luxor15
Dołączył: 19 Mar 2010 czyli 796 dni temu Posty: 5 Tematy: 0
Wysłany: 2010-03-19, 22:19
Moim zdaniem taki kulig na "pojazdach sanko-podobnych" traci już trochę sens. Ja wolę tradycyjny kulig na sankach, a nawet na workach po nawozach 1,5 t. Swoją drogą na tych workach jeździ się dużo lepiej jak na sankach tylko są one bardziej wywrotne
Piotrek
Wiek: 25 Dołączył: 10 Mar 2010 czyli 804 dni temu Posty: 122 Tematy: 5 Piwa: 3/1 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-31, 01:56
Kulig bez śniegu? ee nie podoba mi się to, chyba to już za dużo kombinowania jest przez właścicieli hoteli
_________________ Piotrek
Edward Teach
Wiek: 22 Dołączył: 27 Mar 2010 czyli 788 dni temu Posty: 98 Tematy: 5 Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 2010-04-03, 20:51
Ja tam nie wiem, kulig bez śniegu?, w sumie niezwykle ciężko uchwycić na czym polega urok takich rozrywek jak kulig...jeśli na samej jezdzie, to bez śniegu też można, ale to może być tak, że Kmicic, Oleńka, tradycyjne wyobrażenia, atmosfera dawności i tak dalej...
Kamila
Dołączyła: 24 Lut 2010 czyli 819 dni temu Posty: 339 Tematy: 10 Piwa: 6/11
Wysłany: 2010-04-05, 23:24
Za mną też to nie przemawia...
rafiozo
Wiek: 21 Dołączył: 03 Kwi 2010 czyli 781 dni temu Posty: 100 Tematy: 1 Otrzymał 4 piw(a)
Wysłany: 2010-04-06, 10:46
Przecież największa frajda to ten śnieg, z spadanie z małych sanek w śnieg. A te drifty to wymiatają ... ;) Nie rozumiem decyzji zarządu hotelu, jednak pieniądz tu odgrywa ważniejszą rolę, a oni zwrotów na pewno nie zrobią...
Możemy chyba tylko współczuć koniom :/
_________________ W góry! W góry, miły bracie!
Tam swoboda czeka na cię ;)
Kamila
Dołączyła: 24 Lut 2010 czyli 819 dni temu Posty: 339 Tematy: 10 Piwa: 6/11
Wysłany: 2010-04-07, 13:57
widzisz na wszystkim chcą zarobić, szkoda tylko, że aż takim kosztem...moim zdaniem coś takiego i tak nie cieszy się dużym powodzeniem wśród turystów
rafiozo
Wiek: 21 Dołączył: 03 Kwi 2010 czyli 781 dni temu Posty: 100 Tematy: 1 Otrzymał 4 piw(a)
Wysłany: 2010-04-07, 15:23
Dokładnie, na wszystkim. Nawet na biednych zwierzętach. Racja, bo jak ktoś się lekko zastanowi to stwierdzi, że to "debile" z powodu tych koni, a kulig na kołach to nie ta sama frajda :/ Zresztą, w ogóle sobie tego nie wyobrażam. Jeszcze raz: "debile" ! ;D
_________________ W góry! W góry, miły bracie!
Tam swoboda czeka na cię ;)
Dorotea
Zaproszone osoby: 28
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Kwi 2010 czyli 776 dni temu Posty: 294 Tematy: 0 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2010-06-24, 18:52
Jezu ja nawet nie miałam pojęcia że takie"cuda" się wyprawia. Strasznie mnie dziwi,że ludzie po 1 nie zareagowali a po 2 widząc to nie zrezygnowali:/
_________________ Dorota
makserwus
Dołączył: 22 Kwi 2010 czyli 762 dni temu Posty: 128 Tematy: 3 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Z Daleka
Wysłany: 2010-06-25, 13:12
Niezły pomysł. Zrobię ze swoich sanek, sanki na kółkach, takie rozwiązanie to na lato.
Coś przeczuwam, że niedługo zrobią sanki na kółkach z napędem. Co nie??
c7
Dołączył: 24 Cze 2010 czyli 699 dni temu Posty: 30 Tematy: 1 Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-06-25, 15:21
Kulig bez śniegu... czego to gorale nie wymysla zeby gosci oskubac
kamyk
Dołączył: 05 Maj 2010 czyli 749 dni temu Posty: 85 Tematy: 1 Piwa: 2/1 Skąd: internet:)
Wysłany: 2010-06-25, 20:32
Polska specjalnosc to kombinacja przeciez, a skoro pieniądz lezy na ziemi to trzeba sie po niegu tak umiejętnie schylic by sie przy tym nie zmęczyc:)
makserwus
Dołączył: 22 Kwi 2010 czyli 762 dni temu Posty: 128 Tematy: 3 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Z Daleka
Wysłany: 2010-06-29, 16:29
A dla konia to przecież lepiej ciągnąć po asfalcie na kołach niż duże sanie. Jak tak bardzo chcieli kulig, to konia podpiąć pod wóz i heya!
Wiek: 28 Dołączył: 14 Cze 2010 czyli 708 dni temu Posty: 122 Tematy: 4 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 2010-06-30, 11:06
Dla konia problemem samym w sobie nie jest to, że ciągnie zwykły wóz a nie sanki, więc stricte w tym nie ma nic nagannego (no może poza stratą klimatu i atmosfery kuligu). Problemem jest przeładowanie i złe traktowanie, niezależnie czy przy saniach czy przy "kółkach".
Dołączyła: 06 Lip 2010 czyli 687 dni temu Posty: 108 Tematy: 1 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-08, 00:08
ja już kuligom nie ufam od kiedy trafiłam do szpitala dzięki takiemu kuligowi, spadłam z sań proste pod następne i dalej już nie pamiętam :] fajna zabawa ale niebezpieczna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum