Jesli ktoś z Was będzie w Zakopanem lub okolicach w czasie od piątku 17 grudnia o godz. 19.00 zapraszam na obejrzenie wystawy fotograficznej (wernisaż wystawy, więc i poczęstunek - warto) do hotelu Grand Nosalowy Dwór przy ul Balzera 21d w Zakopanem.
Wiek: 16 Dołączyła: 19 Maj 2010 czyli 734 dni temu Posty: 2099 Tematy: 7 Piwa: 26/23 Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2010-12-07, 20:05
Chetnie bym się wybrała ale niestety nie bedzie mnie wtedy w Zakopanem
Najwcześniej to moze będe na świeta Wielkanocne
_________________ ; )))
zakopiec
Dołączył: 20 Kwi 2010 czyli 763 dni temu Posty: 51 Tematy: 11 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Zakopiec
Wysłany: 2010-12-07, 21:44
Joasia napisał/a:
od 17 grudnia do kiedy?
Wystawa z tego co mi Adam powiedział ma wisieć dość długo - coś 8-9 miesięcy.
Więc inny termin też warto uwzględnić. Widziałem niektóre fotografie to odjazd.
Niesamowite.
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 09 Paź 2010 czyli 591 dni temu Posty: 2807 Tematy: 16 Piwa: 14/57 Skąd: Bukowice / Wrocław
Wysłany: 2010-12-07, 21:47
No to super. Jak tylko przyjadę do Zakopanego po świętach to na pewno pójdę zobaczyć...
_________________ Zakochana w Tatrach i Zakopanem od pierwszego wejrzenia :)
zakopiec
Dołączył: 20 Kwi 2010 czyli 763 dni temu Posty: 51 Tematy: 11 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Zakopiec
Wysłany: 2010-12-18, 20:53
Jesteśmy po wczorajszym wernisażu . Kilka zdjęć z otwarcia pod linkiem z pierwszego posta. Widziałem wiele zdjęć Adama i powiem tak warto zobaczyć je wydrukowane.
Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2010 czyli 658 dni temu Posty: 794 Tematy: 10 Piwa: 20/16 Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-12-31, 17:34
Pierwsza wizyta w górach była pod wpływem lektury liryków młodopolskich. Same opisy były tak piękne, że aż ciągnęło by je zobaczyć.
Po przyjeździe tutaj to już miłość od pierwszego wejrzenia.
Piękno i majestat otaczającej przyrody, czyste powietrze, którym łatwiej się oddycha, wyzwania, które czekają na każdej trasie i poczucie zwycięstwa własnych słabości.
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 09 Paź 2010 czyli 591 dni temu Posty: 2807 Tematy: 16 Piwa: 14/57 Skąd: Bukowice / Wrocław
Wysłany: 2010-12-31, 18:13
Dlaczego góry? Bardzo trudne pytanie. Może bo są romantyczne i niebezpieczne zarazem. A mnie się zdarza być i rozważną i romantyczną. I nierozważną też.... chyba nawet częściej, ale nigdy w górach.
Bo pomagają mi pokonać własne słabości. Ja wiem, że mi nie wolno chodzić po górach, bo lekarze twierdzą że z moja wadą serca to niebezpieczne, ale ja nic sobie z tego nie robię. Pewnie alpinistką nie zostanę, ale nie odpuszczę sobie.
Coś mnie tam ciągnie, nie wiem co. Kocham robić zdjęcia, a krajobrazy tatrzańskie są niepowtarzalne. Jak przykładam oko do obiektywu to już po mnie. Nie mogę się oderwać póki nie zatrzymam dla siebie choć na chwilę każdego momentu, szczegółu.
_________________ Zakochana w Tatrach i Zakopanem od pierwszego wejrzenia :)
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 09 Paź 2010 czyli 591 dni temu Posty: 2807 Tematy: 16 Piwa: 14/57 Skąd: Bukowice / Wrocław
Wysłany: 2011-02-18, 00:10
sebcho1987 napisał/a:
Słowa Kukuczki
"Mnie nie wystarczy być tylko w górach – dodał później – nie wystarczy być na wyprawie. Uważam, że jeżeli się podchodzi pod górę, to z jakimś celem, a tym celem jest wejść na tę górę."
Miał rację
Ja zawsze idę żeby sobie udowodnić, że mogę, że dam radę, że pokonam siebie i własne słabości...
_________________ Zakochana w Tatrach i Zakopanem od pierwszego wejrzenia :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum