Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: gesia, polana, rusinowa, szyja, wiktorowki

Rusinowa Polana, Gęsia Szyja, Wiktórówki
Autor Wiadomość
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 170 dni temu
Posty: 109
Tematy: 5
Piwa: 14/10
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-03, 14:58   Rusinowa Polana, Gęsia Szyja, Wiktórówki

Zauważyłam, że nikt nie wspominał tu jeszcze o Rusinowej Polanie, więc postanowiłam nadrobić te braki, gdyż jest to jedno z moich ulubionych miejsc w Tatrach :-)

Polana jest łatwo dostępna nawet dla niewprawionego turysty. Ja pokonałam cztery drogi prowadzące do niej (pięć jeśli liczyć przejście przez Gęsią Szyję) i żadna nie sprawia większych trudności. Jest więc znakomita na pierwszą, bądź jedną z pierwszych wypraw w góry lub na rozchodzenie się :-)

Moją ulubioną drogą wejścia na polanę jest niebieski szlak z Zazadniej przez Dolinę Filipka i Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr na Wiktórówkach (gdzie w uroczym, drewnianym kościółku można zostawić ofiarę i uraczyć się ciepłą herbatą) - ma on w prawdzie jeden bardziej męczący moment, ale ogólnie trasa jest śliczna i łatwa. Schodzić natomiast lubię szlakiem zielonym na Wierchporoniec - ta trasa jest bardzo łatwa i wygodna, wręcz idealna dla zmęczonych nóg czy w przypadku powoli zapadającego zmroku - w dodatku niedaleko przed zejściem ze ścieżki na szosę rozciąga się przepiękny widok na Tatry słowackie :-) (niestety nie mogę tu pokazać zadnych zdjęć z tych szlaków ponieważ padliśmy ofiarą włamania i niestety utraciliśmy w nim również zdjęcia...)

Wspomnę jednak również o trasach, którymi szłam w tym roku:
Pierwsza (szlak niebieski) wyrusza z Palenicy Białczańskiej i wiedzie dosyć ostro pod górę, najpierw po dość szerokiej kamienistej ścieżce, potem po drewnianych, szerokich schodach, na których można się nieźle zdyszeć, ale z tego ostrego podejścia rozciąga się przepiękny widok na Polanę Biała Woda (Dolina Białej Wody) i ściany Młynarza ;-) Jest to chyba najszybsza droga na polanę (zajmuje ok 40min.).
Druga trasa to połączenie szlaku czerwonego oraz czarnego i finisz na Drodze Oswalda Balzera, koło Wodogrzmotów Mickiewicza - trasa ta od Rusinowej Polany biegnie łagodnie przez las, przecina Waksmundzki Potok i przechodzi przez Polanę pod Wołoszynem (na której jest wspaniałe echo), gdzie następuje zmiana koloru szlaku. Idzie się nią przyjemnie mimo, że nie cechuje się szczególnymi walorami widokowymi (choć mijany za polaną połamany las wygląda całkiem malowniczo), jedyny jej mankament to ostatnie 40min. na asfalcie.
(kilka zdjęć z obu tras na końcu)

Będąc na Rusinowej Polanie nie możnanie usiąść i nie pokontemplować piękna polany i rozciągającej się z niej cudownej panoramy Tatr :-) I nie można nie uraczyć się świeżym oscypkiem znad ogniska w bacówce. A dla miłośników zwierząt dużą atrakcją będą na pewno bardzo przyjazne owce wypasane na polanie (baca jest zawsze bardzo sympatyczny i nie ma nic przeciwko robieniu im zdjęć).

Mając natomiast odrobinę czasu, sił i chęci warto wejść na Gęsią Szyję. Wejście od strony Rusinowej Polany jest łagodne, acz dość żmudne, głównie ze względu na to, że drewniane bale wzmacniające ścieżkę tworzą szerokie, mało wygodne schody - jednak na prawdę warto. Jest to bowiem szczyt w prawdzie niewysoki, ale z malowniczymi skalnymi wypiętrzeniami na wierzchołku, z którego rozciąga się wspaniały widok na Rysy i Tatry Słowackie (tu niestety też nie mam zdjęć...).
Z Gęsiej szyi warto zejść zielonym szlakiem w kierunku Waksmundzkiej Równi a następnie czerwonym szlakiem, mijając Waksmundzki Potok, na Polanę pod Wołoszynem. Tu jednak należy przygotować się na bardziej męczącą dla niewprawionego piechura wędrówkę, ponieważ ścieżka ma sporo zakrętów, często ostro opada a następnie ostro się wznosi (teoretycznie, według przewodnika, droga z Rusinowej Polany do Polany pod Wołoszynem powinna zająć ok 1h, jednak my szliśmy trochę dłużej). Z Polany pod Wołoszynem (gdzie krzyżują się szlaki) można zejść czerwonym do Wodogrzmotów Mickiewicza lub wrócić czarnym szlakiem z powrotem na Rusinowąn Polanę.
Dla osób, które wolą uniknąć owych wzniesień między Waksmundzką Równią a Polaną pod Wołoszynem i nie przeszkadza im dłuższy spacer jest też inna opcja - można bowiem na Równi Waksmundzkiej wybrać zielony szlak prowadzący do schroniska Murowaniec w Dolinie Gąsienicowej (łagodniejszy, ale za to ponad 2h drogi) skąd można w ciągu ok. 1,5h wrócić do Kuźnic (lub gdzie można spędzić noc i rano rozpocząć dalszą wędrówkę).

I na koniec jedno z naszych ciekawszych doświadczeń na trasie z Rusinowej ;-) W tamtym roku mieliśmy niemałe zdziwienie (ale też niemały ubaw), kiedy tuż obok Rusinowej, w drodze do Drogi Oswalda Balzera spotkaliśmy zagubionych studentów szukających Morskiego Oka - biedni chcieli skrócić sobie drogę i przeczytali gdzieś o skrótach przez las, jednak zanim do nich dotarli, skręcili w las na czerwony szlak (nie mieli mapy). Wytłumaczyliśmy im jak mają wrócić i dotrzeć tam gdzie chcą i gdzie mogą dotrzeć idąc dalej - chyba postanowili iść na Rusinową a Morskie Oko zostawić sobie na kiedy indziej ;-)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przykładowe trasy:

Zazadnia - Wiktorówki - Rusinowa Polana - Gęsia Szyja - Rówień Waksmundzka - Polana pod Wołoszynem - Rusinowa Polana - Wierchporoniec, 13 km, 4-5h

Palenica Białczańska - Rusinowa Polana - Polana pod Wołoszynem - Wodogrzmoty Mickiewicza, 6 km, 1h 45min

I kilka zdjęć:
z drogi z Palenicy Białczańskiej do Rusinowej:

z Rusinowej Polany:

z Wiktórówek:

i z drogi powrotnej z Rusinowej do Wodogrzmotów:
_________________
"Człowiekiem gór nie jest ten, który umie i lubi chodzić po górach, ale ten, który górami potrafi żyć w dolinach, po zejściu z gór."
[ks. R. Rogowski]

http://rymierz.wrzuta.pl/...j._harasymowicz
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
PawełM, Joasia
amroz 


Dołączył: 09 Sie 2011
czyli 288 dni temu
Posty: 90
Tematy: 5
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2012-01-04, 19:10   

Rusinowa Polana to piękne miejsce , szkoda tylko że tak tłumnie odwiedzane. Gęsia Szyja to jak dla mnie jedna z najpiękniejszych małych górek w Tatrach. Polecam szczególnie na zimowe wycieczki. A tutaj moja ostatnia panoramka z tego miejsca:
http://amroz.com.pl/gallery/photo/?photo=1423
_________________
www.amroz.com.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Stella
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 170 dni temu
Posty: 109
Tematy: 5
Piwa: 14/10
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-04, 22:06   

amroz napisał/a:
http://amroz.com.pl/gallery/photo/?photo=1423

Wow, piękna! :)
A Rusinową Polanę polecam wcześnie rano, zwłaszcza jesienią - wtedy polana świeci pustkami (widać to na moich zdjęciach - tego dnia spotkaliśmy na niej aż 2 osoby) ;-)
_________________
"Człowiekiem gór nie jest ten, który umie i lubi chodzić po górach, ale ten, który górami potrafi żyć w dolinach, po zejściu z gór."
[ks. R. Rogowski]

http://rymierz.wrzuta.pl/...j._harasymowicz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
amroz 


Dołączył: 09 Sie 2011
czyli 288 dni temu
Posty: 90
Tematy: 5
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2012-01-04, 23:00   

Stella napisał/a:

A Rusinową Polanę polecam wcześnie rano, zwłaszcza jesienią - wtedy polana świeci pustkami (widać to na moich zdjęciach - tego dnia spotkaliśmy na niej aż 2 osoby) ;-)

Masz rację, nigdy nie byłem w tym miejscu bardzo wcześnie, na pewno warto
_________________
www.amroz.com.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
skierka187
[Usunięty]

Tematy: 371
Wysłany: 2012-01-04, 23:06   

Styczniowa Rusinowa Polana



Wiktorówki styczniowe

 
     
Ewyo 



Wiek: 28
Dołączyła: 03 Sie 2010
czyli 660 dni temu

Posty: 794
Tematy: 10
Piwa: 20/16
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-05, 18:42   

Przejście ostatniego dnia pobytu przez Rusinową Polanę i Wiktorówki to nowa świecka tradycja zlotów :!: :-D
_________________
"Wszystkiego w życiu doświadczyłem / I mówię wam / Że lepsze od gór / Mogą
być tylko góry / Na których się jeszcze nie było" - W.Wysocki, Pożegnanie
z górami, 1966
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
wadera 



Wiek: 24
Dołączyła: 29 Gru 2011
czyli 146 dni temu
Posty: 61
Tematy: 0
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-05, 22:50   

skierka187, zakochałam się w tej styczniowej odsłonie! Mmmm... bajka!
_________________
Kłaniaj się górom, córeczko, kłaniaj się górom,
Śniegom słonecznie kipiącym, świtom tatrzańskim...

Rzeczy niemożliwe wykonujemy od ręki, cuda zajmują nam najwyżej godzinę :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Lucy 



Wiek: 36
Dołączyła: 28 Paź 2011
czyli 208 dni temu
Posty: 354
Tematy: 6
Piwa: 21/8
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2012-01-06, 19:41   

No to do kompletu, Rusinowa Polana 15 lipca 2011:
:mrgreen:
_________________
... bo tutaj, w górach jest mój dom
śpią marzenia, gwiazdy lśnią,
tu przestrzenią karmię serce
żyć, co krok pragnę więcej!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
VS84
[Usunięty]

Tematy: 371
Wysłany: 2012-01-06, 19:45   

Lucy napisał/a:
No to do kompletu, Rusinowa Polana 15 lipca 2011:
:mrgreen:


W sumie to można by się kłócić czy to zdjęcie to nie czasem gdzieś w Rybniku przed blokiem zrobione :lol: :lol: :lol: Ale bywa i tak... co ciekawe i w takie dni w górach może być pięknie... :mrgreen:
 
     
lapa 



Wiek: 37
Dołączył: 14 Cze 2010
czyli 710 dni temu

Posty: 42
Tematy: 0
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-01-06, 20:10   

trochę inne spojrzenie na Rusinową :) na pierwszym planie mój najmłodszy (sam się tam wdrapał) - Rusinowa z sierpnia 2011



Witkorówki - ludzi w chol......



a w drodze powrotnej jak juz opustoszała to na każdym kamieniu byli tacy mieszkańcy :) jaszczureczek było chyba z 50 grzały się na kamieniach

_________________
niestety już po :-( (
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Lucy
lapa 



Wiek: 37
Dołączył: 14 Cze 2010
czyli 710 dni temu

Posty: 42
Tematy: 0
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-01-06, 20:35   

Mikołaj napisał/a:
Po młodym widać, że kozak w górach :-)


oj tak tak :lol: młody dawał rade na Rusinową sam wlazł, sam też pokonał trase Dolina Strążyńska - Ścieżka pod Reglami - Sarnia Skała - Dolina Białego nieprawdopodobne ale skubany dał rade fakt faktem, że trasa ta zajeła nam prawie 6 godzin ale dał rade
_________________
niestety już po :-( (
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Lucy 



Wiek: 36
Dołączyła: 28 Paź 2011
czyli 208 dni temu
Posty: 354
Tematy: 6
Piwa: 21/8
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2012-01-07, 14:56   

A ja jeszcze dorzucę takie mniej typowe-Rusinowe :mrgreen:

_________________
... bo tutaj, w górach jest mój dom
śpią marzenia, gwiazdy lśnią,
tu przestrzenią karmię serce
żyć, co krok pragnę więcej!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Ash 


Dołączyła: 08 Sty 2012
czyli 136 dni temu
Posty: 6
Tematy: 0
Skąd: Polska centralna
Wysłany: 2012-01-08, 19:18   

Piękne zdjęcia Rusinowej...jedno z moich ulubionych miejsc :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Ash 


Dołączyła: 08 Sty 2012
czyli 136 dni temu
Posty: 6
Tematy: 0
Skąd: Polska centralna
Wysłany: 2012-01-08, 19:40   

Dzięki Anno :-) ja też się nie mogę doczekać wyjazdu i zobaczenia po raz kolejny Rusinowej...jeszcze miesiąc :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ola's 



Wiek: 16
Dołączyła: 19 Maj 2010
czyli 735 dni temu

Posty: 2099
Tematy: 7
Piwa: 26/23
Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2012-01-10, 16:21   

Do Palenicy to ja schodziłam.. fajny szlak :-P
_________________
; )))
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant

PustaMiska - akcja charytatywna

Zakopane atrakcjeZakopane