Dołączył: 03 Maj 2010 czyli 648 dni temu Posty: 377 Piwa: 12/10 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-05-28, 14:45
Nie koniecznie starszych od nas, ale tacy którzy pamiętają, jak nie sami to może ktoś w rodzinie albo znajomy. Grafika na tym wstawionym przez Ciebie drugim pudełku jest jakby analogią do tego co mi się błąka w pamięci. Szczyt[stożek, trójkąt] a na nim żółty napis.
_________________ Zawsze do celu
Dorotea
Zaproszone osoby: 28
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Kwi 2010 czyli 672 dni temu Posty: 294 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2010-05-30, 17:36
hahaha ale beka, nie miałam pojęcia o ich istnieniu:D
Dołączyła: 06 Lip 2010 czyli 583 dni temu Posty: 108 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-20, 10:39
a mi sie giewont kojarzy z olimpem, jestes na giewoncie to tak jakbys byl w niebie bo jestes gdzies gdzie niby jest duzo osob ale to twoj osobisty sukces :P
Wiek: 31 Dołączył: 06 Lip 2010 czyli 583 dni temu Posty: 109 Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-20, 11:32
gdy czlowiek juz jest na samym giewoncie to zapomnina o wszystkim, a jesli chodzi o samo skojarzenei siedzac przed kompem to hmm, Giewont-cos o czym kazdy nie raz slyszal ale nie kazdy widzial ;)
Dołączył: 03 Maj 2010 czyli 648 dni temu Posty: 377 Piwa: 12/10 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-07-20, 17:57
fafalus napisał/a:
esli chodzi o samo skojarzenei siedzac przed kompem to hmm, Giewont-
Patrząc na zbocze szczytowe od Przełęczy Kondrackiej to różnie mi się kojarzyło. Kiedyś to był kopiec mrowiska , był też wulkanem z wypływająca lawą , przypominał mi również tort już objedzony i dalej konsumowany przez muchy , a też upodabniał ruinę dużej budowli z okresu powojennego w Gdańsku i Warszawie . Również i mnie przychodzi na myśl to co w tym wątku inni powiedzieli i pewnie jeszcze coś innego, czego teraz nie pamiętam. A może następnym razem inaczej się popatrzy i co innego się u widzi , kto to wie? Taki to jest ten nasz Giewont
Zaproszone osoby: 5
Dołączyła: 29 Mar 2011 czyli 317 dni temu Posty: 1481 Piwa: 153/372 Skąd: woj.opolskie
Wysłany: 2011-05-16, 12:34
Nic dziwnego AGUŚ,bo wiele osób myśli podobnie jak Ty.
Ta specyficzna "górka" ma w sobie to COŚ...
Chociaż znam ludzi,którzy mają odmienne zdanie.
Mnie tam się podoba
_________________ "[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
Wiek: 29 Dołączyła: 13 Maj 2011 czyli 272 dni temu Posty: 136 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Busko-Zdrój
Wysłany: 2011-05-16, 12:59
Zgadzam się Giewont ma to COŚ .Muszę się przyznac,że nigdy na Giewoncie nie byłam i jakoś mnie nie ciągnie żeby wejśc.Jego piękno najlepiej podziwiac z dołu .Możliwe,że gdybym weszła moja sympatia mogłaby zmienic się w niechęc,a tego bym nie chciała .
Wiek: 29 Dołączyła: 26 Sty 2011 czyli 379 dni temu Posty: 1161 Piwa: 52/35 Skąd: Aleksandrów Łódzki
Wysłany: 2011-05-16, 14:34
...ale i ja lubię Giewont :) ma w sobie coś specyficznego. Byłam tylko raz na nim. Nie wiem czy jeszcze kiedyś się zdecyduję na wejście, ale lubię sobie na niego popatrzeć :) Zawsze robię mu mnóstwo zdjęć z różnych stron :)
Wiek: 20 Dołączył: 14 Maj 2011 czyli 271 dni temu Posty: 569 Piwa: 24/1 Skąd: 50mnpm
Wysłany: 2011-05-16, 14:54
Fakt cały masyw robi wrażenie pierwsza góra którą widziałem pierwszy raz po przyjeździe do Zakopanego . Zaraz na drugi dzień w wieku 9 czy 10 lat wszedłem na szczyt :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum