Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: giewoncie, ogolnie

Przesunięty przez: jabol
2011-07-25, 14:59
Ogólnie o Giewoncie
Autor Wiadomość
forever 



Wiek: 36
Dołączył: 21 Paź 2011
czyli 125 dni temu
Posty: 66
Tematy: 2
Piwa: 20/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-23, 03:11   

Widzę, że nie tylko ja mam dyskomfort we śnie ;-) Ale mi już zegar się totalnie rozregulował, bo pół roku siedzę tylko w domu.
Dlatego tym bardziej ataków dostaję, gdy widzę takie zdjęcia które wrzucacie. VS84, to chyba nic nowego, że sam byłeś ;-) No chyba, że chodzi Ci o braki ogólne w turystach? :-)

skierka187, dasz radę z tym rycerzem na pewno :!: Aż żal gdy widzę, jak mało Ci zabrakło. Sam się obawiam, czy dam radę dojść i przeżegnać się przy krzyżu. Zacząłem od wczoraj znów chodzić na siłownię a dziś przez cały dzień zrobiłem 400 przysiadów (10x40) No i teraz jakby nogi mi urwało. Chyba za szybko i ostro zaczynam :-(

Poczytałem cały temat, ale nie zauważyłem odpowiedzi na pytanie które zadam. Jak wygląda zaludnienie na Giewoncie na koniec maja? Bo choć wcześnie wychodzimy, ale raczej ok 7-8 niż o 5 rano. Byle do maja :-D
_________________
Czas nie leczy ran-on tylko pozwala przyzwyczaić się do bólu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
VS84 



Wiek: 27
Dołączył: 09 Wrz 2011
czyli 167 dni temu
Posty: 849
Tematy: 27
Piwa: 160/78
Skąd: Tychy
Wysłany: 2012-01-23, 03:13   

forever napisał/a:
że chodzi Ci o braki ogólne w turystach? :mrgreen:


Tak 30 minut jakieś byłem ja sam i krzyż, turystów zero :mrgreen:
_________________
Głowa do góry i zawsze do przodu... najlepiej w Tatry :)

Trance around the world...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
skierka187 



Zaproszone osoby: 3
Wiek: 25
Dołączyła: 13 Lut 2010
czyli 740 dni temu

Posty: 1124
Tematy: 78
Piwa: 114/143
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-01-23, 03:18   

forever, byłam jeszcze bliżej :-P poległam na łańcuchach na słynnym śliskim kamieniu. To dopiero była porażka, gdybym zrezygnowała w tym miejscu, w którym jest fotka, to by aż tak mnie to nie wkurzało, a byłam już prawie na szczycie. Wstyd dla admina forum :-P
_________________
Cel na V Zlot ZakopaneForum.pl ( 17-18 sierpnia) :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Ulka 



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2011
czyli 141 dni temu
Posty: 376
Tematy: 0
Piwa: 55/66
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2012-01-23, 08:43   

forever, skierka187, Giewont Wam nie ucieknie.Przyjdzie czas ,że będziecie delektować się zdobyciem Śpiącego Rycerza :-) .Ważne by nie robić nic na siłę a spokojnie się do tego przygotować .Wtedy satysfakcja będzie gwarantowana!Życzę Wam wytrwałości i przychylności ze strony samego szczytu w dzień ,na który zaplanujecie sobie wejście :-D
_________________
Ulka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
forever 



Wiek: 36
Dołączył: 21 Paź 2011
czyli 125 dni temu
Posty: 66
Tematy: 2
Piwa: 20/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-23, 13:17   

skierka187 napisał/a:
Wstyd dla admina forum :-P


Odpowiedzialność, rozwaga, znanie własnych możliwości i niepodejmowanie ryzyka grożącego zdrowiu lub nawet życiu, to że co?? Jaki wstyd?

skierka187 wstydem można nazwać ludzi totalnie nierozważnych, wybierających się w tereny górskie w klapkach, wchodzących na Giewont z reklamówką browarów zamiast z plecakiem przydatnych rzeczy. Choć to już nie wstyd, to debilizm. Bo wstydem może być, to co chciałem zrobić za pierwszym razem przy pobycie w Zakopanem. A to była sroga zima.

W pierwszy dzień pytam właścicielki noclegu jak wejść najlepiej na Giewont. Pani popatrzyła tylko z litością, zapytała o doświadczenie, obuwie itp i czy pierwszy raz w górach i się uśmiechnęła :-)

Dopiero po uzyskaniu informacji ode mnie, że pierwszy raz, że buty takie jak teraz na nogach (szału nie było, wręcz wysokie adidaski z grubszą podeszwą) Pani mówi; "Zaraz drzwi zamykam i przez tydzień Was nie wypuszczę w góry" :lol:

To jest wstyd. Ale można go zniwelować, zdawać sobie sprawę z własnych błędów i wyciągając wnioski na przyszłość. I to jest skierko187 sedno. Nie myl wstydu ze zdrowym rozsądkiem ;-)

Ulka mi się nie spieszy. Tyle lat nie dotarłem tam, to mogę jeszcze trochę poczekać :-)
_________________
Czas nie leczy ran-on tylko pozwala przyzwyczaić się do bólu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 79 dni temu
Posty: 88
Tematy: 3
Piwa: 32/15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-23, 17:16   

Skierko - to musiało boleć, chyba bym się wściekła jakby mi tylko takiej 'odrobinki' do upragnionego szczytu zabrakło... Ale co się odwlecze to nie uciecze :-) Mam nadzieję, że w tym roku obie zdobędziemy ten nieszczęsny Giewont :-D
Tylko mąż musi się ośmielić ;-)

[ Dodano: 2012-01-23, 17:21 ]
Poprawiam się - widzę, że Forever i AnnaW5 też planują, więc we czworo ;-)
_________________
"Człowiekiem gór nie jest ten, który umie i lubi chodzić po górach, ale ten, który górami potrafi żyć w dolinach, po zejściu z gór."
[ks. R. Rogowski]

http://rymierz.wrzuta.pl/...j._harasymowicz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Szyba1982 



Wiek: 29
Dołączył: 06 Gru 2011
czyli 79 dni temu
Posty: 193
Tematy: 4
Piwa: 25/28
Skąd: Sopot
Wysłany: 2012-02-07, 16:36   

a ja to co? ja również mam zamiar w tym roku kolejny raz pójść na Giewont.

Ten śliski kamień jest do przejścia. Trzeba dobre spodnie mieć by nie krępowały ruchów i buty na dobrej podeszwie, które nie będą się ślizgały. I ciut siły w rękach i do przodu
_________________
"Szyba, Szyba, dawaj na górę... Orla czeka!"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 79 dni temu
Posty: 88
Tematy: 3
Piwa: 32/15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-02-07, 17:20   

A tak się starałam nikogo nie pominąć :-P
_________________
"Człowiekiem gór nie jest ten, który umie i lubi chodzić po górach, ale ten, który górami potrafi żyć w dolinach, po zejściu z gór."
[ks. R. Rogowski]

http://rymierz.wrzuta.pl/...j._harasymowicz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
skierka187 



Zaproszone osoby: 3
Wiek: 25
Dołączyła: 13 Lut 2010
czyli 740 dni temu

Posty: 1124
Tematy: 78
Piwa: 114/143
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-02-08, 01:27   

Najbliższa próba zdobycia Giewontu na 100% we wrześniu :-)
_________________
Cel na V Zlot ZakopaneForum.pl ( 17-18 sierpnia) :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 79 dni temu
Posty: 88
Tematy: 3
Piwa: 32/15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-02-08, 14:36   

skierka187 napisał/a:
Najbliższa próba zdobycia Giewontu na 100% we wrześniu

U mnie późna wiosna, ewentualnie lato - w tym roku jesień mam zajętą, więc trzeba wyrobić się wcześniej ;-)
_________________
"Człowiekiem gór nie jest ten, który umie i lubi chodzić po górach, ale ten, który górami potrafi żyć w dolinach, po zejściu z gór."
[ks. R. Rogowski]

http://rymierz.wrzuta.pl/...j._harasymowicz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
skierka187 



Zaproszone osoby: 3
Wiek: 25
Dołączyła: 13 Lut 2010
czyli 740 dni temu

Posty: 1124
Tematy: 78
Piwa: 114/143
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-02-08, 16:23   

u mnie późna wiosna czy lato (maj bądź sierpień) to chyba jeszcze za wcześnie. Zabrałam się za budowanie formy na sierpień i wrzesień. Do maja podejdę lajtowo a potem już bardziej ambitnie.
_________________
Cel na V Zlot ZakopaneForum.pl ( 17-18 sierpnia) :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Iva 



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Sty 2011
czyli 393 dni temu

Posty: 1203
Tematy: 7
Piwa: 61/36
Skąd: Aleksandrów Łódzki
Wysłany: 2012-02-08, 23:33   

A jak już wejdziecie na Giewont to zobaczycie taki widok ;-)



A może jeszcze za jakiś czas znowu tam dotrę ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
skierka187 



Zaproszone osoby: 3
Wiek: 25
Dołączyła: 13 Lut 2010
czyli 740 dni temu

Posty: 1124
Tematy: 78
Piwa: 114/143
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-02-10, 23:10   

Dla takich widoków warto nawet boso pokonać kamień :-P
_________________
Cel na V Zlot ZakopaneForum.pl ( 17-18 sierpnia) :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Iva 



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Sty 2011
czyli 393 dni temu

Posty: 1203
Tematy: 7
Piwa: 61/36
Skąd: Aleksandrów Łódzki
Wysłany: 2012-02-11, 00:04   

Pamiętam, że na Giewont wchodziłam w adidasach :-P (tak wiem, nie najmądrzej) ślizgały się, ale dałam radę :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
VS84 



Wiek: 27
Dołączył: 09 Wrz 2011
czyli 167 dni temu
Posty: 849
Tematy: 27
Piwa: 160/78
Skąd: Tychy
Wysłany: 2012-02-11, 00:09   

Iva napisał/a:
Pamiętam, że na Giewont wchodziłam w adidasach :-P (tak wiem, nie najmądrzej) ślizgały się, ale dałam radę :-)


E tam to już i tak byłaś w tej grupie z bardziej zaawansowanym obuwiem, bo wiadomo jak na Giewont się wchodzi :-P
_________________
Głowa do góry i zawsze do przodu... najlepiej w Tatry :)

Trance around the world...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant

PustaMiska - akcja charytatywna


Pokoje gościnne ZakopaneZakopane atrakcjeZakopaneForex