Nie wiem, czy umieszczam w dobrym miejscu - więc jeśli nie - proszę Administrację o przesunięcie tematu:
Poniżej przedstawiam pewną wstrząsającą i bulwersującą historię, wraz z prośbą o pomoc - pomogliśmy schronisku - pomóżmy
zawratowi:
zawrat, 2159 metrów nad poziomem morza. Gołe skały w Tatrach bez grama roślinności
Do skał przytwierdzone grube łańcuchy i stalowe klamry aby ułatwić amatorom wspinaczki zdobycie niebezpiecznej ściany. Na jednej półce skalnej leżał poraniony i potłuczony pies.
Jedno jest pewne...sam tam nie wszedł. Najbliższe zabudowania znajdują się o kilka godzin drogi. Bardzo stromej i niebezpiecznej. Nie wiadomo jak długo pies leżał na skalnej półce. Był wyczerpany, potłuczony i miał zdarte łapy. Pewnie próbował jakoś zejść...i ta nieudana próba utwierdziła go w przekonaniu , że lepiej umrzeć nieruchomo z głodu niż zginąć spadając kilkaset metrów w przepaść.
Na szczycie warunki są bardzo trudne. W nocy temperatura spada ...