Dom Tatrzanski
ewa w Koscielisku na ul.Salamandra to nowa nazwa na zdzieranie klienta.przy umowie telefonicznej cena wynosila 65 zl.Jak przyszlo do placenia pani gospodyni wymyslila 75zl.Obiadokolacja ktora wstepnie miala kosztowac 18zl. kosztowala 20 zl.(Moze w zaokragleniu sie pani lepiej liczy :evil: )a zgadzajac sie przy telefonie na psa nie bylo mowy o dodatkowej oplacie.Chcielismy dac przy zaplacie cos na lepsze za zgode na pieska ale pani
ewa policzyla sobie juz 15.zl.za dzien,a bylismy 2 Tygodnie. A tak za ta cene bywalam juz w lepszych warunkach.Widoki co prawda super,pokoje przecietne,Lazienka metr na metr bez wentylacji,czyli z grzybem, niekiedy be zcieplej wody,obsluga nie najgorsza ale tez nie zabartdzo mila.Jednym slowem ni
ewarto.