Dołączyła: 05 Maj 2011 czyli 383 dni temu Posty: 29 Tematy: 1 Skąd: Turek
Wysłany: 2011-05-07, 22:02 Pomoc w wyborze trasy
Witam, chciałabym Was prosić o pomoc
W lipcu zamierzamy z Chłopakiem spędzić 5 dni w Zakopanem.
Michał nigdy tu nie był, dlatego zależy mi, żeby "zakochać" Go w górach
Dodam, że nie mamy doświadczenia w chodzeniu po górach,
oboje mamy raczej dobrą kondycję . Niestety Michał ma lęk kolejkowy ( nie mylić z lękiem wysokości ) zatem Kasprowy odpada.
Punkty które znajdują się już na mojej trasie to:
Gubałówka-Butorowy Wierch, Morskie Oko, Dolina Kościeliska.
Co jeszcze moglibyście nam polecić?
Czy Dolina Pięciu Stawów( dojście z Palenicy Białczańskiej) a potem Zawrat będzie odpowiednią trasą? jaki proponujecie powrót?
Dołączyła: 05 Maj 2011 czyli 383 dni temu Posty: 29 Tematy: 1 Skąd: Turek
Wysłany: 2011-05-08, 07:59
Kasprowy byłby super, jak dotąd byłam tam tylko kolejką, ale wrażenia i tak są niezapomniane..
Wyczytałam, że wchodzi się tam zielonym szlakiem z Kuźnic, długość wejścia to ok 2,5 h.
Czy ten szlak nadaje się dla mało wprawionych turystów? Szczególnie chodzi mi o sam szczyt, czy nie jest niebezpiecznie.
Czy powrót może być tą samą trasą?
Wiek: 43 Dołączył: 27 Sty 2011 czyli 481 dni temu Posty: 872 Tematy: 12 Piwa: 17/7 Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-05-09, 06:17
polecam zerknięcie na http://www.tatry.info.pl/ przy czym długości marszu x1,5 no chyba że nie zatrzymacie się na podziwianie widoków, kanapkę czy zrobienie fotki :) kasprowy looz blues podejście około 4 h spokojnym tempem bez gonitwy z napawaniem się :) trasa lajcik
_________________ "Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
mariuszonisk
Wiek: 30 Dołączył: 09 Maj 2011 czyli 379 dni temu Posty: 6 Tematy: 0 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: mazowsze
Wysłany: 2011-05-09, 14:04
Również polecam tą samą stronę co borsuk6x9 natomiast co do wyboru tras i zakochiwaniu się w Tatrach to kościeliska obowiązkowo i bezwarunkowo, niemniej ja bym se Gubałówkę odpuścił a za to polecam tatry zachodnie, Grześ, rokań, trzydniowski wierch, przełęcz iwanicka, ornak, siwa przełęcz, dolina starobociańska. Natomiast na rozgrzewkę Nosal zawsze od niego zaczynam, do zakopca przyjeżdżam kolo południa i koło 15:00 idę na nosal rewelacyjny widok i super rozgrzewka, na drugi dzień dolinki reglowe a potem jak wyżej :)
Dołączyła: 05 Maj 2011 czyli 383 dni temu Posty: 29 Tematy: 1 Skąd: Turek
Wysłany: 2011-05-09, 17:39
dziękuję za odpowiedzi:)
borsuk6x9 z tej stronki właśnie dowiedziałam się paru fajnych rzeczy, ale skoro mówisz , że trzeba brać poprawkę na długość trasy to dziękuję, wezmę to pod uwagę. Zależy mi na tym , żeby pochodzić sobie po górach a nie śmignąć po nich jak błyskawica
mariuszonisk Gubałówkę przewidziałam na pierwszy ogień dlatego, że będziemy jechać kilkanaście godzin i możemy być zmęczeni,
ale w sumie możemy zostawić ją na ostatni dzień, kiedy nie będziemy mieli zbyt dużo czasu, dziękuję za pomysł :)
a gdybyście mieli porównać trasy:
1 Dolina Pięciu Stawów i Zawrat
2 Hala Gąsienicowa - Czarny Staw
która "widokowo" jest ciekawsza?
PS Czy wszystkie trasy są dobrze oznaczone? Na tyle żeby laik z podstawową umiejętnością czytania mapy dał sobie radę?
Nie chciałabym się zgubić i wyjść po słowackiej stronie
szpila
Wiek: 43 Dołączył: 11 Lip 2010 czyli 681 dni temu Posty: 163 Tematy: 1 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-05-09, 21:49
Wszystkie proponowane trasy sa Pikne i warte zobaczenia jak na pierwszy raz by sie Zakochać w Górkach,ale zapomnieliście o Giewoncie-myśle ze facecika on podniesiena duchu i bedzie dumny z jego zdobycia...Pozdrowienia zostawiam...:):):)
Wiek: 43 Dołączył: 27 Sty 2011 czyli 481 dni temu Posty: 872 Tematy: 12 Piwa: 17/7 Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-05-10, 04:59
trasy są bardzoo dobrze oznakowane :) jeśli chodzi o gubałówkę to podejście jest dość upierdliwe (kiedyś podchodziliśmy w ramach dnia odpoczynkowego i dała nam popalić) a jeśli chodzi o wjazd kolejką to ja wolałbym wyciąg na szymoszkowej. ławeczki 4 osobowe a więc nie jedziesz jak śledzie w beczce i na szczycie mniej ludu niż na gubałówce. jeśli chodzi natomiast o giewont to jest jedyna górka na którą się nie wybrałem i nie wybieram a więc i nikomu nie polecam :D taka moja fanaberia, ale jak ktoś lubi czekanie w kolejce do łańcucha i oddech na plecach to czemu nie :)
_________________ "Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Wiek: 28 Dołączył: 23 Sty 2011 czyli 485 dni temu Posty: 115 Tematy: 39 Otrzymał 22 piw(a) Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-05-10, 07:16
Witam, w związku z tym iż sama napisałaś że nie macie doświadczenia w górkach to proponowałbym nie wypuszczać się na np. Zawrat.
Osobiście polecam wyjście wcześnie rano (ok. 5) i tuptania na Kasprzaka, podziwianie wschodu słoneczka a następnie dojście do "Przełęcz pod Kondracką Kopą" stamtąd zejście na Halę Kondratową - sam już dwa razu zaliczyłem taką wyprawę i na prawdę POLECAM
(w linku są zdjęcia z zimowej wyprawy takim oto kółeczkiem https://picasaweb.google.com/MORF.PL/KasprowyWierch02#5541144975520930530 )
Dołączyła: 05 Maj 2011 czyli 383 dni temu Posty: 29 Tematy: 1 Skąd: Turek
Wysłany: 2011-05-10, 07:28
Gubałówka wiem, nie robi szału wchodzenie, miałam przyjemność wchodzić podczas ulewy
MORF dziękuję za uwagi, zrezygnujemy z Zawratu .
Giewont tym razem odpada, nasze umiejętności chyba są zbyt małe, zostawimy go sobie na " za rok" .
Czyli jak dotąd pozostajemy przy:
1 dzień Nosal - od strony Kuźnic, czyli tam, gdzie będzie się zaczynało wejście na Kasprowy, prawda?
2 Kasprowy
3 Hala Gąsienicowa lub Dolina Kościeliska
4 dzień do ustalenia , poczytam o tym co proponuje MORF
5 ostatni dzień Gubałówka
swoją drogą, jak się czyta o szlakach w internecie, to jakieś takie wszystkie lekkie, łatwe i przyjemne się wydają
choć rzeczywistość chyba jest nieco inna.
dziękuję za pomoc
Dołączył: 06 Cze 2010 czyli 716 dni temu Posty: 409 Tematy: 18 Piwa: 18/23 Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-05-10, 08:37
Asia87 napisał/a:
Czyli jak dotąd pozostajemy przy:
1 dzień Nosal - od strony Kuźnic, czyli tam, gdzie będzie się zaczynało wejście na Kasprowy, prawda?
2 Kasprowy
3 Hala Gąsienicowa lub Dolina Kościeliska
4 dzień do ustalenia , poczytam o tym co proponuje MORF
5 ostatni dzień Gubałówka
hej Aśka
jak czytam taki program to chciałbym się zapytać - jak długo już jesteście
na emeryturze ?
jeśli chłopak ma się zakochać w Tatrach a nie zniechęcić to radzę Kasprowy Wierch i Gubałówkę
omijać wielkim łukiem - w lipcu to masakra, dziki tłum, klapkowicze, ryczące bachory i kupa śmieci, na Gubałówce dochodzi jeszcze smród spalonego na grilach ścierwa.
Dołączyła: 05 Maj 2011 czyli 383 dni temu Posty: 29 Tematy: 1 Skąd: Turek
Wysłany: 2011-05-10, 10:03
hehehe dzięki daleko nam do emerytury :)
w takim razie czy mógłbyś nam polecić coś co jest lepszą alternatywą?
zaznaczam że nie mamy doświadczenia ani sprzętu żeby wspinać się po ściankach
żeby nie było niebezpiecznie i w zasięgu naszych możliwości, no i żeby laik górski mógł tam dotrzeć, bo ja się cały czas obawiam, żeby gdzieś nie zabłądzić
Wiek: 28 Dołączył: 23 Sty 2011 czyli 485 dni temu Posty: 115 Tematy: 39 Otrzymał 22 piw(a) Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-05-10, 10:52
jabol napisał/a:
Asia87 napisał/a:
Czyli jak dotąd pozostajemy przy:
1 dzień Nosal - od strony Kuźnic, czyli tam, gdzie będzie się zaczynało wejście na Kasprowy, prawda?
2 Kasprowy
3 Hala Gąsienicowa lub Dolina Kościeliska
4 dzień do ustalenia , poczytam o tym co proponuje MORF
5 ostatni dzień Gubałówka
hej Aśka
jak czytam taki program to chciałbym się zapytać - jak długo już jesteście
na emeryturze ?
jeśli chłopak ma się zakochać w Tatrach a nie zniechęcić to radzę Kasprowy Wierch i Gubałówkę
omijać wielkim łukiem - w lipcu to masakra, dziki tłum, klapkowicze, ryczące bachory i kupa śmieci, na Gubałówce dochodzi jeszcze smród spalonego na grilach ścierwa.
Jeśli na szlak wychodzi się o 9 czy 10 to rzeczywiście trzeba się przebijać przez tłum na szlaku, jeśli jednak wychodzisz o 5 (max6) to klapki widzisz już jak wracasz z wyprawy a oni po obfitym śniadanku + obowiązkowo odwiedzinach na Krupówkach idą zdobywać szczyty.
Dołączyła: 05 Maj 2011 czyli 383 dni temu Posty: 29 Tematy: 1 Skąd: Turek
Wysłany: 2011-05-10, 10:55
klapki mi nie grożą
planujemy wychodzić ze słonkiem, żeby efektywnie wykorzystać dzień
w końcu jadę tam po to, żeby coś zobaczyć.
a na Krupówki owszem, ale to wieczorem na grzańca
mariuszonisk
Wiek: 30 Dołączył: 09 Maj 2011 czyli 379 dni temu Posty: 6 Tematy: 0 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: mazowsze
Wysłany: 2011-05-10, 12:09
[quote="jabol"]
Asia87 napisał/a:
1 dzień Nosal - od strony Kuźnic, czyli tam, gdzie będzie się zaczynało wejście na Kasprowy, prawda?
Nie na nosal najlepiej iść od bulwarów słowackiego jest mała budka pobierania opłat a zejść do kuźnic, dużo fajniejsza trasa w tą stronę niż na odwrót
Natomiast jeśli chcecie dolinę 5 stawów to proponuję o switani iść z palenicy doliną roztoki pod siklawą nad wielki staw potem do schroniska i przez świstową czube do moka i do palenicy
Ewentualnie można to na 2 dni zrobić wyjść z toporowej cychli przez psią trawkę na polanę wasmudzką i dalej do wodogrzmotów i dol. raztoki do 5 stawów, romantyczny wieczór nad wielkim stawem i nocleg w schronisku następnie świstowa czuba do moka i nad czarny pod rysami i obiad w schronisku i do palenicy
Wiek: 43 Dołączył: 27 Sty 2011 czyli 481 dni temu Posty: 872 Tematy: 12 Piwa: 17/7 Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-05-10, 13:18
jeśli chodzi o nosal to od kuźnic jest łagodniejsze podejście a jeśli dacie radę to polecam trasę palenica białczańska-dolina roztoki-dolina 5 stawów-szpiglasowa przełęcz-morskie oko-palenica białczańska. moim zdaniem jedna z najładniejszych widokowo tras w tatrach niezbyt wymagająca na około 11-12 godzin tu jest link do filmiku z tej trasy z ubiegłego roku.
http://www.youtube.com/watch?v=MtGuw9T3W_Q
_________________ "Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum