Zarejestruj sie! | Hasło ?
Zakopane    

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: czym, kierujecie, sie, szlak, wybierajac

Czym kierujecie się wybierając szlak?
Autor Wiadomość
Joasia 



Zaproszone osoby: 1
Wiek: 36
Dołączyła: 09 Paź 2010
czyli 2787 dni temu

Posty: 2132
Tematy: 9
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Bukowice / Wrocław
Wysłany: 2011-06-26, 11:01   

ja sprawdzam pogodę, długość trasy i czy bardzo męcząca, bo wolę nie pójść wcale niż przecenić własne możliwości

i czasem wybieram taką trasę, która pozwoli mi zobaczyć z "bliska" coś na co aktualnie "zachorowałam"....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Magda 


Wiek: 41
Dołączyła: 07 Lip 2010
czyli 2881 dni temu

Posty: 462
Tematy: 0
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2011-06-26, 12:05   

A u mnie wygląda to troszkę inaczej :-) na kilka dni przed wyjazdem mój małzonek siada w domu w otoczeniu map i planuje, następnie przedstawia mi swoje propozycje i omawiamy je razem.Zawsze przy planowaniu biorę pod uwagę swoje możliwości i córki, o czym niekiedy moja połowa zapomina :-) Oczywiście planując bierzemy pod uwagę warunki pogodowe, długośc trasy i czas przejścia.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
aleksandraphl
[Usunięty]

Tematy: 224
Wysłany: 2011-06-26, 12:23   

Ja juz mam taki charakter ze wszystko musze miec zaplanowane. Wiec siadam z mapa, przewodnikiem i ukladam trasy. Potem jeszcze szukam paru tras rezerwowych, na zla pogode, deszcz. Staram sie zawsze o to zeby trasa byla ladna widokowo ale tez bez wielkich stromizn i przeszkod dla kogos z lekiem wysokosci.
 
 
Start.Zakopane 



Dołączył: 01 Cze 2011
czyli 2552 dni temu

Posty: 230
Tematy: 0
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2011-06-29, 14:25   

U mnie wybór szlaku zawsze jest zaplanowany od początku do końca. Plany zepsuć może jedynie pogoda,która wiadomo jaka jest w górach.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
PIWO
[Usunięty]

Tematy: 224
Wysłany: 2012-01-06, 18:39   

Kiedyś jak byłem młodszy to kierowałem się przede wszystkim widokami .
 
 
borsuk6x9 



Wiek: 49
Dołączył: 27 Sty 2011
czyli 2677 dni temu

Posty: 573
Tematy: 6
Otrzymał 15 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-01-09, 09:04   

jak mam chęć gdzieś iść to jedyne ograniczenie to miejsce zaparkowania auta :mrgreen: ale np. parkuję auto w kuźnicach a potem jadę busikiem do kościeliskiej i lecę przez czerwone wierchy do kasprowego. jedyny ból że raczej trzeba dojść żeby ne zostać bez transportu. :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Ewyo 



Wiek: 34
Dołączyła: 03 Sie 2010
czyli 2854 dni temu

Posty: 677
Tematy: 8
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-09, 19:45   

Ja dodam, że biorę pod uwagę jeszcze który to mój dzień pobytu - bo pierwsze dwa dni są na "rozchodzenie", kolejne na "oswojenie z wysokością"...a potem hulaj dusza ;-) oczywiście zawsze najpierw przechodzę trasę "palcem po mapie", żeby wiedzieć, co, jak, gdzie, kiedy +czytam opisy na różnych stronach i opinie ludzi. Oczywiście przed wyjściem sprawdzam też pogodę (już raz zawracałam w gradobiciu - ale na szczęście było dość nisko)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
borsuk6x9 



Wiek: 49
Dołączył: 27 Sty 2011
czyli 2677 dni temu

Posty: 573
Tematy: 6
Otrzymał 15 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-01-12, 19:03   

wiadomo że zawsze trzeba mieć baczenie na okoliczności. ja dwa razy zawracałem. raz bo brakło nam sił żeby atakować ciemniaka od miętusiego przysłopu a drugi szliśmy na rysy od słowackiej strony i koło chaty zawróciliśmy z powodu warunków. śnieg na szlaku i zero widoczności więc stwierdziliśmy że nie będziemy ryzykować poślizgu, bez możliwości napawania się widokami :mrgreen: ale na doświadczenie pracuje się latami i ilością wyjść. nie da się go zdobyć na sucho przed kompem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 2364 dni temu

Posty: 207
Tematy: 10
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Beskid Sąd./Kraków
Wysłany: 2012-01-13, 03:40   

My z mężem kierujemy się głównie widokami i trudnością szlaku (na razie wybieramy te łatwiejsze) :-) Pierwszy dzień na rozchodzenie się, drugi-trzeci poważniejsze wędrówki, czwarty powrót do domu albo odpoczynek dla nóg na czymś krótkim, względnie płaskim, ale przyjemnym (jeszcze nie ta kondycja żeby chodzić po górach przez cały tydzień, ale z czasem się wypracuje ;-) ).

A planowanie wyprawy wygląda mniej więcej tak - ja mam listę miejsc które chce zobaczyć/do których chcę dojść, a mąż przed wyjazdem wybiera z niej jakieś miejsca, dorzuca swoje, bierze mapę, przewodnik i planuje nam wyprawę :-) Zwykle wytycza jakiś 'podstawowy cel' i miejsca o które zahaczymy przy okazji, opracowuje też gdzie ewentualnie możemy pójść dalej i decyzja zapada już na miejscu, w zależności od naszych sił, godziny i pogody :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Start.Zakopane 



Dołączył: 01 Cze 2011
czyli 2552 dni temu

Posty: 230
Tematy: 0
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2012-02-07, 10:10   

Ja etap planowania tras na podstawie widoków mam już za sobą. Teraz chce odkrywać to co nieznane,zdobywać nowe szczyty. A nie ukrywajmy: niemal wszędzie w Tatrach spotkamy cudne widoki,o to nie należy się martwić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wasio 



Wiek: 32
Dołączył: 23 Lip 2014
czyli 1404 dni temu

Posty: 113
Tematy: 14
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-09-21, 23:48   

Stella napisał/a:
My z mężem kierujemy się głównie widokami i trudnością szlaku (na razie wybieramy te łatwiejsze) :-) Pierwszy dzień na rozchodzenie się, drugi-trzeci poważniejsze wędrówki, czwarty powrót do domu albo odpoczynek dla nóg na czymś krótkim, względnie płaskim, ale przyjemnym (jeszcze nie ta kondycja żeby chodzić po górach przez cały tydzień, ale z czasem się wypracuje ;-) ).

A planowanie wyprawy wygląda mniej więcej tak - ja mam listę miejsc które chce zobaczyć/do których chcę dojść, a mąż przed wyjazdem wybiera z niej jakieś miejsca, dorzuca swoje, bierze mapę, przewodnik i planuje nam wyprawę :-) Zwykle wytycza jakiś 'podstawowy cel' i miejsca o które zahaczymy przy okazji, opracowuje też gdzie ewentualnie możemy pójść dalej i decyzja zapada już na miejscu, w zależności od naszych sił, godziny i pogody :-)

U mnie wygląda to dokładnie tak samo. Założyłem sobie, że chcę przejść każdy możliwy szlak, więc staram się tak kombinować, żeby za każdym razem pójść inaczej. No i nie ukrywam, że czytam przewodnik pana Nyki i wybieram szlak gdzie łatwiej wejść tzn. od łatwiejszej strony.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gabi198 


Dołączyła: 29 Wrz 2016
czyli 605 dni temu

Posty: 1
Tematy: 0
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-09-29, 15:00   

:roll: :roll:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Krzyś 


Dołączyła: 17 Cze 2012
czyli 2170 dni temu

Posty: 102
Tematy: 12
Otrzymał 24 piw(a)
Skąd: Białystok
Wysłany: 2016-09-29, 20:06   

gabi198 napisał/a:
:roll: :roll:


Czy chcesz przez to powiedzieć, że nie wiesz czym się kierujesz wybierając szlak bo nigdy nie byłaś w Tatrach?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
czarna269 



Wiek: 37
Dołączyła: 26 Lip 2012
czyli 2131 dni temu

Posty: 40
Tematy: 2
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-09-30, 12:32   

ja sie kieruję rozumem...polecam !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
jabol, ElStefano
proIza 


Dołączyła: 13 Gru 2016
czyli 530 dni temu

Posty: 3
Tematy: 0
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-19, 14:50   

przede wszystkim długością trasy, bo zależy ile mam czasu, żeby poświecić go na przejście trasy. Wiadomo, że trzeba tez zwrócić uwagę na pogodę, bo w górach to bardzo ważny czynnik determinujący o wyjściu na szlak.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
jabol
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum