AnnaW5, pomyślimy coś o "poprawinach" zlotu we wrześniu albo o "przedzlocie" np. w czerwcu
Joasia, to dawaj :) Umawiamy się od 15 sierpnia na tydzień czy dłużej
ola's, Karczma po Zbóju obowiązkowo
A tak poza tym to mamy propozycję, by nocować na Olczy u znajomej. Jak będziemy mieć jakieś konkretniejsze terminy i liczbę osób to zagadam z Kasią o jakieś fajne warunki cenowe, chyba że Olcza nam nie pasuje. Mowa o Kasi z Karczmy po Zbóju
Nie wiem jaka ulica. W sumie nic nie wiem bo nie ustalaliśmy nic. Jedynie padła propozycja i jak będziemy coś wiedzieć to mamy dać znać to Kasia nam zaproponuje co i jak. Do sierpnia jest jeszcze czas.
VS84, może masz rację znając mnie to jeszcze przed sierpniem z 2 razy w Zakopanem będę, ale na razie uznajmy, że oficjalna data IV zlotu to 18-19 sierpnia, a co się urodzi przed sierpniem to zobaczymy
Magda
Wiek: 35 Dołączyła: 07 Lip 2010 czyli 686 dni temu Posty: 573 Tematy: 0 Piwa: 4/22 Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2012-01-09, 11:59
No cóż ja w maju raczej nie dam rady, w lipcu też może byc ciężko Ale na 18-19 sierpień, jak się nic nie wydarzy, to tak w 70 % już się zapisuje ( z czego już się cieszę )
Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2010 czyli 659 dni temu Posty: 794 Tematy: 10 Piwa: 20/16 Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-09, 18:54
Ja powiem tak - zawsze się deklaruje po 50 osób, a potem przyjeżdża 5...niestety, ale tak jest (chociaż pewnie zaraz zostanę skrzyczana za to stwierdzenie)
Propozycja padła wcześnie - bo poprzednio pojawiały się zarzuty, że za późno, że ktoś się wyrobi z urlopem, że trzeba było proponować jak plany urlopowe w firmach powstają i tak dalej...więc myślę, że nie jest za wcześnie i dzięki temu więcej osób będzie mogło dołączyć.
Jak dla mnie 18-19 sierpnia jest super - bo wtedy i tak będę w Tatrach (pewnie od 15 do 30 tak mniej więcej).
Co do tego, że w sierpniu szybko robi się ciemno - z gór i tak najpóźniej schodzi się 18-19, a wtedy w sierpniu ciemno nie jest (a jak się wychodzi k. 6.00/7.00 tak jak my to max. 16.00/17.00 jest się z powrotem w Zakopanem)
Jeśli chodzi o maj - jeśli coś będzie zaplanowane, być może też się skuszę, tylko wtedy jest przeważnie drogo - bo długi weekend majowy i takie tam tłumaczenia. No i ze względu na zalegający wyżej śnieg - są pewne ograniczenia co do tras.
_________________ "Wszystkiego w życiu doświadczyłem / I mówię wam / Że lepsze od gór / Mogą
być tylko góry / Na których się jeszcze nie było" - W.Wysocki, Pożegnanie
z górami, 1966
Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2011 czyli 388 dni temu Posty: 35 Tematy: 2 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Chełm
Wysłany: 2012-01-09, 19:28
Ja się w sumie nie deklaruje na nic ale tak po cichu marzy mi się wyjazd w drugiej połowie maja lub w czerwcu tak żeby wrócić przed rozpoczęciem wakacji i najazdem turystów.
Co do cen, w tamtym roku w maju mieliśmy noclegi po 35 zł z łazienką, aneksem kuchennym 50m od Krupówek w porównaniu do tej "willi" w której teraz byliśmy to był 5 gwiazdkowy hotel :D także myślę że z cenami w tym okresie nie będzie tragedii i za 35 - 45 zł coś fajnego spokojnie się znajdzie :)
Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2010 czyli 659 dni temu Posty: 794 Tematy: 10 Piwa: 20/16 Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-09, 19:37
o kurczę - mega dobra cena - dasz namiary? (lepiej na pw, bo zbaczamy z tematu )
_________________ "Wszystkiego w życiu doświadczyłem / I mówię wam / Że lepsze od gór / Mogą
być tylko góry / Na których się jeszcze nie było" - W.Wysocki, Pożegnanie
z górami, 1966
Widzę, że większość nie do końca doczytała bądź zrozumiała co ja napisałem... Ja nie napisałem, że jest za wcześnie na ustalanie daty sierpniowego zlotu, tylko że za wcześnie jest nazywanie go zlotem numer 4. Po za tym uważam, że warto popatrzeć na wszystkich a nie tylko na tych co mogą w sierpniu bo wtedy więcej osób może. A co do maja i zalegającego śniegu to nie ma dla mnie znaczenia, teraz mieliśmy zlot sylwestrowy i śnieg był wszędzie a jakieś trasy i tak się znalazły do chodzenia. Tu chodzi o to, żeby się poznać, razem powędrować w miłym gronie z osobami z którymi na co dzień zna się z forum. Przy większej ilości ludzi przecież zawsze można podzielić się na grupy i w zależności od tego kto jakie ma predyspozycje tam sobie pójdzie, co zresztą było nawet teraz tylko przy 9-osobowej ekipie I z tego co mówiliście już na poprzednich zlotach też tak było, więc problemu nie widzę, a nawet zaletę, przynajmniej wieczorem można sobie poopowiadać kto gdzie był, co widział, jak to przeżył i takie tam
Po prostu chodzi mi o to, żeby częściej ustalać jakieś daty wspólnych spotkań, żeby każdy miał możliwość razem po górach pochodzić, poznać się itp. a potem w zależności od ilości obecnych osób uznać to za zlot albo jakiś mini zlot czy spotkanie po prostu. Z tego co mi się wydaje Wasz pierwszy zlot liczył tylko 5 osób i chyba też dopiero po zlocie został takim nazwany Nie ważne więc jest ile tych osób będzie, liczy się sama idea, moim zdaniem
Wiek: 16 Dołączyła: 19 Maj 2010 czyli 735 dni temu Posty: 2099 Tematy: 7 Piwa: 26/23 Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2012-01-09, 21:52
To wiadomo że każdemu odpowiada inny termin... Ale pamiętam jak było ostatnio.. tak jak pisała Ewyo.. dużo osób mówiło że za późno zdecydowaliśmy o zlocie.. Dlatego lepiej uprzedzić wcześniej.. a czy to będzie 4 czy 10 to nie ma znaczenie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum