Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 822 dni temu Posty: 431 Tematy: 8 Piwa: 11/2 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-03-03, 19:54
Szaflary wcale nie są tak blisko Zakopanego, są koło Nowego Targu za Białym Dunajcem. Czy warto? Nie wiem. Jedyne do czego tam w miarę blisko to do wód termalnych w Bańskiej.
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
domino25
Wiek: 26 Dołączyła: 16 Lut 2010 czyli 828 dni temu Posty: 120 Tematy: 1 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: ......
Wysłany: 2010-03-09, 14:59
Ja też nie słyszalam żeby Szaflarach oprócz term było coś ciekawego:)
Dołączył: 03 Maj 2010 czyli 752 dni temu Posty: 381 Tematy: 4 Piwa: 10/6 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-10-03, 22:43
martiana napisał/a:
w miarę blisko to do wód termalnych w Bańskiej.
Ale termy to też coś. Na zdjęciu i ofercie to one wcale tak byle jak nie wyglądają. Proponuje otworzyć link:
http://www.tatrzanskieatr...rk_szaflary.htm
...no i co? Może jednak warto tam zawitać?
Szaflary takie złe nie są, w większości mniejszych miasteczek koło Zakopanego za wiele nie ma, a ludzie tam jeżdżą więc głownie chyba chodzi o noclegi bo jadąc chodzić po górach to wszędzie trzeba i tak potem dojeżdżać. Co do term w Szaflarach to rewelacji nie ma, tzn. w porównaniu z Bukowiną czy Białką Tatrzańską to nie ma co porównywać, bo są o wiele mniejsze i o wiele mniej atrakcji, ale muszę przyznać, że mimo wszystko swój klimat mają i uczęszcza tam o wiele mniej ludzi więc jak ktoś lubi ciszę i spokój i posiedzieć sobie w wodzie bez większych atrakcji w celu zrelaksowania się to polecam :). W Szaflarach też widziałem kilka karczm, ale nie wiem jak tam w nich wygląda bo nigdy nie wchodziłem do środka. Samo miasteczko też wydaje się bardzo spokojne więc dla starszych ludzi albo ceniących sobie ciszę i spokój może okazać się rewelacją, jeśli chodzi o okolice do Zakopanego. Co do dojazdu to też najgorzej nie jest, pod warunkiem że nie ma korków na Zakopiance to bez problemu w 15-20 minut się tam dojedzie, a autobusy typu PKS czy Szwagropol kursują praktycznie conajmniej 2 na godzinę, plus jeszcze jakieś busy w międzyczasie więc tak źle nie jest ;)
Dołączył: 23 Sie 2011 czyli 275 dni temu Posty: 39 Tematy: 0 Postawił 1 piw(a) Skąd: Podhale
Wysłany: 2011-09-17, 09:01
Szaflary znane są z tego, że leżą na trasie do Zakopanego - to ich główny atut. Właściwie to tylko i aż tyle. W dodatku i to za przyczyną tablic na Zakopiance bo nawet o basenach nikt miejscowy nie mówi, że są w Szaflarach tylko na Bańskiej. Zapewne z ich jakiejś tam bazy noclegowej korzystają turyści ale i tak codziennie jadą do Zakopanego. Nie czarujmy się, że ktoś jedzie z drugiego krańca Polski na baseny do Szaflar. Nocując tam w sezonie musimy się liczyć z tym, że każdego dnia rano będziemy stali w gigantycznym korku na wjeździe do Zakopanego i tak samo wieczorem przy wyjeździe. Decyzję o tańszym noclegu w Szaflarach warto dobrze przekalkulować.
_________________ "Brnę przez ten świat,
Wszystkiemu brat,
I w mroki wbijam oczy —
A za mną tuż,
Jak szatan-stróż,
Me przeznaczenie kroczy."
/W.Orkan/
Teoretycznie połowa jak i więcej miasteczek wokół Zakopanego słynie z tego, że są koło Zakopanego i to wszystko :). Tylko dla mnie wybór jest prosty, wolę taką miejscowość w pobliżu, niż się męczyć z hałasem i ogromem ludzi w Zakopanem. Jak przyjeżdżam wypocząć i się zrelaksować to też spać wolę w spokojnych warunkach :D. A co dojazdów to też zależy, bo idąc w góry i wyjeżdżając z takiego miasteczka do 8:00 rano raczej nie ma żadnych problemów z dojazdem, jedynie powrót w godzinach wieczornych może być trochę męczący, ale to już i tak nie ten korek co w godzinach popołudniowych w stronę Zakopanego, w pół godziny zawsze udaje mi się wrócić :). A sam zawsze przebywam nie daleko Szaflar bo w Białym Dunajcu, a to zaraz obok chociaż nieco bliżej :). Więc trzeba pójść na jakiś kompromis albo wszędzie blisko i bez korków za to hałas i tłok, albo cisza i spokój ale lekki problem z dojazdami chociaż tak jak piszę da się pokombinować i w korkach nie stać :D Jeszcze dochodzi problem tego czym kto jeździ do Zakopanego, bo jak się nie ma auta, to sam bym się pchał jak najbliżej centrum, wtedy wszędzie szybciej i wygodniej ;)
Wiek: 36 Dołączyła: 28 Paź 2011 czyli 209 dni temu Posty: 354 Tematy: 6 Piwa: 21/8 Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-10-29, 20:18
Nie jestem wielbicielką atrakcji typu termy czy inne takie wynalazki, ale w trakcie ubiegłego pobytu sylwestrowo-noworocznego w Białym Dunajcu, dałam się znajomym wyciągnąć na wieczorny spacer do Szaflar.
Coś fantastycznego - ciemno, zimno, wokół mróz, śnieg i choinki, a my w otwartym basenie z ciepłą wodą.... Polecam - również dlatego, że teremy w Szaflarach są nieduże, wręcz kameralne i można tam naprawdę sympatycznie spędzić czas, bez typowego aquaparkowego zgiełku.
_________________ ... bo tutaj, w górach jest mój dom
śpią marzenia, gwiazdy lśnią,
tu przestrzenią karmię serce
żyć, co krok pragnę więcej!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum