Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2010 czyli 659 dni temu Posty: 794 Tematy: 10 Piwa: 20/16 Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-02-03, 19:35
Oj koniecznie dla mnie to jedna z najpiękniejszych dolin (choć oczywiście wszystkie są piękne )
Na razie widziałam ją z Zawratu, Świstówki i Szpilgasa, no przeszłam też "tradycyjny" szlak - koło Siklawy i innym razem weszłam czarnym szlakiem omijającym wodospad. A to jeszcze nie wszystkie możliwości.
Także jak widać - dróg jest wiele i każda przepiękna
koompel2
Wiek: 31 Dołączył: 26 Sty 2011 czyli 482 dni temu Posty: 6 Tematy: 0 Skąd: Police
Wysłany: 2011-02-05, 14:52
A czy teraz jest możliwość dojścia do doliny dla przeciętnego turysty i ewentualnie z doliny do Morskiego Oka?To dla mnie ważne,nigdy nie byłem a zamierzam tam zabrać żonę już za tydzień.Jak teraz wygląda czy wszystkie stawy są zamarznięte o tej porze roku?Jak w tej chwili wygląda Morskie Oko?Może ktoś ma aktualną fotkę,z chęcią się czegoś dowiem,zobaczę.Za wszelką pomoc z góry dziękuję.Może dla niektórych te pytania będą śmieszne ale jestem z całkiem innego rejonu Polski i nie mam zielonego pojęcia o górach.
Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2010 czyli 659 dni temu Posty: 794 Tematy: 10 Piwa: 20/16 Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-02-05, 15:18
Szlaki na pewno teraz są pełne śniegu i jeśli nie masz doświadczenia w zimowym chodzeniu po górach to polecam wybór jedynie Morskiej Oka - widoki też są przepiękne, a wychodzenie w wyższe partie gór może być niebezpieczne. Stawy na pewno będą zamarznięte - Morskiej Oko jest zamarznięte nawet w na początku maja (nie całkowicie, ale w duże mierze - więc teraz panuje tam całkiem zimowa sceneria
Nie przejmuj się i nie bój się pytać - lepiej dowiedzieć się zawczasu, niż narażać się na niebezpieczeństwo
koompel2
Wiek: 31 Dołączył: 26 Sty 2011 czyli 482 dni temu Posty: 6 Tematy: 0 Skąd: Police
Wysłany: 2011-02-06, 17:20
Dzięki serdeczne teraz wiem na czym stoję :) ,no cóż będzie pretekst żeby wracać do Zakopanego w okresie letnim.Jak tak popatrzę na fotki na forum to o każdej porze roku jest pięknie.Jeszcze tydzień, już nie mogę się doczekać.
koompel2
Wiek: 31 Dołączył: 26 Sty 2011 czyli 482 dni temu Posty: 6 Tematy: 0 Skąd: Police
Wysłany: 2011-02-07, 08:44
Nie no foty na stówę będą jak tylko wrócimy,czyli gdzieś około 25 lutego.Myślę,czy nie zabrać ze sobą kamery tylko czy nie będzie mi przeszkadzała na szlaku hmmm... pomyślimy coś nad filmikiem.
Wiek: 43 Dołączył: 27 Sty 2011 czyli 482 dni temu Posty: 872 Tematy: 12 Piwa: 17/7 Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-07, 18:38
o tej porze roku szlaki są bardzo zdradliwe, często pod śniegiem jest gruba warstwa lodu. bez raków można zapomnieć o ryzykowniejszych szlakach. sam widziałem jak na prostej drodze (dojście do gąsienicowej) facet glebnął i miał niesamowitego farta że kolano na które upadł trafiło między wystające kamienie. jakby trafił w kamień nie wiem czy z kolana by mu coś zostało.
no i w warunkach zimowych góry "rosną" jak jest na znakach 1 godzina to w rzeczywistości będzie 1,5 a nawet dwie.
_________________ "Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Wiek: 43 Dołączył: 27 Sty 2011 czyli 482 dni temu Posty: 872 Tematy: 12 Piwa: 17/7 Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-10, 17:44
skróty wynikają z ogólnego pośpiechu i skracania pisania mówienia i wszystkieg co się da :) Parys coś powinien o tym wiedzieć bo w końcu hamerykanie są w tym "miszczami"
_________________ "Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Jeśli pójdziesz zielonym to nie ominiesz i na pewno zobaczysz siklawę. Wcześniej odbija w lewo czarny szlak do schroniska i jeśli tym pójdziesz to nie zobaczysz wodospadu.
magducha
Dołączyła: 23 Sie 2011 czyli 274 dni temu Posty: 6 Tematy: 1 Skąd: sopot
Wysłany: 2011-08-23, 20:26
to którą trasę polecacie, żeby zdążyć ją zrobić w ciągu dnia i wrócić na noc do centrum?
Wiek: 43 Dołączył: 27 Sty 2011 czyli 482 dni temu Posty: 872 Tematy: 12 Piwa: 17/7 Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-08-23, 20:36
wstajesz 5 rano o 6 jesteś w palenicy białczańskiej i naprzód do wodogrzmotów potem w prawo na zielony doliną roztoki koło wielkiej siklawy do schroniska. tam wzmocnienie i chwila oddechu i żółtym przez szpiglasową przełęcz oczywiście nie zapominając o wierchu. schodzisz do morskiego oka i teraz już tylko 8 km do palenicy asfaltóweczką. bez gonienia o 18 wsiadasz w busa albo w auto
_________________ "Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum