"Kochani,
Kiedy rok temu oczekiwałam na werdykt Jury 46. Studenckiego Festiwalu
Piosenki, nie wiedziałam jeszcze, jak wiele zmieni się u mnie w
przeciągu następnych dwunastu miesięcy.
Pierwsza nagroda na SFP była potężnym bodźcem by zacząć znów, jak
wtedy, kiedy byłam małym bąblem, tworzyć.
Tak sobie myślę, że nieustannie staję się dzięki innym. Że to
spotkania z ludźmi decydują o tym, jakim jestem człowiekiem. A inni
stają się dzięki mnie – to wielka odpowiedzialność.
Moje piosenki są opowieściami o ludziach, których spotykam, o mnie, o
sprawach, które nie dają spokoju - poruszają, zachwycają, bolą.
Pisanie nie przychodzi mi łatwo, a efekty końcowe bywają dla mnie samej
zaskoczeniem.
Mam wizję tego, jak chciałabym pisać, wielkim mistrzem dla mnie jest
Jaromir Nohavica, którego pieśni, nawet te najsmutniejsze, mają w ...