magdadre
Dołączyła: 28 Lut 2011 czyli 450 dni temu Posty: 2 Tematy: 1 Skąd: elblag
Wysłany: 2011-02-28, 12:03 szlak dla niepełnosprawnych
Witam
Zgłaszam sie do wszystkich bywalcow forum z prosba o pomoc. Mąż jest osoba niepelnosprawną ale oboje uwielbiamy gory. Do tej pory odwiedzalismy tylko zakopane i okolice niestety ne mielismy mozliwosci zobaczyć gór "bliżej". Bardzo zazdrościmy wszystki którzy mogą chodzić po szlakach. Na szczęście dowiedziałam się że osoba niepełosprawna może złożyć wniosek do dyrekcji TPN z proźbą o wjazd samochodem na szlak. Oczywiście chodzi tylko o takie miejsca gdzie jest to możliwe. I tu moje pytanie. Którymi szlakami da się przejechać samochodem? Muszę podać we wniosku miejsce wjazdu i cel. Wiem że napewno dasię dojechać do Morskiego Oka ale czy gdzieś jeszcze?
Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2010 czyli 659 dni temu Posty: 794 Tematy: 10 Piwa: 20/16 Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-02-28, 12:55
Wprawdzie Dolina Chochołowska jest pod rządami Wspólnoty Leśnej Uprawnionych 8 Wsi w Witowie, ale auta tam normalnie jeżdżą - więc można by pewnie do nich się zwrócić, a dolina jest przepiękna.
Na upartego da się pewnie dojechać do Polany Pisanej w Dolinie Kościeliskiej (ok. 6km wgłąb doliny) - ale tu już może być trudniej.
kolaszek
Wiek: 19 Dołączył: 18 Lip 2010 czyli 675 dni temu Posty: 135 Tematy: 5 Postawił 5 piw(a) Skąd: Radomsko
Wiek: 43 Dołączył: 27 Sty 2011 czyli 482 dni temu Posty: 872 Tematy: 12 Piwa: 17/7 Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-03-01, 07:20
do kościeliskiej nie ma szans. zresztą tam dorożki jeżdżą i nie ma konieczności wjazdu auta. a poza tym niepełnosprawność też jest różna, więc napisz coś wiecej.
np niepełnosprawny jasiek mela bez nogi poszedł na biegun .
_________________ "Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Wiek: 43 Dołączył: 27 Sty 2011 czyli 482 dni temu Posty: 872 Tematy: 12 Piwa: 17/7 Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-03-01, 10:38
Ewyo napisał/a:
No tak, tylko bryczki to jakieś koszmarne zdzierstwo jest, więc po co się narażać na koszty...tak myślę
no zgoda ale jak dla kogoś zrobią wyjątek to zaraz będzie chciało dziesięciu a następnych stu zaraz zrobi sobie uprawnienia i ani się obejrzysz jak na kasprowym będą zachód słońca z własnego auta oglądać
_________________ "Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 09 Paź 2010 czyli 592 dni temu Posty: 2807 Tematy: 16 Piwa: 14/57 Skąd: Bukowice / Wrocław
Wysłany: 2011-03-01, 11:04
borsuk6x9 napisał/a:
Ewyo napisał/a:
No tak, tylko bryczki to jakieś koszmarne zdzierstwo jest, więc po co się narażać na koszty...tak myślę
no zgoda ale jak dla kogoś zrobią wyjątek to zaraz będzie chciało dziesięciu a następnych stu zaraz zrobi sobie uprawnienia i ani się obejrzysz jak na kasprowym będą zachód słońca z własnego auta oglądać
mam nadzieję jednak, że nie oszalejemy aż do tego stopnia
_________________ Zakochana w Tatrach i Zakopanem od pierwszego wejrzenia :)
Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2010 czyli 659 dni temu Posty: 794 Tematy: 10 Piwa: 20/16 Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-03-01, 12:04
myślę, że aż tak źle nie będzie - w końcu władze Parku swój rozum mają
a widziałam już niepełnosprawne osoby, które podjeżdżały autami do Morskiego Oka - i nie widzę w tym nic złego - o ile to jest uzasadnione.
Myślę, że nie musimy się obawiać plagi
magdadre
Dołączyła: 28 Lut 2011 czyli 450 dni temu Posty: 2 Tematy: 1 Skąd: elblag
Wysłany: 2011-03-02, 20:59
mąż porusza się o kulach, ma porazenie niekorych nerwow. duzym problemem jest wejscie po schodach, nie pod kazde wejdzie wiec do bryczki napewno nie uda sie wejsc.pozatym jest jeszcze kilka innych powodów dla ktorych maz nie da rady sam dojsc ani dojechac dorozką. o koszty nam nie chodzi bo za wjazd samochodu tez sie placi.
wiem ze wjazd w takie miejsca jest kontrowersyjny, nieoczekujemy by wybudowano nam droge np na kasprowy, chcielibysmy jedynie skorzystac z tego co juz isnieje. zreszta o wjezdzie decyduje dyrekcja i niedaje kazdemu pozwolenia. trzeba przeslac im orzeczenie.
wiem ze pewnie sa osoby ktore jak zobaczą samochod na szlaku do morskiego oka mysla: ja tyle ide a z jakiej racji ktos sobie samochodem jedzie. ale uwierzcie duzo bysmy dali by pojsc samemu. napewno nikt nie chcial by sie zamienic. osoba pelnosprawna nawet nie zdaje sobie sprawy z ilu rzeczy niepelnosprawni musza zrezygowac bo np jest slisko a ktos nie odsniezyl, bo schody nie takie, bo prog za wysoki itp
Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2010 czyli 659 dni temu Posty: 794 Tematy: 10 Piwa: 20/16 Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-03-02, 21:11
nie ma się co przejmować opiniami innych - bo są ludzie i ludziska...wszędzie, w górach niestety też. A może właśnie Kasprowy też będzie realnym pomysłem Po wjeździe będzie można chwilę posiedzieć i napawać się widokami z 1900m na przepiękną Halę Gąsienicową.
Dołączyła: 02 Paź 2010 czyli 599 dni temu Posty: 23 Tematy: 2 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-03-03, 13:09
magdadre - możecie próbować na Kasprowy
do Kuźnic autem wjedziecie (możliwości jest wiele)
największą przeprawą będzie dostać się do kasy kolejki - jest tam jakieś wejście bez schodów? (bo nie pamietam)
przejazd kolejką - bez problemów nawet z przejściem na turniach (kolejka poczeka)
a na samym Kasprowym jest płasko i sporo przestrzeni do spacerowania
[ja z Kasprowego do Kuźnic przeprawiałam się z uszkodzonym kolanem (nie chcieliśmy wzywać TOPRu o taką pierdołę - szczególnie, że zwieźli by mnie tak czy inaczej kolejką :P)
obsługa kolejki była bardzo miła, pomogła się załadować do wagonika, później przeładować do drugiego i wyładować na dole]
swoją drogą - gdybyście się wybierali do Niemiec, to polecam Garmisch-Partenkirchen i wyjazd kolejką na Zugspitplattt (szynową lub linową), a nawet na samo Zugspitze
plato jest przyjazne dla osób niepełnosprawnych, w budynkach kolejek są windy, pochylnie, a w razie czego - obsługa służy pomocą (i osoba starsza lub niepełnosprawna nie jest dla nich niczym dziwnym)
Polska w tych kwestiach jest "100 lat za murzynami"
kasia0
Dołączyła: 18 Lip 2010 czyli 675 dni temu Posty: 2 Tematy: 0 Skąd: Stargard Szcz.
Wysłany: 2011-05-19, 13:18
Czy pod kolejkę na Kasprowy Wierch można dojechać własnym autem?Bo w bus to my się nie zmieścimy.
Do Kościeliskiej szliśmy na nogach,młodego wytrzęsło na tych kamieniach,ale daliśmy radę ,co prawda daleko nie zaszliśmy,bo pogoda się bardzo popsuła,ale było fajnie.
Chciałabym pójść nad wodospad,ale z tego co ja pamiętasm,a było to wieki temu,ścieżka nie na wózek,może coś się zmieniło?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum