Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: drogach, dyskusja, innych., poza, szlakowych, taternickich

Dyskusja o drogach taternickich, poza szlakowych i innych.
Autor Wiadomość
borsuk6x9 



Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2011
czyli 3098 dni temu

Posty: 573
Tematy: 6
Otrzymał 15 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-10-10, 19:57   

VS84 napisał/a:
dlatego dla mnie najlepszą nauką jest praktyka na początku jakieś kursy owszem, potem może z kimś popróbować na początek kto już ma w tym doświadczenie


zerknij tutaj to z Twojego regionu http://www.jkw.pl/pl/comp...age/Itemid,119/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
PIWO
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2011-10-10, 19:59   

Cytat:
chociaż na dobrą sprawę ja mam wszędzie blisko

Ty to masz dobrze :-)
 
 
VS84
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2011-10-10, 20:02   

borsuk6x9 napisał/a:
zerknij tutaj to z Twojego regionu http://www.jkw.pl/pl/comp...age/Itemid,119/


Zerkam wszędzie... tyle, że wiesz mi tam najbardziej podoba się idea tego co Szpila napisał, że co jakiś czas organizują jakieś wyjazdy i sobie ćwiczysz, całkiem fajne takie coś by było i tej praktyki idzie rzeczywiście więcej wtedy nabyć :-) Więc trzeba to wszystko dobrze przemyśleć co będzie najlepsze...
 
 
borsuk6x9 



Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2011
czyli 3098 dni temu

Posty: 573
Tematy: 6
Otrzymał 15 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-10-10, 20:11   

VS84 napisał/a:
co jakiś czas organizują jakieś wyjazdy i sobie ćwiczysz, całkiem fajne takie coś by było i tej praktyki idzie rzeczywiście więcej wtedy nabyć


no właśnie tam tak jest i to organizują wypady nie tylko w polskie góry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
ola's 



Wiek: 24
Dołączyła: 19 Maj 2010
czyli 3351 dni temu

Posty: 1762
Tematy: 4
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2011-10-10, 20:15   

Z tego co się dowiedziałam to należy zapisać się do Klubu PZA i zdać Egzaminy ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
VS84
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2011-10-10, 20:17   

borsuk6x9 napisał/a:
VS84 napisał/a:
co jakiś czas organizują jakieś wyjazdy i sobie ćwiczysz, całkiem fajne takie coś by było i tej praktyki idzie rzeczywiście więcej wtedy nabyć


no właśnie tam tak jest i to organizują wypady nie tylko w polskie góry


Rozejrzę się na pewno i tam i gdzie indziej tyle, że to dopiero na wiosnę, bo zacząć od zimy się wspinać mi się nie uśmiecha... po za tym nie wiem czy dobrze wyczytałem kiedyś, ale najpierw przed takim kursem trzeba zrobić chyba kurs skałkowy, a sezon na to już minął, więc dopiero od marca czy kwietnia dałoby radę...

A żeby było przejrzyściej to można zrobić osobny temat o polecanych i wartych uwagi ośrodkach szkolenia w zakresie taternictwa, wspinania czy charakterze górskim, a tutaj porady i spostrzeżenia co i jak ;-)
 
 
szpila 


Wiek: 51
Dołączył: 11 Lip 2010
czyli 3298 dni temu

Posty: 118
Tematy: 1
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-10-10, 20:19   

Najpierw zdaje sie egzamin a po nim można ubiegać sie o przyjęcie na członka Klubu...Na tym kursie zdobywa sie dużo wiedzy i doświadczenia w terenie a po za tym zawiera się nowe znajomości...

[ Dodano: 2011-10-10, 20:26 ]
Nie wiem czy się dobrze wczytałeś w tą stronke co Ci podałem-w tym klubie kurs rozpoczyna sie 21 pażdziernika a kończy pod koniec kwietnia.Myślę ze w innych klubach jest tak samo...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
VS84
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2011-10-10, 21:12   

szpila napisał/a:
[ Dodano: 2011-10-10, 20:26 ]
Nie wiem czy się dobrze wczytałeś w tą stronke co Ci podałem-w tym klubie kurs rozpoczyna sie 21 pażdziernika a kończy pod koniec kwietnia.Myślę ze w innych klubach jest tak samo...


Tak dobrze... tylko chodzi mi o to, że np: żeby zapisać się w jakimś klubie na kurs taternicki dwutygodniowy w Tatrach, to wymagają aby być już po tym kursie skałkowym 5-6 dniowym i nie wiem czy tutaj też jakiś haczyków nie ma... czy po prostu możesz iść bez żadnego wcześniejszego kursu...
 
 
szpila 


Wiek: 51
Dołączył: 11 Lip 2010
czyli 3298 dni temu

Posty: 118
Tematy: 1
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-10-10, 21:16   

W tym kursie co o nim mowa jest zaczynasz wszystko od podstaw i zdobywasz doświadczenie pod czas jego trwania-krok po kroku...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
VS84
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2011-10-10, 21:19   

szpila napisał/a:
W tym kursie co o nim mowa jest zaczynasz wszystko od podstaw i zdobywasz doświadczenie pod czas jego trwania-krok po kroku...


No i to ma jakiś sens :-) W dodatku tak jak piszesz, nowe miejsca, nowe znajomości... idea godna uwagi :-) Chociaż na taki dwutygodniowy w ramach urlopu tzn. wakacji też dodatkowo bym się przejechał, jako taka szkoła przetrwania ;-)
 
 
szpila 


Wiek: 51
Dołączył: 11 Lip 2010
czyli 3298 dni temu

Posty: 118
Tematy: 1
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-10-10, 21:22   

tu sie zgodze z Tobą -w sprawie szkoły przetrwania...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
VS84
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2011-10-10, 21:25   

szpila napisał/a:
tu sie zgodze z Tobą -w sprawie szkoły przetrwania...


Po prostu jako tako uzupełnienie i myślę, że mimo wszystko jakąś tam fajną przygodę. I tak już taki plan miałem na przyszłe wakacje więc chyba nie ma sensu go zmieniać :-)
 
 
szpila 


Wiek: 51
Dołączył: 11 Lip 2010
czyli 3298 dni temu

Posty: 118
Tematy: 1
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-10-10, 21:28   

Tak jak mówisz...Trzymam kciuki za powodzenie i życze tyle samo wejść co i zejść ze szczytów :):):)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
martiana 



Wiek: 32
Dołączyła: 22 Lut 2010
czyli 3437 dni temu

Posty: 299
Tematy: 8
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2011-10-10, 22:53   

Jeśli o mnie chodzi, to nie mam może bogatego doświadczenia, ale uczyłam się najpierw podstaw wiedzy (typu rodzaje węzłów, zwijanie i klarowanie liny, zasady bezpieczeństwa, pierwsza pomoc), dopiero później z odpowiednim przygotowaniem wchodziliśmy na niewielkie skałki w Tatrach (z racji miejsca zamieszkania było najbliżej), obiekty typu wieża strażacka czy skocznia narciarska. Wcześniej miałam okazję "liznąć" o co chodzi na dwóch wypadach z doświadczonymi osobami (ważne: doświadczonymi), w tym na jednym zimą w Lejowej. Najważniejsza okazuje się w tym wszystkim nie tyle wiedza techniczna, co doświadczenie zdobyte na własnych lub cudzych błędach. Wiedzę techniczną nabywa się szybko, wiedzę praktyczną, doświadczenie, odrobinę rozumu i fantazji wraz z upływem czasu (14 dni to za mało).

Ważną rzeczą przy wspinaniu się jest dobór partnera. W przypadku asekuracji na wędkę nie zbyt szczęśliwym wyborem jest asekuracja partnera cięższego średnio 2x. Ryzyko utraty życia lub zdrowia istnieje zawsze, nawet na najmniejszych skałkach. Dlatego co najmniej wskazanym jest rozpoczynanie swojej przygody z kimś doświadczonym, kto w sytuacjach niespodziewanych dla uczącej się osoby jest w stanie doradzić, a nawet uratować czyjeś zdrowie/życie. Osoba doświadczona może również wskazać drogę na górę ;) czy też podpowiedzieć odpowiednią technikę.

Jeżeli chodzi o mapy, to są mapy taternickie, ale bywa też, że drogi na ściance są "oznakowane" pozostałościami po poprzednich wspinaczach. Pozostałości bywają zdradliwe (np. wypadają przy odpowiednim ciężarze).

Jeśli chodzi o jaskinie w Tatrach, to trzeba mieć pozwolenie na wejście do większości jaskiń po polskiej stronie Tatr (o ile nic się nie zmieniło). Przed wejściem do jaskini należałoby jednak mieć rozeznanie w tym co może nas spotkać, czyli np. mieć mapę lub porozmawiać z kimś kto już tam był. Przykładowo zaskoczeniem może być nagła kilkumetrowa pionowa przepaść przed nami. Inne niebezpieczeństwa to utknięcie w szczelinie, brak sił czy światła (aczkolwiek doświadczenie prawdziwej ciemności w komorze jaskini jest bezcenne), itp.

Z mojej strony polecałabym raczej rozwiązanie stopniowego przyuczania się do wspinaczki. Doświadczenie zdobyte w relacjach z ludźmi może uratować nam życie.

Jeśli chodzi o zbaczanie ze szlaków, to powiem krótko: łatwo wpaść w dziurę, torfowisko, bagno, wejść na jakieś gniazdo, zniszczyć czy zakłócić spokój przyrody, ale przede wszystkim łatwo pomylić drogę i stanąć nad przepaścią (zwłaszcza we mgle).

Mieszkałam od dziecka w górach, chodziłam często póki mogłam, znam kaprysy pogody górskiej, ale nigdy nie mogę powiedzieć, że wiem na pewno jaka będzie pogoda za chwilę lub za kolejnym szczytem. Tak samo nigdy nie mogę powiedzieć, że szlak, który przemierzałam wielokrotnie w różnych porach roku i w różnych warunkach będzie taki sam.

(koniec filozofii)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Joasia
VS84
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2011-10-11, 05:40   

Świetny artykuł Ci z tego wyszedł, że tak powiem ;-)

Co do pierwszego akapitu się zgadzam, po za jednym stwierdzeniem w nawiasie, bo te 14 dni że za mało, to zależy na co ? Za mało na wspinanie się samemu od początku owszem, ale też nikt tu nie napisał, że taką praktykę chce podjąć. Ale z kimś bardziej doświadczonym można śmiało iść, w te łatwiejsze partie, bo gdzieś trzeba się uczyć, co sama zresztą robiłaś z tego co piszesz ;-) Ja osobiście nikogo takiego nie znam, więc raczej na pewno skorzystam z opcji takiego przewodnika, bo inaczej sobie tego nie wyobrażam... chyba, że do tego czasu kogoś takiego poznam :-)

Co do drugiego akapitu to nie ma o czym dyskutować, wszystko jasne, pomimo, że się jeszcze nie znam to Ci wierzę ;-)

A co do jaskiń, to dobrze, że o nich wspomniałaś, bo o tym tu nikt nie napisał, bo pewnie mało kogo tam ciągnie, mnie zresztą też. A Ty z tego co czytałem, gdzieś kiedyś zdałaś relację z takiej jaskini. Całkiem fajną zresztą ;-) Może kiedyś bym się na to skusił... ale to jak wyczerpią mi się inne pomysły w Tatrach a to bardzo długa droga jeszcze... :mrgreen:

I jeszcze co do pogody to nie ma co nią straszyć a traktować ją bardziej jako przestrogę. Wiadomo, że z pogodą w górach bywa różnie i jak widzimy jakieś jej zagrożenie po prostu wskazane jest zacząć się wycofywać. Każdy powinien o tym wiedzieć, nawet Ci mniej doświadczeni. Chociaż z tym patrząc na wypadki w górach też bywa różnie. Wiadomo, że czasem może zaskoczyć w trudnym miejscu do czegokolwiek, ale to już przypadek losowy. A wiedzę co robić w takiej sytuacji też można na takich kursach czy od kogoś bardziej doświadczonego nabyć :-)

A podsumowując świetny "artykuł" Twojego autorstwa ;-) Tylko chodzi też o to, żeby nikogo nie straszyć tym co Cie czeka. Bo jak wiadomo są to przypadki losowe i mogą zdarzyć się każdemu ale nie muszą. A na świecie miliony ludzi się wspina i jest to dla nich. Więc odpowiednie przygotowanie, doświadczenie i do przodu :-) Bo ze strachem też nie można do tego podchodzić, bo to ma być przyjemność :-) a nie obawianie się o własne życie ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum