Dołączyła: 06 Lip 2010 czyli 583 dni temu Posty: 108 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-11, 13:22
a ja jak byłam to było dużo ludzi bo jakaś wycieczka chyba szła i to szkolna :) a z tym szczytem bezsensu to się zgodzę bo po co ryzykowac i narazac innych jak nie trzeba:)
Wiek: 31 Dołączył: 06 Lip 2010 czyli 583 dni temu Posty: 109 Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-20, 11:36
na giewoncie duzo ludzi nie ma bo nie kazy wychodzi na sam szczyt bo to proste nei jest;) a tam od razu ryzokowac i narazac innych, jadac szybko samochodem tez ryzykujesz i narazasz zycie innych i swoje tylko w innej postaci masz to przedstawione
Dołączył: 03 Maj 2010 czyli 648 dni temu Posty: 377 Piwa: 12/10 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-07-20, 19:51
fafalus napisał/a:
na giewoncie duzo ludzi nie ma bo nie kazy wychodzi na sam szczyt
Czasem jest tyle, że więcej się nie mieści, po prostu komplet ca 40 osób. Byłem w takiej grupie. Ciasno ale może i zmieściło by się więcej. Ale to już chyba czerwona lampka.
Jak chodzi o "wchodzenie nie na sam szczyt" to też nie jest za dobrze dla tych z tyłu i te mijanki na wąskich szlakach. Lepiej nie decydować się na takie wchodzenie i wejść na inny łagodniejszy czy bezpieczniejszy szczyt.
_________________ Zawsze do celu
martitka
Dołączyła: 28 Wrz 2010 czyli 499 dni temu Posty: 9 Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-10-04, 20:47
A ja jakoś nie lubie Giewontu, jesli chodzi o bardziej uczeszczane szczyty to już Kasprowy lepszy:)
Lucy27
Wiek: 28 Dołączyła: 29 Wrz 2010 czyli 498 dni temu Posty: 20 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Radom
Wysłany: 2010-10-05, 11:08
Na Giewont weszłam od Doliny Strążyskiej. Generalnie byłam zadowolona, tylko za dużo turystów, ale weszłam na sam szczyt. Wycieczkę uważam za udaną, tym bardziej, że pogoda była piękna. A z Zakopanego Giewont wygląda cudnie i z Sarniej Skały-
Dołączył: 03 Maj 2010 czyli 648 dni temu Posty: 377 Piwa: 12/10 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-10-05, 13:18
Lucy27 napisał/a:
Na Giewont weszłam od Doliny Strążyskiej. Generalnie byłam zadowolona,
Podejście trudniejsze jak od Kuźnic a więc brawooo. Ale w kwestii formalnej czy to Twoje pierwsze wyjście na ten zadeptany, ale jakże piękny szczyt? Bo jeśli tak, to do tego brawo jeszcze więcej O ....
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 09 Paź 2010 czyli 489 dni temu Posty: 2732 Piwa: 35/100 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-10-12, 20:51
A ja uważam że Giewont jest na swój sposób magiczny. Nie wiem o co chodzi dokładnie, ale za każdym razem muszę w jego stronę spojrzeć, choćby rzucić okiem... I wstyd w tym towarzystwie zacnym się przyznać, ale nie byłam tam jeszcze. Niestety dla mnie, wdrapanie tam mojego cięzkiego tyłka, na razie chyba mnie przerasta. Poza tym mam kłopoty z sercem od urodzenia i odradza mi się wysokie góry. Tylko co ja poradzę, że mnie ciągnie... Więc jak na początkującego łazika przystało zaczęłam od dolin....ale obiecałam sobie że może już w ten weekend mi się jednak uda, jesli dopisze pogoda, wejść na Giewont i choćby dotknąć krzyż
_________________ Zakochana w Tatrach i Zakopanem od pierwszego wejrzenia :)
Dołączył: 03 Maj 2010 czyli 648 dni temu Posty: 377 Piwa: 12/10 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-10-12, 21:26
Joasia napisał/a:
mi się jednak uda, jesli dopisze pogoda, wejść na Giewont i choćby dotknąć krzyż
Jeżeli wszystko przygotowane, forma względna i przy takim postanowieniu to rzeczywiście tylko pogoda może pokrzyżować realizacje zadanej sobie obietnicy. Pogoda to b.ważny warunek do uwzględnienia w decyzji ruszyć czy nie w kierunku krzyża na Giewoncie. Oby nie padało i nie było ślisko. Trzymam kciuki, dasz radę!!!
Wiek: 27 Dołączył: 09 Wrz 2010 czyli 518 dni temu Posty: 153 Piwa: 4/1 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2010-10-22, 13:54
mam pytanie... zamierzam się wybrać w środku Listopada na Giewont (nie byłem już 3 lata ) i pierwsze pytanie to czy o tej porze jest możliwe wejście na szczyt ?? nie jest czasami zamknięty ?? i chcę wejść Doliną Małej Łąki a zejść Doliną Grzybowiecką, coś mi się kiedyś obiło o uszy że Doliną Małej Łąki o tej porze jest szlak zamknięty powyżej polany małołąckiej. Kto pomoże ?????????????????
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 09 Paź 2010 czyli 489 dni temu Posty: 2732 Piwa: 35/100 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-10-22, 17:59
Doświadczeni Górale doradzili mi sprawdzać na bieżąco na stronie http://www.tpn.pl/pl/zwie...kat-turystyczny . A tam o zamknięciu szlaku, którym chcesz iść na razie nie ma słowa. Ale kto wie jakie warunki będą za dwa tygodnie...
_________________ Zakochana w Tatrach i Zakopanem od pierwszego wejrzenia :)
Dołączył: 03 Maj 2010 czyli 648 dni temu Posty: 377 Piwa: 12/10 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-10-22, 20:43
Joasia napisał/a:
kto wie jakie warunki będą za dwa tygodnie...
No właśnie, tym bardziej w tych czasach anomalii pogodowych. Nie wiedziałem ,że jest taki link z opracowaną dla turystów prognozą pogody w górach.
_________________ Zawsze do celu
Beasteen
Dołączył: 08 Wrz 2010 czyli 519 dni temu Posty: 44 Skąd: Prawie góry.
Wysłany: 2010-10-22, 20:51
Dominik napisał/a:
mam pytanie... zamierzam się wybrać w środku Listopada na Giewont (nie byłem już 3 lata ) i pierwsze pytanie to czy o tej porze jest możliwe wejście na szczyt ?? nie jest czasami zamknięty ?? i chcę wejść Doliną Małej Łąki a zejść Doliną Grzybowiecką, coś mi się kiedyś obiło o uszy że Doliną Małej Łąki o tej porze jest szlak zamknięty powyżej polany małołąckiej. Kto pomoże ?????????????????
Wg mojej wiedzy Tatry po stronie polskiej dostępne są przez cały rok. Szlaki zamyka się tylko ze względu na remonty lub szczególne niebezpieczeństwa, ale nie ze względu na warunki meteo. Komunikaty o warunkach w górach dostępne są na stronie TOPR-u. Szlaki natomiast zamykane są po stronie słowackiej - i to powyżej schronisk - w terminie 1.11 - 15.06. Obserwuj warunki meteo, ale w połowie listopada śnieg jest bardzo prawdopodobny i bez raków i czekana ja bym nie ryzykował, tym bardziej, że szlak raczej przetarty nie będzie. W lecie jest tam tłok, ale w listopadzie będziesz jednym z nielicznych.
_________________ "Przekraczać granice - to mniejszy błąd, niż do nich nie dotrzeć" :)
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 09 Paź 2010 czyli 489 dni temu Posty: 2732 Piwa: 35/100 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-10-22, 20:54
Prawda, że fajny link? Ja może nie jestem bardzo doświadczona w chodzeniu po górach, raczej dopiero zaczynam, ale słucham mądrzejszych i bardziej doświadczonych od siebie. I jak mogę dzielę się tą wiedzą z innymi. mam nadzieję że będzie pomocny.
_________________ Zakochana w Tatrach i Zakopanem od pierwszego wejrzenia :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum