Dołączył: 12 Mar 2010 czyli 695 dni temu Posty: 334 Piwa: 16/76
Wysłany: 2010-05-24, 13:20
Dolina Chochołowska jest najdłuższą z dolin w Tatrach Polskich. Jest doliną walną, czyli biegnącą od grani głównej, aż do podnóża gór i znajduje się w obrębie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Nazwę zawdzięcza oddalonej o kilka kilometrów wsi Chochołów.
Jej prawym ograniczeniem oraz granią główną Tatr biegnie granica państwowa. W górnej części dzieli się na trzy odnogi: Chochołowską Wyżnią, Jarząbczą i Starej Roboty. Bogata flora i fauna, interesujące widoki, łatwy dostęp, dobra baza turystyczna, czynią tą dolinę bardzo atrakcyjną. W głąb doliny, do Polany Huciska, można dotrzeć dwoma szlakami.
* Od przystanku Kiry, idziemy drogą jezdną w kierunku Chochołowa. Po ok. 1 km wchodzimy na szlak zielony i podążamy nim, wzdłuż podnóża regli (jest to dalszy ciąg ścieżki pod Reglami), obok ujścia małej dolinki Jaroniec i skrajem polany Biały Potok. Wkrótce przecinamy wylot Doliny Lejowej z interesującą wapienną bramą i przekraczamy wypływający z niej potok, noszący taką nazwę jak dolina. Idziemy brzegiem polany i lasami dochodzimy na skraj rozległej i malowniczej Siwej Polany, leżącej już w obrębie Doliny Chochołowskiej.Po jej wschodniej stronie znajduje się pomnik upamiętniający miejsce egzekucji dokonanej przez okupantów 27.12.1939 r.
Teraz dochodzimy do drogi jezdnej wiodącej w głąb doliny. Równolegledo niej płynie Chochołowski Potok, niżej zwany Siwą Wodą. Za nim widać Siwiańskie Turnie. Stąd już niedaleko do Polany Huciska.
* Dojeżdżamy do wideł Kirowej Wody i Siwej Wody, które łączą się tutaj w rzekę Czarny Dunajec (przystanek PKS ). Stąd idziemy w lewo, boczną drogą jezdną wiodącą wzdłuż potoku Siwa Woda, przez zagospodarowane polanki do rozległej Siwej Polany i Polany Huciska.
Polana Huciska, jak sugeruje nazwa, była od XVII w. do XIX w. ośrodkiem przemysłowym. Na tzw. baniach wydobywano rudę żelaza, którą transportowano dzisiejszą Drogą pod Reglami do kuźnickich hut. Istniało tu też schronisko - spalone przez Niemców w styczniu 1945 r.
Idziemy teraz wygodną ścieżką w głąb doliny i przez jej pierwsze przewężenie zwane Niżną Bramą Chochołowską, na której z lewej strony widnieje tablica pamiątkowa z 1901 r. wystawiona ku czci przywódców powstania chochołowskiego w 1846 r. Nieco dalej po lewej stronie znajduje się Wywierzysko Chochołowskie, tworzące tzw. Stawek. Z dna Stawku wydobywa się w ciągu sekundy 500 l wody o temperaturze ok. 6 st. C.
Po przeciwnej stronie drogi leży malownicza polanka Pod Jawory. Idąc przez nią dwukrotnie przekraczamy potok i docieramy do rozszerzenia doliny. Wkraczamy w tzw. Wyżnią Bramę Chochołowską, której granie wybiegają z Bobrowca i Kominiarskiego Wierchu. Brama ta ma pokaźne rozmiary i urozmaicone pod względem rzeźby ściany, wysokie na 100 m. Po prawej stronie ukryta jest w nich znana jaskinia Szczelina Chochołowska, której łączna długość korytarzy wynosi ok. 2.5 km.
Dalej idziemy ścieżką, w poprzek wylotu bocznej Doliny Starej Roboty, która biegnie do Iwanickiej Przełęczy, grzbietowi Ornaku i głównej grani Tatr. Teraz bardziej stromo przez polanę Trzydniówka, skąd odchodzi w lewo szlak na Trzydniowiański Wierch. Następnie w dół, na skraj Polany Chochołowskiej, która należy do największych polan tatrzańskich. Idziemy wśród rzędów szałasów i szop tworzących tzw. letnią wieś, skupiającą niegdyś znaczne stada owiec i bydła. Ze ścieżki rozciąga się rozległa panorama na grań Tatr Zachodnich: Grześ, Rakoń, Wołowiec… Z tyłu potężny masyw Kominiarskiego Wierchu. Latem polana pokryta jest bujnymi trawami, a wiosną rosną tu krokusy. Z prawej strony polanę zamyka boczna grzęda Bobrowca, urozmaicona rzędem dolomitowych iglic zwanych Mnichami Chochołowskimi. Na skraju polany znajduje się największe w Tatrach schronisko. Wystawiono je w latach 1951-53.
Z prawej, na zboczu, zobaczymy drewnianą kaplicę. W 1983 roku, Papież Jan Paweł II spotkał się tu (w schronisku) z Lechem Wałęsą i jego rodziną.Górale, właściciele Wspólnoty Siedmiu Gmin do której należy Dolina Chochołowska, pragnąc upamiętnić ten pobyt Papieża Polaka, zbudowali góralską kapliczkę. Na ogromnym głazie umieszczono tablicę ze słowami papieża: Mogłem w dniu dzisiejszym spojrzeć z bliska na Tatry i odetchnąć powietrzem mojej młodości.
Umieszczono również dopisek: na to miejsce przybył Papież Jan Paweł II w dniu 23. V. 1983 roku.Nad krzyżem w drewnianej kapliczce wyryty jest na desce napis: Dziękujemy ci Boże, że przysłałeś tu Ojca świętego - (uprawnieni wsi Ciche).
Warto wiedzieć
Odcinek szlaku czerwonego, którym szedł Papież oznaczono paskiem koloru żółtego i nazwano "szlakiem papieskim".
Wiek: 31 Dołączył: 06 Lip 2010 czyli 578 dni temu Posty: 109 Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-16, 20:05
a ja zaśuwazam to za ciekawa doline moze widoki są rzadkoscią ale ta monotonia jednak ma swoj urok, bo idziesz i nie wiesz kiedy to się wkoncu skończy;) a rowerkiem całkiem fajna wyprawa tylko czasem ciezko jak prszygrzeje słoneczko;)
Dołączyła: 06 Lip 2010 czyli 578 dni temu Posty: 108 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-16, 20:21
dla samego przejscia tym "szlakiem papieskiem" warto tam siew wybrac. sama tam byłam i pojde jeszcze raz. fajne uczuci ejak podazacie szlakiem ktorym szedł Papież Polak i patrzycie na te samy miejsca co ona i stapacie po tych samych kamieniach;)
dorcia2766
Dołączyła: 24 Wrz 2010 czyli 499 dni temu Posty: 2 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-10-04, 20:18
A mnie się tam podoba, bo mam sentymentalne wspomnienia-od pobytu tam zaczęła się moja znajomość z przyszłym mężem:). Uwielbiam ją jak kwitną krokusy- jest PIĘKNIE
Lucy27
Wiek: 28 Dołączyła: 29 Wrz 2010 czyli 494 dni temu Posty: 20 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Radom
Wysłany: 2010-10-05, 11:10
Lubie Dolinę Chocholaowską, ale nie byłam nigdy gdy kwitną krokusy. Bardzo chciałabym to zobaczyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum