Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: chocholowska, dolina

Dolina Chochołowska
Autor Wiadomość
kaharzyna 



Wiek: 30
Dołączyła: 26 Wrz 2011
czyli 2795 dni temu

Posty: 8
Tematy: 0
Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: 2011-09-26, 09:34   

A dolina chochołowska zimą? Gdzie mogę znaleść info odnośnie dostępnyh, łatwych :) szlaków na grudzień 2011 ?

Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Władek 



Dołączył: 23 Sie 2011
czyli 2828 dni temu

Posty: 38
Tematy: 0
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Podhale
Wysłany: 2011-09-26, 10:03   

A kto powiedział, że w grudniu 2011 będzie śnieg. Pamiętać należy, że w grudniu dzień bardzo krótki i mroźne noce - nie planować długich wycieczek i liczyć się z oblodzeniami na szlaku.

[ Dodano: 2011-09-26, 11:20 ]
zima bywa groźna jesienią i ostatnio często się trafia tak było 2008 i 2009
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kasiulek9004 



Dołączyła: 11 Lut 2012
czyli 2656 dni temu

Posty: 12
Tematy: 0
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Raków
Wysłany: 2012-02-12, 13:28   

Byłam już tam z 3 razy co najmniej tak samo jak w dolinie Kościeliskiej - lubię chodzić po dolinach jak i ,,zdobywać'' szczyty i dlatego jeśli jestem w Zakopanem to obowiązkowo wybieram się w którąś dolinę ;p
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Lucy 



Wiek: 43
Dołączyła: 28 Paź 2011
czyli 2762 dni temu

Posty: 381
Tematy: 8
Otrzymał 28 piw(a)
Skąd: z pięknego Śląska
Wysłany: 2012-02-16, 21:54   

Iva napisał/a:
nie znoszę w niej fragmentu asfaltówki

Jak każdy :) Zwłaszcza powrót strasznie się wlecze.
Na szczęście wymyślono takie fajne zabawki jak kolejka "Rakoń" i wypożyczalnie rowerów :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
VS84
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2012-02-16, 22:16   

Ja miałem okazje w końcu tamtędy przechodzić w ten weekend tam i z powrotem w sumie, ale dwa razy całkiem po ciemku, więc i tak nic widać nie było. W dodatku szybkim tempem, bo najpierw marzyłem, żeby jak najszybciej być już w schronisku... a z powrotem, żeby być już w samochodzie... trasa zajęła mi około 1 godzinę i 20 minut ;-) Nie wiem jak za dnia, ale w nocy nic ciekawego, chociaż jakieś plusy są: brak asfaltu i gwieździste niebo jak pogoda ładna :-)
 
 
jag
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2012-02-18, 15:14   

Ja korzystałem i z kolejki i z rowerów...z tych ostatnich szczególnie w drodze powrotnej ;-) ...to dobry sposób na szybkie pokonanie nielubianej "asfaltówki" :-P ...


czekam z utęsknieniem na krokusy :-D
 
 
Lucy 



Wiek: 43
Dołączyła: 28 Paź 2011
czyli 2762 dni temu

Posty: 381
Tematy: 8
Otrzymał 28 piw(a)
Skąd: z pięknego Śląska
Wysłany: 2012-02-18, 15:26   

VS84 napisał/a:
Ja miałem okazje w końcu tamtędy przechodzić w ten weekend tam i z powrotem w sumie, ale dwa razy całkiem po ciemku, więc i tak nic widać nie było.

Dokładnie tak samo wyglądał mój pierwszy kontakt z Doliną Chochołowską :-D Była jesień - przyjechaliśmy w piątek, późnym wieczorem i wyjeżdżaliśmy też wieczorem, w niedzielę. Szłam i szłam, nie mając pojęcia dokąd idę i co mijam - ten pierwszy blisko 2-godzinny spacer w ciemnościach, z ciężkim plecakiem ciągnął mi się wtedy niemiłosiernie :-|

Ale od tego momentu, praktycznie zawsze jeden etap trasy staram sobie skrócić kolejką - asfalting to zdecydowanie nie to co w górach lubię najbardziej ;-)
Szczególnie utkwił mi jeden taki powrót: po męczącym weekendzie wracaliśmy w kilka osób ze schroniska, jak zwykle z za ciężkimi pleckami. Narzekaliśmy na wyścigi, jak to długo, daleko, jak strasznie nam się niechce :mrgreen: i nagle z daleka zobaczyliśmy kolejkę, do której ładowali się turyści. Ktoś z nas rzucił hasło: biegniemy? :lol: I tako oto okazało się, że mamy jeszcze siłę biec.... za kolejką. Pan "motorniczy" był na tyle uprzejmy, że poczekał, ale stwierdził, że nie ma miejsc... więc my na to, że pojedziemy na stojąco :mrgreen: Wcisnęliśmy się z tymi pleckami gdzieś pod nogi pasażerów, licząc się z tym, że możemy powypadać, i w tej niezbyt wygodnej pozycji, trochę zdrętwiali dotarliśmy na Siwą Polanę. Ale i tak było to lepsze niż marsz :-)

Rowerem jechałam tylko raz - zeszłyśmy z koleżanką z gór, padnięte na amen, upalny, duszny wieczór, na kolejkę było już za późno, więc pozostał rower. Ale jazda na rowerze z plecakiem, to stanowczo nie jest mój ulubiony sport :mrgreen: Tym bardziej, że te rowery są dosyć rozklekotane. Mnie trafił się wtedy taki z jakimiś dziwnymi hamulcami, którymi poodzierałam sobie ręce do krwi :shock: Wyleczyłam się z rowerów w Chochołowskiej ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Joasia 



Zaproszone osoby: 1
Wiek: 37
Dołączyła: 09 Paź 2010
czyli 3147 dni temu

Posty: 2129
Tematy: 9
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Bukowice / Wrocław
Wysłany: 2012-02-27, 15:10   

A ja byłam w Chochołowskiej już tyle razy, przy róznych warunkach atmosferycznych ale o lawinie tam nigdy nie słyszałam :?: :-/ :-/ :-/
http://www.tygodnikpodhal...rona=1&id=14804
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
jag
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2012-03-02, 20:31   

Ulka napisał/a:
Natomiast pojęcia nie mam czym jest kolejka "Rakoń"... Taki wagonik :?:


To po prostu ciągnik przerobiony na coś podobnego do lokomotywy i ciągnie za sobą dwa wagoniki ;-) ...kursuje co pół godziny do Polany Huciska :-) ...na pewno kursuje latem, nie wiem jak jest zimą ;-)
 
 
VS84
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2012-03-02, 23:13   

Ulka, za szybko tym rowerem przemykasz po tej dolinie, że nawet kolejki nie widzisz ;-)
 
 
stes 



Dołączył: 24 Sty 2012
czyli 2674 dni temu

Posty: 196
Tematy: 11
Otrzymał 15 piw(a)
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-03-04, 15:59   

W ubiegłym roku we wrześniu, kolejka-traktorek nas uratowała.
Wracaliśmy z Wołowca byliśmy już bez sił, a tu kolejka czekała na nas, ostatni kurs w tym dniu. :-D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jag
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2012-03-12, 18:15   

...no, to teraz wiem, że zimą też jeździ :-)
 
 
skierka187
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2012-03-26, 23:44   

zimą kolejka nie jeździ - dziś o to pytałam i powiedziano że Rakoń jeździ od kwietnia a i nie zawsze, bo jeśli jest dużo śniegu w kwietniu to też nie jeździ
 
 
rynnn 



Wiek: 29
Dołączyła: 06 Wrz 2011
czyli 2814 dni temu

Posty: 76
Tematy: 3
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2012-03-27, 00:09   

ciuchcia na szlaku? jak dla mnie masakra. to już chyba lepiej pasują do krajobrazu bryczki... Dobrze że jak byłam zimą to nie było tego ''cuda'' na tej trasie ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
skierka187
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2012-03-27, 00:17   

tyle że ciuchcia nie doprowadza do zamęczania zwierząt. czasem aspekt wizualny i tzw. "pasowanie do krajobrazu" warto odstawić na bok i pomyśleć o tych biednych koniach, które te bryczki muszą ciągnąć
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum