No właśnie... Najniebezpieczniejszy, a zarazem najpiękniejszy
szlak turystyczny wytyczony w całych Tatrach. Zaczyna się od przełęczy Zawrat, a kończy na przełęczy Krzyżne. Na pomysł wytyczenia takiego
szlaku wpadł poeta, Franciszek Nowicki, na początku ubiegłego stulecia, on tez nadał tę niezwykłą nazwę temu
szlakowi. Pomysł zrealizowało Towarzystwo Tatrzańskie.
Poznałam Orlą Perć i zgadzam się z wieloma opiniami, że jest to
szlak trudny technicznie. Oznakowana na czerwono ścieżka posiada łańcuchy, klamry, drabinki, które wymagają od turysty wiedzy, umiejętności, kondycji fizycznej oraz odporności psychicznej.
Mimo tego
szlak cieszy się ogromną popularnością. Według mnie właśnie dzięki temu, ze jest piękny i niebezpieczny... A jak myślą pozostali forumowicze? Co Was przyciąga do Orlej Perci? Jakich udzielić rad tym, którzy wybierają się na Orlą pierwszy raz? Jak "wybić z głowy" tę ścieżkę komuś, kto nie jest odpowiednio przygotowany? Co myślicie o pomyśle stworzenia Via Ferrata?
Zapraszam wszystkich ...