Witam
po raz kolejny wszystkich serdecznie.
Dzisiaj chciałem się z Wami
podzielić wrażeniami z mojego całkiem nie dawnego wyjazdu w Tatry. Akcja miała miejsce 6 litopada 2011 roku ;-) Celem wyprawy były tym razem niety
powo ja na mnie ;-) Tatry Zachodnie i słynne Czerwone Wierchy :-). Przejść miałem sobie z Kir do Kondrackiej Kopy i wrócić do Kuźnic przez Halę Kondratową i Kalatówki.
W Kirach byłem nieco
po godzinie 8:00 i o 8:20 wyruszyłem Doliną Kościeliską w stronę Ciemniaka. Nad ranem dosyć mroźno, ale w końcu
pora roku już do tego zobowiązywała.
W myśl zasady, że na pierwszym
podejściu się rozgrzeję w krtórką chwilę za ciepło się nie ubrałem. Na
początku było mi dosyć zimno, ale już
po 20 minutach dotarłem do rozwidlenia szlaków. Tutaj się trochę przestraszyłem, jak zobaczyłem na słupku, że do Ciemniaka
pozostało 3 ...