Zarejestruj sie! | Haso ?
     

Poprzedni temat «» Nastpny temat

Tagi tematu: drogach, dyskusja, innych., poza, szlakowych, taternickich

Dyskusja o drogach taternickich, poza szlakowych i innych.
Autor Wiadomo
ms998 



Wiek: 38
Doczy: 14 Wrz 2011
czyli 4547 dni temu

Posty: 12
Tematy: 0
Otrzyma 2 piw(a)
Skd: Strojec
Wysany: 2011-10-11, 10:06   

W tym temacie już było dużo powiedziane przez bardziej doświadczone osoby...
ja za mało poznałem Tatry aby coś dokładniej opowiedzieć, raczej poznawałem skałki jurajskie i jaskinie jury, mimo że mam zrobione kursy ratownika wysokościowego, to moje doświadczenie jest bardziej bliskie ratownictwa z budynków, konstrukcji stalowych, podziemi a to znacznie się różni od trudnych i niebezpiecznych ścian w tatrach, gdzie dużą rolę odgrywają warunki atmosferyczne...
wiem jedno, z siłami przyrody jeszcze nikt nie wygrał, obcując z dziką przyrodą zawsze powinniśmy mieć przed nią respekt, jak również powinniśmy dbać o to co z niej pozostało, aby i nasze potomstwo mogło ja poznać przynajmniej w takim stanie jak jest teraz...
Dla początkujących najlepsze według mnie są kursy, właśnie ten 6 miesięczny, jak wcześniej napisali doświadczeni koledzy, najpierw należy poznać topografię, zasady poruszania się, to jak najmniej ingerować w przyrodę, a później dopiero przekładać to na praktykę. Najlepiej uczyć się od najlepszych, a takie kursy na pewno prowadzą ludzie którzy mają wiedze i co najważniejsze, góry są ich pasja.
I na pewno nie bedzie tak że po kursie będziemy wiedzieć wszystko... kurs to jest coś takiego jak zasadzenie właściwego ziarenka, ukierunkowanie na właściwy tor w relacji człowiek - Tatry, a doświadczenie osiągane z wiekiem i różnymi sytuacjami które nas napotkają w górach jest czymś czego nie da się opowiedzieć i nauczyć kogoś innego, ono pozostanie w nas.

Może troszke zboczyłem z tematu, i napisałem to masłem maślanym gdyż nie jestem humanistą...
Ale zostawmy jakiś skrawek terenu tylko przyrodzie, bo i tak już dość dużo jej zawłaszczyliśmy...

a Takie osoby jak my tutaj na forum, którzy kochają góry, rozumieją o co chodzi, najgorzej jest z tzw. niedzielnymi turystami, którym się wydaje ze wiedza wszystko najlepiej i moga robić bezkarnie co im sie podoba...

To taka moja opinia, a ważne technicznie sprawy opisali borsuk i piwo, warto docenić ich trafne uwagi, poparte z tego co czytałem dużym doświadczeniem:)
pozdro
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
borsuk6x9 



Wiek: 54
Doczy: 27 Sty 2011
czyli 4776 dni temu

Posty: 573
Tematy: 6
Otrzyma 15 piw(a)
Skd: Łódź
Wysany: 2011-10-11, 10:25   

nie wiem czy złapiecie związek ale pamiętam kiedyś zimą szedłem na halę gąsienicową przez boczań z kuźnic. trasa obcykana wiele razy i znana na pamięć. i wierzcie mi na jednym zakręcie polazłbym w prawo zamiast skręcić w lewo. dobrze że mialem mapę i ta rozwiała moje zapędy. notabene w prawo jest urwisko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
martiana 



Wiek: 36
Doczya: 22 Lut 2010
czyli 5115 dni temu

Posty: 299
Tematy: 8
Otrzyma 7 piw(a)
Skd: Murzasichle
Wysany: 2011-10-11, 19:15   

Borsuk, podejrzewam, że wiem gdzie miałeś wątpliwości.

VS84 - tu nie chodzi o to, żeby straszyć, pytałeś to odpowiadam ukazując to co powinno bilansować nasz nadmierny zapał i głupotę. 14 dni to za mało, żeby nauczyć się tego o czym pisałam później i o czym pisał ms988. Masz rację, trzeba mieć z tego jakąś radość, przecież tutaj m.in chodzi o tę satysfakcję, że się gdzieś wlazło :) Natomiast nie można pominąć zagrożeń milczeniem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
VS84
[Usunity]

Tematy: 221
Wysany: 2011-10-11, 21:53   

martiana napisa/a:
VS84 - tu nie chodzi o to, żeby straszyć, pytałeś to odpowiadam ukazując to co powinno bilansować nasz nadmierny zapał i głupotę. 14 dni to za mało, żeby nauczyć się tego o czym pisałam później i o czym pisał ms988. Masz rację, trzeba mieć z tego jakąś radość, przecież tutaj m.in chodzi o tę satysfakcję, że się gdzieś wlazło :) Natomiast nie można pominąć zagrożeń milczeniem.


Zgadzam się z Tobą w 100% tylko wiesz ja tam lubię rzeczy przedstawiać od dwóch i od tej dobrej też. Więc wiadomo są niebezpieczeństwa, zagrożenia. Trzeba dołożyć do tego wiedzę, doświadczenie i umiejętności. Żeby potem czerpać z tego naprawdę radość i przyjemność. Dlatego też ten temat powstał, bo są też tacy co zaczynają od drugiej strony na to patrzeć, zaczynając od przyjemności a pomijając te pierwsze kroki i dla takich przeważnie nie najlepiej się to kończy.

I do Borsuka jeszcze, bo gdzieś napisałeś o synu swojego znajomego który zginął na Orlej :-/ Z tego co pisałeś miał 19 lat i podejrzewam, że gdyby takie właśnie tematy gdzieś czytał i wiedzę na początek pochłonął to pewnie tak tragicznie by to się nie skończyło. Bo ewidentnie tu wyszedł brak doświadczenia, tym bardziej, że wg tego co napisano o tym wypadku nie do końca po szlaku szedł. A gdyby wziął sobie do siebie takie informacje, na pewno prawdopodobieństwo takiego wypadku byłoby mniejsze.

I jeszcze jedno, ja tego tematu nie zakładałem patrząc na mnie tylko na ogół. Bo mnie jeszcze długa droga czeka :-)
 
 
Bobb 



Wiek: 52
Doczy: 25 Cze 2010
czyli 4993 dni temu

Posty: 246
Tematy: 0
Otrzyma 4 piw(a)
Skd: Warszawa / Zakopane
Wysany: 2011-10-11, 22:17   

VS84 myślę że wypowiedzi wielu doświadczonych tu osób powinny przekonać Cię do wyboru odpowiedniej drogi zdobywania doświadczeń taternickich. Od siebie dodam, że jeśli znajdziesz odpowiedni klub, który przygotuje Cię zarówno teoretycznie, jak i praktycznie, to nie będziesz zmuszony zadawać pytań które zadałeś tutaj na Forum, gdyż odpowiednio doświadczony instruktor sam wybierze Ci odpowiednio dobraną do Twoich możliwości trasę zarówno wspinaczki jak i samego dojścia do ściany, oraz będzie dbał o bezpieczną asekurację. Sprawa jest o tyle poważna, że od tego zależy to co masz najcenniejszego - Twoje życie i zdrowie, więc wybór wydaje się dosyć oczywisty.

Jeśli chodzi o chodzenie poza szlakami, to na terenie TPN (bo o nim głównie mówimy) dla turystów chodzenie poza szlakami jest zabronione poza pewnymi szczególnymi przypadkami do których należą m.in. ratowanie życia lub zdrowia, lawiny, pożar oraz atak dzikich zwierząt i dla bezpieczeństwa własnego i innych raczej się tego trzymajmy.

Uzupełniając - choć na tym Forum jest naprawdę wielu doświadczonych specjalistów, jednak ze względu na tych pozostałych, którzy czują się na siłach spróbować wspinaczki, a nie mają doświadczenia - zakończyłbym dalszą dyskusję i zamknął wątek.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
VS84
[Usunity]

Tematy: 221
Wysany: 2011-10-12, 23:39   

Ale mimo wszystko dobrze wiedzieć, że takie zejścia w ogóle istnieją, bo też kiedyś tam w przyszłości może się to przydać...
 
 
PIWO
[Usunity]

Tematy: 221
Wysany: 2011-10-21, 23:21   

Mikołaj napisa/a:
Wśród moich znajomych zajmujących się wspinaczką i zdobywaniem nie tylko tatrzańskich szlaków jest chłopak, który 4 lata temu stracił brata w Tatrach. Jego brat porwał się z kolegą na nieoznakowaną trasę, o której usłyszeli gdzieś w schronisku, szli bez przewodnika, bez doświadczenia z takimi szlakami. Chłopak lat 24 zginął, spadł w dół, roztrzaskał głowę, nie było z niej co zbierać.

Z moich obserwacji wynika, że na takie szlaki wychodzą bez przewodnika czy bez odpowiednich umiejętności młodzi ludzie, którzy chcą się popisać i zasmakować adrenaliny. Sam też taki byłem ale nigdy, przenigdy nie zaryzykowałbym życia drugiej osoby. Trzeba pamiętać, że wybierając się na szlaki nieoznakowane czy trasy, które dostępne są tylko z przewodnikiem, ryzykuje się nie tylko własne życie ale też życie towarzyszy oraz życie ratowników, którzy mają takich bezmyślnych ludzi ratować.

Idąc gdziekolwiek, gdzie trzeba się wspinać, trzeba mieć umiejętności, których nie da się zdobyć na 14-dniowym kursie. Trzeba dokładnie przeanalizować trasę na mapie, na zdjęciach, na wszelkich możliwych materiałach. Idealnie jest jeśli ktoś ze znajomych już tam był i umie podpowiedzieć co i jak. Ja swoje pierwsze kroki we wspinaczce stawiałem z ojcem i jego bratem, obaj wspinali się 20 lat nie tylko w Tatrach, ale również w wielu innych miejscach. A i tak na jedną z dróg zabraliśmy przewodnika, dla bezpieczeństwa i po to, by wszystko było zgodnie z prawem i zasadami TPN.

Znam ludzi, którzy po kilku razach na ściance pod dachem, próbują zdobywać szczyty w Tatrach. Prędzej czy później skończy się to tragedią.



I tego powinniśmy się trzymać bo temat o nieoznakowanych szlakach nie jest odpowiedni na forum publiczne.
 
 
VS84
[Usunity]

Tematy: 221
Wysany: 2011-10-22, 03:54   

PIWO napisa/a:
I tego powinniśmy się trzymać bo temat o nieoznakowanych szlakach nie jest odpowiedni na forum publiczne.


Nie żebym się czepiał PIWO i łapał Cię za słówka, ale ja się zawsze tak zastanawiam czy jest coś takiego jak szlak nieoznakowany ;-) Tzn. chodzi mi o sam zwrot, bo wg definicji szlak jest czymś co posiada jakieś ułatwienia i oznaczenia które mają nakierować Cię na właściwą drogę i przede wszystkim do celu. Więc nie wiem czy sformułowanie "szlak" dla czegoś co takich ułatwień i oznaczeń nie posiada jest w tym momencie poprawne, dlatego dla mnie to zawsze będą drogi poza szlakowe, taternickie, dojściowe i inne, ale nie właśnie szlaki ;-) Ale to tak tylko się czepiam :-P

A co do tematu na forum publicznym, to zależy na jakim forum, bo jak widać na tym forum temat wypadł bardzo dobrze, bo wypowiedziały się w nim inteligentne osoby przede wszystkim. I nie wiem czy zauważyliście, ale dawno tyle doświadczonych osób na tym forum nie wypowiedziało się tak wyczerpująco i mądrze na temat związany z górami, a nie w tematach nie związanymi tematycznie z działalnością forum. Bo póki co to one się cieszą tu największą popularnością. co jest dla mnie trochę przykre. A tutaj nawet wypowiedziało się parę osób, które od dłuższego czasu prawie w ogóle na forum się nie wypowiadały, więc jak dla mnie jest się z czego cieszyć. :-)

I co najważniejsze czytając inne fora i dyskusje na ten temat, to wygląda to mniej więcej tak jak pisze Mikołaj, czyli wypowiadają się czasem 17 latkowie na temat tego jak to po takich drogach chodzą i że nic trudnego to nie jest, czyli ogólnie popisywanie się i takie tam ;-) A tutaj dyskusja poszła w dwóch bardzo ważnych kierunkach, czyli ku przestrodze co może nam się stać i czym to grozi. Ale i ku temu co zrobić i jak się przygotować najlepiej do tego, żeby właśnie nic nam się nie stało i aby zminimalizować nie bezpieczeństwo do jak najmniejszego stopnia. Więc bardzo cennych i ciekawych uwag na przyszłość można się tu dowiedzieć, w przyszłości wybierając się na takie drogi. Dlatego też nie uważam, że nie jest to temat tabu na który publicznie się nie powinno dyskutować tylko trzeba wiedzieć jak dyskutować na taki temat, żeby miało to sens i było czymś wartościowym dla innych. :-)
 
 
PIWO
[Usunity]

Tematy: 221
Wysany: 2011-10-22, 08:28   

Cytat:
dlatego dla mnie to zawsze będą drogi poza szlakowe,

A bo taki dział na forum jest " Szlaki nieoznakowane " i dlatego tak napisałem ;-)
Cytat:
A co do tematu na forum publicznym, to zależy na jakim forum

Głownie chodziło mi o to żeby nie opisywać na forum wejść na szczyty na które nie ma szlaku. Nie wiadomo kto to przeczyta i co zrobi . Nie tak dawno temu był wypadek na takiej drodze nieoznakowanej teren teoretycznie łatwy 0+ czy I a jednak...
Cytat:
Bo póki co to one się cieszą tu największą popularnością.

Trzeba więcej takich tematów jak ten . Bo ile można zgadywać zagadki czy układać rymowanki ;-)
 
 
koliber19 


Wiek: 36
Doczy: 23 Pa 2011
czyli 4507 dni temu

Posty: 2
Tematy: 0
Skd: Warszawa
Wysany: 2011-10-23, 21:08   

Odświeżam Temat bo do tej pory była to sprzeczka między zwolennikami a przeciwnikami a przecież temat miał zawierać rady dla nowicjuszy takie jak przygotowanie teoretyczne i praktyczne.
z resztą żeby większość zniechęcić wystarczy podać jaki jest potrzebny sprzęt i ile on kosztuje, a jest to bagatelka około 5000zł. dla dróg wspinaczkowych wielowyciągowych i jest to minimum

Skład sprzętu dla 2 osób:

Typ sprzętu--------------Ilość--------------Cena za szt------Cena zestawu
Lina pojedyńcza-------------1-----------------------450------------------450
Uprząż-----------------------2-----------------------250-------------------500
Karabinek HMS--------------1------------------------50--------------------50
Przyrząd asekuracyjny-----2-----------------------100-------------------200
Buty wspinaczkowe---------2-----------------------250-------------------500
Taśma 60cm-----------------3------------------------20---------------------60
Taśma 120cm----------------2------------------------30--------------------60
karabinek zwykły----------15------------------------20-------------------300
karabinek zakręcany-------8-------------------------22-------------------176
ekspres 20cm---------------8-------------------------50-------------------400
Pętla prusika----------------4--------------------------8---------------------32
zestaw kostek
asekuracyjnych------------2-------------------275----------------------550
zestaw rockcentric---------1-------------------300----------------------300
Friend lub Camalot--------3-------------------225-----------------------675
Klucz do kostek------------2--------------------35------------------------70
Kask------------------------2-------------------180-----------------------360
Lina pomocnicza-----------1-------------------180-----------------------180

Podsuma------------------------------------------------------------------4863

Opcjonalnie zamiast liny pojedynczej warto zastosować line połówkową lub bliźniaczą i trzeba powiedzieć dlaczego.
W górach zawsze może nas zaskoczyć spadający kamień lub lód który może uszkodzić lub nawet przeciąć line. W takich sytuacjach zawsze możemy się bezpiecznie wycofać na drugiej żyle...Doleci kilka setek na samej linie ale nie ma co oszczędzać na życiu...

Przydało by się jeszcze trochę porad co do wyboru trasy, zachwiania się w sytuacjach awaryjnych i przetrwania w terenie np nocy gdy nie ma możliwości zejścia.
Jak zachować się gdy kolega odpadnie Coś o ratownictwie bo jeśli już idziemy się wspinać to jesteśmy odpowiedzialni za towarzysza.
Jak ściągnąć ze ściany rannego kolegę jak obyć się bez służb ratowniczych a kiedy lepiej takie służby wezwać.

Liczę że doświadczeni wspinacze wykażą się wiedzą w tym temacie bo warto go kontynuować...

Co z tego że jest dużo postów skoro nie na temat.
Mam nadzieję że teraz wpadnie tu parę przydatnych postów...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
koliber19 


Wiek: 36
Doczy: 23 Pa 2011
czyli 4507 dni temu

Posty: 2
Tematy: 0
Skd: Warszawa
Wysany: 2011-10-24, 16:15   

no tak to po co zakładać taki temat skoro wszystkiego można się dowiedzieć na kursie...
Po co komu takie fora???
tylko "głupek" idzie na kurs bez liźnięcia teorii w domu. po co się wspinać na kursie i szlifować praktykę skoro można ten czas zmarnować na szlifowaniu teorii.

Moim zdaniem uczyć teorii można się w domu przy kompie.

Na kursie poświęcasz max 2 h. na weryfikacje teorii a resztę poznajesz na ścianie. bo najszybciej i najwięcej opanujesz przy ćwiczeniach praktycznych.

Taki co idzie na 6-cio dniowy kurs i zaczyna od nauki wiązania węzłów może równie dobrze przepić te pieniądze bo od zera w 6 dni to się co najwyżej nauczy karabinki rozróżniać...

Pozdro...

[ Dodano: 2011-10-25, 21:31 ]
Polecam ten link wszystkim szukającym opisu tras taternickich włącznie z opisem dojścia, specyfikacją itp.

http://taternik.net/index...emid=55&lang=pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
ala232 


Doczya: 19 Lis 2016
czyli 2653 dni temu

Posty: 1
Tematy: 0
Skd: Wrocław
Wysany: 2016-11-19, 20:09   

:mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
forever 



Wiek: 48
Doczy: 21 Pa 2011
czyli 4510 dni temu

Posty: 102
Tematy: 2
Otrzyma 20 piw(a)
Skd: Poznań
Wysany: 2016-11-20, 20:39   

Zadam pytanie psycholko :mrgreen: Bawi Cię robienie z siebie debilki? Inaczej kompleksów nie potrafisz leczyć? To mój ostatni, pożegnalny zarazem post. Pożegnalny z normalnymi użytkownikami. Dzięki panie i panowie za fajne chwile.

Była ewa199,hanna198,teraz ala232. Było takich kilka więcej- zawsze imię kobiece, trzycyfrowy dodatek, jeden debilny post i koniec. Jedna chora psychicznie raszpla zniszczyła kiedyś to forum a teraz druga dokańcza dzieła. Czyżby ta sama osoba?
Dziękuję i pozdrawiam górskich pasjonatów. Do zobaczenia na szlaku.

p.s. jabol, proszę usuń moje konto.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wicej szczegw
Wystawiono 1 piw(a):
jabol
jabol 



Doczy: 06 Cze 2010
czyli 5012 dni temu

Posty: 607
Tematy: 15
Otrzyma 27 piw(a)
Skd: Katowice
Wysany: 2016-11-21, 23:31   

forever napisa/a:
Zadam pytanie psycholko :mrgreen: Bawi Cię robienie z siebie debilki? Inaczej kompleksów nie potrafisz leczyć? To mój ostatni, pożegnalny zarazem post. Pożegnalny z normalnymi użytkownikami. Dzięki panie i panowie za fajne chwile.

Była ewa199,hanna198,teraz ala232. Było takich kilka więcej- zawsze imię kobiece, trzycyfrowy dodatek, jeden debilny post i koniec. Jedna chora psychicznie raszpla zniszczyła kiedyś to forum a teraz druga dokańcza dzieła. Czyżby ta sama osoba?
Dziękuję i pozdrawiam górskich pasjonatów. Do zobaczenia na szlaku.

p.s. jabol, proszę usuń moje konto.


Nie da rady, moderator nie może usuwać kont.
Może jednak zostaniesz, usuwam regularnie debilne wpisy ale nie zawsze mam czas i dostęp do sieci.

ps. jeśli jeździsz na nartach to zapraszam na forum narciarskie
http://www.kochamnarty.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum