W związku z ostatnimi wydarzeniami, które popsuły atmosferę na forum i spowodowały odejście ważnych osób, czas wprowadzić pewne zmiany.
Po przeprowadzeniu rozmów z kilkoma osobami, które zadeklarowały chęć udziału w zlocie, dochodzę do wniosku, który chyba pojawił się zbyt późno. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że to pierwsze forum, którym się zajmuję i że nie jestem osobą nieomylną i moje zdanie nie jest "prawdą objawioną", z którą każdy musi się zgadzać.
Między byłymi użytkownikami forum wywiązała się burzliwa
dyskusja, która została przeze mnie usunięta, co było błędem i do czego się przyznaję. Chodziło mniej więcej o to, że stwierdzono, że zloty nie są zlotami, gdy niektóre osoby w terminie oficjalnego zlotu mimo deklaracji udziału w zlocie, wolą iść w swoją stronę na szlakach lub brać udział w innych wydarzeniach. W każdej wypowiedzi było sporo racji - zdania są różne i nie ...