Ostatnio w drodze na Giewont udało mi się odwiedzić to schronisko. Wprawdzie było to tylko 5 minut, ale zawsze coś I muszę powiedzieć, że całkiem mi się tam podobało. Ale pewnie zadziałał też fakt, że dochodząc tam o 9:00 rano, nie było tam żywej duszy i byłem całkiem sam Dojście do schroniska bardzo przyjemne i bezproblemowe, wg szlaku jakąś 1:20 chyba się idzie, ja szedłem dosyć szybko więc w niecałą godzinę byłem już na miejscu. Z oddali schronisko sprawia wrażenie jakiejś prywatnej górskiej chatki. Tzn. jest nie za wielkie, wręcz małe moim zdaniem, ale być może z racji miejsca w zupełności wystarczające. Otoczenie też bardzo mi się podobało, tym bardziej, że wszędzie do o koła leżał piękny, biały i błyszczący od promieni słonecznych śnieg. Do tego cisza, spokój i typowo górski klimat. Chociaż podejrzewam, że o innych porach roku i w innych godzinach ludzi jest tam masa, czyli jak wszędzie Bo jak wracałem z Giewontu, to ludzi już było dosyć sporo, chociaż głównie były to jakieś wycieczki szkolne. Mimo wszystko jak dla mnie schronisko ma swój urok i ze względu na położenie - otoczenie jak dla mnie bardzo ciekawe i ze względu na to że jest właśnie takie trochę jakby małe . Taka typowa górska drewniana chatka Co do jedzenia i posiłków to wypowiedzieć się nie mogę, bo zwykle nie jadam w schroniskach, więc i w tym też nic nie zjadłem
A jakie są Wasze odczucia i doświadczenia związane z tym schroniskiem ?
zakopiec
Dołączył: 20 Kwi 2010 czyli 764 dni temu Posty: 51 Tematy: 11 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Zakopiec
Wysłany: 2011-10-20, 22:27
Ja często tam nocuje podczas rykowiska jeleni. Warunki bardzo skromne, ale przez to jest święty spokój, bo nocują ludzie z pasja gór.
Pracował tam świetny gość, Andrzej niestety. Choroba go pokonała.
Pozostała znakomita obsługa dziewczyn.
Właścicielka to również fajna kobita
Co do tego kibelka to masz rację, tylko patrząc na powierzchnię jadalną tego schroniska to ten kibelek musiałby chyba być na zewnątrz, bo gdziekolwiek by te drzwi były to i tak byłyby koło stołów Chociaż nie wiem kiedy Ty tam byłeś, bo ja akurat tam wszedłem tylko skorzystać w WC właśnie i przez tą chwilę jak tam byłem, nie odczułem aż takich nieprzyjemnych zapachów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum