Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 717 dni temu Posty: 429 Piwa: 15/4 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-05-18, 19:20
Nie wiem jak to dokładnie wygląda teraz, ale zasada w Zrzeszeniu jest taka, że kto naładuje busa ten jedzie, podjeżdża następny, albo druga zasada - wyjeżdżasz o określonym czasie i kropka.
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
Dorotea
Zaproszone osoby: 28
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Kwi 2010 czyli 672 dni temu Posty: 294 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Wejherowo
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 717 dni temu Posty: 429 Piwa: 15/4 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-05-21, 18:36
Więcej się zaczyna zwykle od 8/10/12/15 osób w zależności od wielkości busa.
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
katarina
Wiek: 33 Dołączyła: 09 Mar 2010 czyli 702 dni temu Posty: 58 Piwa: 1/2 Skąd: Wlkp.
Wysłany: 2010-05-22, 11:46
O transport nie musicie się martwić bo busów jest tak dużo,że każdy się załapie. A ja sobie do centrum z Chochołwskiej wracałam raz pieszo,tak dla odmiany,było co dreptać ;D
_________________ KaTe
Dorotea
Zaproszone osoby: 28
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Kwi 2010 czyli 672 dni temu Posty: 294 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Wejherowo
Wiek: 31 Dołączył: 06 Lip 2010 czyli 583 dni temu Posty: 109 Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-16, 20:03
co prawda to prawda łądna dolina i widoki tez mowią same za siebie;) ale splyw dunajcem to raczej dluga wyprawa bo to troche potrwa z tego co slyszałem ;)
Dołączyła: 06 Lip 2010 czyli 583 dni temu Posty: 108 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-16, 20:08
no to wlasnie mozna dlatego wybrac się na sam spływ a ile trwa to zalezy jaką długa trase sobie obierzesz:P mozesz zawsze skonczyc po godzinie ale wtedy wiele nie zwiedzisz :P
dagaj7
Wiek: 38 Dołączyła: 05 Lip 2010 czyli 584 dni temu Posty: 13 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-07-23, 12:35
Witajcie,
jutro wyruszamy na tydzień do Zakopanego. Zaczynam się już dzisiaj denerwować czy wszystko będzie oki, a do tego ogarnia mnie rozpacz jak słyszę jaką pogodę zapowiadają ( ja zawsze muszę mieć pecha ). Mam pytanko odnośnie Wąwozu Kraków. Chodzi o to, że jadę z 7 latkiem i niespełna roczniakiem. Mam zaplanowane przejście wąwozem tylko się zastanawiam czy sobie poradzimy i jak iść . Damy radę przejść Smoczą Jamą czy jednak ją ominąć, tyle, że tam znowu łańcuchy. Tak źle...tak nie dobrze!!! Kurcze jak iść?
kolaszek
Wiek: 19 Dołączył: 18 Lip 2010 czyli 571 dni temu Posty: 135 Piwa: 3/8 Skąd: Radomsko
Wysłany: 2010-07-23, 12:38
7 latek to luz ;) ale niespełna roczniak to w nosidełku? Z nosidełkiem będziesz musiła ominąć jame, nigdy jej nie omijałem więc nie wiem jak tam jest :)
dagaj7
Wiek: 38 Dołączyła: 05 Lip 2010 czyli 584 dni temu Posty: 13 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-07-23, 12:42
No właśnie maluszek w nosidle na plecach taty. Zastanawiałam się, czy z nosidłem zmieści się w jamie? W zasobach internetu znalazłam, że można ominąć ale idzie się wąską półką skalną trzymając łańcuchów i ... teraz już nie wiem czy mąż da rady, czy starszak nie przestraszy się tej trasy? Zgupiałam Tak chciałam starszemu pokazać piękną, ciekawą turystycznie dolinkę a teraz nie wiem czy nie będziemy musieli zrezygnować?!
kolaszek
Wiek: 19 Dołączył: 18 Lip 2010 czyli 571 dni temu Posty: 135 Piwa: 3/8 Skąd: Radomsko
Wysłany: 2010-07-23, 13:24
zawsze możesz iść ze starszym do jamy a tata, może się wrócić przed drabiną, wiem, że to niewygodne ale jedno z wyjść ;)
Pamiętaj, że wchodząc do jaskini musisz mieć latarke.
Idźcie też na Smreczyński Staw - tam na pewno nie będzie problemu ;)
Parys [Usunięty]
Wysłany: 2010-07-24, 00:22
Spokojnie dacie sobie rade idac przez jaskinie czy ja obchodzac,na obejsciu nawet nie koniecznie trzeba korzystac z zabezpieczen a w jaskini sa tylko dwa niskie miejsca gdzie bedzie musial zdjac malucha z plecy,Swiatlo konieczne zeby Maluszka nie wystraszyc!!!!
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 717 dni temu Posty: 429 Piwa: 15/4 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-07-26, 10:36
Światło konieczne też, żeby wiedzieć, gdzie postawić nogę i nie ześlizgnąć się, zwłaszcza jak jest błoto (albo obuwie, które nie będzie się ślizgać). Co do dzieci: dla mnie jako dziecka to była frajda przejść przez Smoczą Jamę. Tylko latarki nie zapomnij :)
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum