droga na Zawrat z DPSP jest łatwa, chodnik przyjemny, niezbyt stromy, dość szeroki. Potem musisz wrócić tą samą trasą bo ani na Świnicę się nie wybierzesz, Orla odpada tym bardziej a do Gąsienicowej jest dość stromo, momentami trudniej, z łańcuchami, często też zalega tam duża łata śnieżna (prawie cały rok) więc też Ci odradzam. Widoki są śliczne przez całą trasę a jeśli pojechałbyś w Tatry zaraz po mocnych deszczach na ten szlak idź najpierw i w drodze do DPSP przejdź koniecznie koło Siklawy bo będzie wyglądać pięknie :-)

Co do innych tras to polecam Ci Tatry Zachodnie.
Pierwsza propozycja to wyjście z Doliny Chochołowskiej na Grzesia i potem na Rakoń. Następnie możesz zejść z Zawracia (przełęczy pod Wołowcem) zielonym szlakiem na Polanę Chochołowską lub najpierw pokusić się o wejście na Wołowiec i dopiero zejście z Zawracia, przy czym uprzedzam, że droga na Wołowiec Cię zmęczy ;-)
Druga propozycja to wejście czerwonym szlakiem z Polany Trzydniówka na Trzydniowiański Wierch (krótszy i bardziej męczący) i dalej na Kończysty Wierch, a potem powrót na Trzydniowiański i zejście szlakiem (dla odmiany :P ) czerwonym do Polany Chochołowskiej (dłuższy ale łatwiejszy więc dobry na końcówkę).
Zanim zejdziesz z Kończystego możesz również pokusić się o Jarząbczy Wierch - od tej strony jest łatwo dostępny, choć znów tu jest jedno czy dwa miejsca gdzie trzeba obejść bokiem małe skalne wypiętrzenie, więc jest mały fragment większej ekspozycji (klik, klik), ale nie powinien być dużo bardziej stresujący niż na trasach po Czerwonych Wierchach, więc jeśli zdecydujesz się na którąś z nich to tu też chyba dałbyś rady. Wróciłbyś tą samą trasą na Trzydniowiański i do Polany Chochołowskiej (w stronę Wołowca nie radzę tu iść - trasa jest męcząca, sporo trudniejsza i ze sporą ekspozycją momentami).
Ale jak pisałam Jarząbczy to jest punkt nad obowiązkowy - tym bardziej, że zasadnicza trasa (Trzydniowiański-Kończysty) jest łatwa i śliczna widokowo, w okół mnóstwo zieleni, praktycznie z każdej strony widać jakieś ładne szczyty, a jak się ma szczęście to można trafić na kozice.

A jak się zmęczysz kilkoma dniami chodzenia i będziesz chciał coś krótkiego, łatwego i przyjemnego to polecam Rusinową Polanę (najlepiej przez Dolinę Filipka i Wiktorówki) i Gęsią Szyję (z obu piękne widoki) a potem powrót na Rusinową i zejście np na Wierch Poroniec (łatwa trasa, na Wierchporońcu ładny widok na Słowackie Tatry i busa do Zakopanego stamtąd łatwiej złapać).

A do przeliczania czasów użyj sobie tego - http://www.szlaki.net.pl/ - zaznaczasz szlak jaki chcesz pokonać i masz tabelkę z m.in. ilością wzniesień i czasem z przewodnika Nyki, wiec go sobie możesz przemnożyć przez własne możliwości.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
liczek
Furi 


Wiek: 37
Dołączył: 17 Cze 2011
czyli 2742 dni temu

Posty: 218
Tematy: 8
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Łeba
Wysłany: 2013-06-25, 16:20   

Polecam Rusinową Polanę - piękne widoczki. Co do Wąwozu Kraków to moja żona ma lęk wysokości i powiedziała że za żadne skarby ale jak już doszła do drabinki to mój synek powiedział na górze mama dawaj dawaj i weszła. Jest chwila po łańcuchach ale bardzo prosta
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
4przemo77 


Wiek: 35
Dołączył: 01 Paź 2011
czyli 2636 dni temu

Posty: 8
Tematy: 2
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Znikad
Wysłany: 2013-06-29, 16:23   

A wiec jestem znowu w gorach. Samego Zakopanego wrecz nieznosze wiec staram sie wychodzic rano i wracac na kolacje. Dzis byl dzien rozgrzewkowy. Wiadomo aklimatyzcja i te sprawy.Tak na rozgrzewke zaliczylem dzis taka trase:
Dolina Strazyska - Siklawica - przelecz w Grzybowcu - Dolina malej Laki - Przyslup Mietusi - Dolina Koscieliska. Czasowo wygladalo to tak: o 9:30 zameldowalem sie na bramce TPN-u w dolinie Strazyskiej, natomiast okolo godziny 14:00 wchodzilem do busa w Koscielisku. Jak na pierwszy dzien to jestem bardzo zadowolony, kondycyjnie myslalem ze bedzie gorzej, a wrocilem z trasy z niedosytem i nawet nie bardzo meczony.

Na jutro zaplanowalem trase:
Palenica - Moko - ceprostrada - dolinka za mnichem - wrota chalubinskiego - szpiglasowa przelecz. Tutaj ocenie czy dam rade. Jezeli strach mnie nie zje to zejde po lancuchach i przez piatke i siklawe zejde do palenicy. Jezeli strach bedzie jednak ode mnie silniejszy to wroce do moka i zejde do palenicy


I jeszcze male pytanko.
Na dalszy dzien planuje wjechac na kasprowy i przejsc w strone czerwonych wierchow. Chcesie dostac do polany kondratowej. Zejsc z tego co widze mozna dwoma szlakami.
- Zielony szlak z przeleczy kondrackiej
- Zolty szlak z Kopy kondrackiej do przeleczy kondrckiej i dalej niebieskim do polany kondratowej

Ktory szlak do zejscia byscie doradzali ?

Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bocian 


Dołączył: 21 Mar 2013
czyli 2099 dni temu

Posty: 68
Tematy: 2
Skąd: Radom
Wysłany: 2013-06-29, 19:40   

4przemo77 napisał/a:



I jeszcze male pytanko.
Na dalszy dzien planuje wjechac na kasprowy i przejsc w strone czerwonych wierchow. Chcesie dostac do polany kondratowej. Zejsc z tego co widze mozna dwoma szlakami.
- Zielony szlak z przeleczy kondrackiej
- Zolty szlak z Kopy kondrackiej do przeleczy kondrckiej i dalej niebieskim do polany kondratowej

Ktory szlak do zejscia byscie doradzali ?

Pozdrawiam



Szlak zielony jest prosty i nudny. Druga opcja ciekawsza, ale bardziej mecząca, strome zejście :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Zakopaneo 


Dołączył: 24 Kwi 2013
czyli 2065 dni temu

Posty: 29
Tematy: 0
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-08, 13:51   

Na Twoim miejscu w przypadku zejścia z Kopy Kondrackiej,wybrałbym żółty szlak przez przełęcz,trasa typowo widokowa bez większych ekspozycji,naprawde warty uwagi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
liczek 



Wiek: 50
Dołączyła: 12 Sie 2012
czyli 2320 dni temu

Posty: 89
Tematy: 5
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-09-04, 20:57   

4przemo77 napisał/a:
Na jutro zaplanowalem trase:
Palenica - Moko - ceprostrada - dolinka za mnichem - wrota chalubinskiego - szpiglasowa przelecz. Tutaj ocenie czy dam rade. Jezeli strach mnie nie zje to zejde po lancuchach i przez piatke i siklawe zejde do palenicy. Jezeli strach bedzie jednak ode mnie silniejszy to wroce do moka i zejde do palenicy


Przeczytałam sobie ten wątek, wciągnęłam się nawet - i co dalej... i co było dalej????
4przemo77 - może jakaś relacja?
Dałeś radę?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Apartamenty 


Dołączył: 04 Cze 2013
czyli 2024 dni temu

Posty: 96
Tematy: 0
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2013-09-05, 17:18   

Strach nie powinien Cie sparaliżować,wręcz przeciwnie,czasem taka adrenalina bardzo pobudza. Trase masz naprawde fantastyczną jeżeli chodzi o widoki i przeżycia. Czekam na relacje:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jastrzebiec 


Dołączył: 22 Wrz 2013
czyli 1914 dni temu

Posty: 46
Tematy: 0
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2013-10-19, 12:58   

Czekamy na relacje jeżeli wątek nie jest jeszcze zapomniany przez autora,bo sama trasa bardzo ciekawa i przy dobrej pogodzie plan jest do zrealizowania. Gorzej w przypadku deszczu,no ale cóż-w górach trzeba być przygotowanym na wszystko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kocham Tatry 


Dołączyła: 06 Paź 2013
czyli 1900 dni temu

Posty: 6
Tematy: 1
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2013-10-26, 10:12   

Uwielbiam wychodzić w Tatry i co więcej, mam ten sam problem za autor tematu:) Jestem nowicjuszką i choć chciałabym zdobyć się na coś wielkiego, dalej rządzi mną strach:) Myślę, że następnym razem skorzystam z którejś propozycji powyżej. A właśnie jak tam 4przemo77, jak wrażenia po wycieczce, może kolejne pomysły?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Apartamenty 


Dołączył: 04 Cze 2013
czyli 2024 dni temu

Posty: 96
Tematy: 0
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2013-11-22, 14:26   

Autor chyba chwilowo zapomniał o temacie,wiec poczekajmy czy dalej coś z tego będzie. W kwestii wycieczek dla nowicjuszy,warto poczytać szereg wątków na forum i wiedzieć więcej,masz tutaj mnóstwo propozycji ciekawych wycieczek.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
aga 



Wiek: 44
Dołączyła: 03 Kwi 2011
czyli 2817 dni temu

Posty: 166
Tematy: 5
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: lubelszczyzna
Wysłany: 2013-12-29, 18:47   

Oj dawno mnie tu nie było....a forum znowu "żyje". Zainteresował mnie ten temat. Kocham Tatry, ale nie lubię...... ryzykowć. Bo przecież można wiele pięknych miejsc w Tatrach zobaczyć bez zbytniego ryzyka :oops: Planuję już kolejny letni wyjazd, dopiero za kilka miesięcy, ale ...... proszę poradźcie: marzę o Czerwonych Wierchach. Wejść niebieskim szlakiem od Doliny Małej Łąki na Małołączniak i w stronę Kasprowego, zejście przez Murowaniec i Boczań, czy wejść od Doliny Kościeliskiej na Ciemniak i dalej jak poprzednio :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum