Wiek: 25 Dołączył: 05 Cze 2010 czyli 609 dni temu Posty: 39 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-25, 11:20 PTTK Dom Turysty
Właśnie takie forum o zakopanym a nigdzie informacji o tak specyficznym miejscu jak dom turysty ?
Zacznę od pytania był ktoś ? Jeśli tak jakie wrażenia ?
Ja osobiście byłem dwa razy "powiedzmy" ponieważ była to wycieczka szkolna w czasach technikum oferowano nam pokoje gdzieś na samej górze jak dobrze pamiętam tzw.
Pokoje turystyczne (bez urządzeń sanitarnych) pokoje były 7 osobowe żaden luksus , ale miejsce zapamiętałem dobrze bo budynek robi wrażenie , tak samo jak i jego zadaszenie - teraz mam zamiar wyjechać we wrześniu na pera dni i wynająć już normalny pokój , jaka wasza opinie powiedzmy spoglądając na stronę PTTK DOM TURYSTY
Wiek: 25 Dołączył: 05 Cze 2010 czyli 609 dni temu Posty: 39 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-25, 13:31
no to zamieszczam też krótką historie obiektu dla ciekawości
Dom Turysty im. Mariusza Zaruskiego w Zakopanem – obiekt o największym dachu krytym gontem w Europie. Oprócz bazy turystycznej, przez wiele lat pełnił również rolę placówki kulturalnej.
Został wybudowany w roku 1958. Utrzymany w stylu nowozakopiańskim ma bryłę czworościanu z dziedzińcem wewnątrz. Powierzchnia gontowego dachu wynosi 6000 m² - jest to obecnie największy powierzchniowo dach gontowy w Europie.
Jako placówka kulturalna Zakopanego mieścił galerię sztuki Pegaz, kabaret Zaskroniec. Tu odbywały się Konfrontacje Kabaretowe o Złoty Róg Kozicy. Wystrój wnętrza zawdzięcza artystom związanym z Zakopanem, m.in. Antoniemu Kenarowi i Władysławowi Hasiorowi.
a do domu łatwo dotrzeć leży dosłownie kilka kroków od Krupówek
_________________ ZAPRASZAM NA PROFIL NK ZAKOPANE CENTRUM
Dołączył: 03 Maj 2010 czyli 643 dni temu Posty: 377 Piwa: 12/10 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-08-26, 15:08
Tymczasem ponad dwa lata temu pojawiła się informacja która nie wiadomo na ile jest obecnie aktualna. Źródło: Gazeta Krakowska - 2008/07/19.
Dom Turysty od 50 lat służył jako baza wypadowa w góry. Teraz będzie hotelem .
Największa baza wypadowa stanie się hotelem. Budynek mają wydzierżawić na 30 lat Anglicy. Dom Turysty przy ul. Zaruskiego w Zakopanem przestanie być wielkim schroniskiem dla „plecakowców”.
Wiosną przyszłego roku angielski inwestor rozpoczyna gruntowną przebudowę obiektu, po której stanie się on luksusowym czterogwiazdkowym hotelem. Pojawiają się jednak w Zakopanem głosy, że zostanie on zburzony do kamienia. Stali goście z całej Polski mają żal, że po 50 latach wyrzuci się ich stamtąd.
Dom Turysty, zbudowany w 1958 r., to już legenda. Do tego wielkiego schroniska zjeżdżali masowo robotnicy hut, fabryk, kopalń, którzy mieszali się tu ze sławami i znakomitościami oraz naukowcami z Polski. Było to też, jak wspomina zakopiański architekt Jan Karpiel-Bułecka, centrum kulturalne Zakopanego. Jedyne miejsce, gdzie na przykład można było przeczytać zachodnią prasę i magazyny. No i te imprezy: rajd Lenina, występy kabaretów z Polski, które tu walczyły o „Złote Rogi Kozicy”, dancingi. Dom służył jednak przede wszystkim turystom jako baza wypadowa. – Boże! Kto wtedy nie przyjeżdżał do Zakopanego, by pomieszkać w Domu Turysty! – wspomina pan Jan z Wrocławia, który spędza tu wakacje od ponad 40 lat.
– Dostać się tu w sezonie letnim to było naprawdę coś!
Niestety, wielki dom z największym gontem w Europie wymaga gruntownego remontu. Nie może dłużej funkcjonować jako baza wypadowa dla turystów z plecakami. Pieniądze, które tacy goście tu zostawiają, z trudem pozwalają tylko na przetrwanie.
– Na pewno budynek nie zostanie zburzony – zaznacza Teresa Tchórzelska, kierownik Domu Turysty. – Opracowano plany jego modernizacji. Obiekt ma już 50 lat i wymaga remontu. Mamy XXI wiek i musimy przystosować go do obecnych wymogów.
Przebudowane mają być wnętrza domu, by mógł tam powstać cztero gwiazdkowy hotel. – Szkoda, że Dom Turysty nie będzie już dla ludzi z plecakiem! PTTK-owcy się w nim nie zmieszczą – przypuszcza Andrzej, turysta z Krakowa.
Wiek: 36 Dołączyła: 28 Paź 2011 czyli 99 dni temu Posty: 203 Piwa: 43/11 Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-12-02, 18:18
Dwa razy byłam w tym molochu i chyba o dwa razy za dużo
Ogromny, przytłaczający obiekt, niekończące się korytarze, zaułki, kąty, nocne imprezy... brrr.
Nie wiem jak w części hotelowej, ale w turystycznej jakby czas zatrzymał się 30 lat temu.
No i drogo, jak na te warunki. Zdecydowanie nie polecam.
Wolę prywatne kwatery - często taniej, a na pewno przyjemniej.
_________________ ... bo tutaj w górach jest mój dom
śpią marzenia, gwiazdy lśnią,
tu przestrzenią karmię serce
żyć, co krok pragnę więcej!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum