matt3991, skąd ja znam tą fotkę ładnie się przytulasz
monkami
Wiek: 30 Dołączyła: 20 Maj 2010 czyli 630 dni temu Posty: 47 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-22, 22:05
matt3991, ...to Ty?...Gratuluje odwagi jednak proponuje troszke rozsądku
Będąc na Giewoncie widziałam szczawików pijacych piwo za piwem-jak dla mnie żadna rewelacja
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 717 dni temu Posty: 429 Piwa: 15/4 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-05-23, 09:59
monkami, pocieszę Cię, za czasów kiedy nie miałam traperów też chodziłam w adidasach. Obeszłam całkiem spory kawałek Tatr w adidasach i nic mi nie jest, kwestia rozsądku i sprawności fizycznej. Jednak nie polecam łazikować po trasach, gdzie łatwo skręcić nogę w butach poniżej kostki.
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
Dorotea
Zaproszone osoby: 28
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Kwi 2010 czyli 672 dni temu Posty: 294 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2010-05-23, 13:26
Matko!!!:D::D Ja sobie osobiście w adidasach nie wyobrażam.Szacuneczek:D:D:D
_________________ Dorota
monkami
Wiek: 30 Dołączyła: 20 Maj 2010 czyli 630 dni temu Posty: 47 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Poznan
Wysłany: 2010-05-23, 13:31
Doroteaspokojnie ...człowiek jak młody to głupi...trapery były ale adidaski adidasa prezentowały sie lepiej ...nie wiecie jak to jest
Z czasem człowiek mądrzeje ...widze to po sobie...
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 717 dni temu Posty: 429 Piwa: 15/4 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-05-23, 16:57
Cytat:
trapery były ale adidaski adidasa prezentowały sie lepiej
Traperów nie było, nie miał mi kto zafundować :P Te które mam miały być tańsze, ale ostatecznie w końcu sama z kuzynem poszłam, więc nie miał kto narzekać, że za drogie i mam i chodzę w traperach (na starość człowiek czuje się w nich bezpieczniej).
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
Wiek: 22 Dołączył: 20 Maj 2010 czyli 630 dni temu Posty: 22 Skąd: Czaniec
Wysłany: 2010-05-23, 22:19
figmar
dzięki wielkie:)
_________________ Syćko jo se syćko w moim sercu chowom:)
Dorotea
Zaproszone osoby: 28
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Kwi 2010 czyli 672 dni temu Posty: 294 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2010-05-25, 18:37
No to rzeczywiście- prezent sobie sprawiłeś niesamowity:-)
_________________ Dorota
c7
Dołączył: 24 Cze 2010 czyli 595 dni temu Posty: 30 Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-06-25, 11:35
W ostatnie wakacje bylem przejsciowo (w drodze na Czerwone) na przeleczy pod Giewontem... pelno ludzi, wsrod nich grupka 6-7 licealistow/licealistek, przepijajacych wódke piwem
Z milszych wspomnien z Giewontem jakie mam to wyjscie na ta gore 2 lata temu, 1 czerwca poznym popoludniem... termosik, kanapka, ksiazka - w ciagu 2 godzin, poza mna, przewinely sie 4 osoby
Wiek: 25 Dołączył: 19 Cze 2010 czyli 600 dni temu Posty: 492 Piwa: 14/12 Skąd: Morąg
Wysłany: 2010-06-28, 20:54
Innym słowem SZPAN!! Swoją drogą, żałosne.
_________________ Bez Tatr nie byłoby Zakopanego
matt3991
Wiek: 18 Dołączył: 20 Lut 2010 czyli 719 dni temu Posty: 67 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Zakopane
Wysłany: 2010-07-05, 09:08
Z krzyża jeszcze nikt nie spadł, po wewnętrznej stronie trzeba bardzo chcieć spaść, żeby dolecieć na sam dół
Na krzyżu byłem 4 razy z 10 wyjść na Giewont i ani razu wtedy nie było na szczycie żywej duszy oprócz mnie i znajomych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum