Zarejestruj sie! | Hasło ?
Zakopane    

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: 10.04.2012, koscielec, swinica

Świnica i Kościelec 6 i 10.04.2012
Autor Wiadomość
VS84
[Usunięty]

Tematy: 224
Wysłany: 2012-04-20, 15:14   Świnica i Kościelec 6 i 10.04.2012

Dawno tu nic ciekawego nie napisałem więc dalej kontynuując tą passę nic ciekawego nie będzie ;-)

Miałem spędzić całe 3 dni w Tatrach od soboty do poniedziałku, niestety plan legł w gruzach w czwartek wieczorem, więc pozostał mi tylko wolny piątek i wtorek, tak też postanowiłem to wykorzystać :-)

Spontanicznie w piątek rano pojechałem do Zakopanego, Tatr widać nie było, więc nie do końca chciało mi się tam do góry wchodzić. Wpadłem więc na pomysł, żeby wjechać sobie kolejką na Kasprowy, może stamtąd będzie chociaż jakieś góry widać ;-) . Po wjechaniu na górę nie było najgorzej, chmury pode mną, chmury nade mną, przede mną zresztą też :-P ale ogólnie tragedii nie było:













Momentami nawet się przejaśniało, wiatru praktycznie w ogóle, mrozu nie ma, więc warunki prawie idealne ;-) Szlak ładnie przedeptany, tak też pierwsza myśl, dojdę do Świnickiej Przełęczy i zobaczymy co dalej. Przede mną wyrusza jakaś para, która tym bardziej mnie zachęca do dzisiejszej wycieczki. Po paru krokach zakopany już jestem po pas w śniegu i zaczynam się zniechęcać, ale jakoś do Beskidu dojść mi się udało, tam para przede mną zaczyna wiązać się linami, zakłada kaski itd. Mówię sobie fajnie pewnie na Świnicę idą to się podłączę :-) Po zejściu z Beskidu za bardzo szlakiem iść się nie dało, za bardzo kopałem się w śniegu, więc cały czas wzdłuż grani poprzez Skrajną i Pośrednią Turnię w stronę Świnickiej Przełęczy. W międzyczasie mgła zaczyna robić się ciut gęstsza, więc na Skrajnej postanawiam trochę poczekać na dalszy rozwój wydarzeń i przy okazji na moich potencjalnych towarzyszy, którzy niestety do mnie nie docierają, bo na Liliowej zaczynają odwrót.Pogoda też się nie poprawia, ale też się nie pogarsza a mgła cały czas jest dosyć stabilina :lol: wiatru nie ma więc gorzej raczej już nie będzie. W końcu dochodzę do Świnickiej Przełęczy, widoczność jakieś 40 metrów, szlak wciąż przedeptany więc postanawiam iść dalej:



O dziwo na niższy wierzchołek docieram dosyć szybko i bez większych problemów, czym bardziej stromo tym lepiej po tym śniegu się idzie, mimo wszystko ta widoczność za dobrze nie wróżyła, w dodatku fakt że jestem sam i trochę nawianego śniegu mnie już na tym wierzchołku na dzień dzisiejszy zatrzymuje:



W ciszy, spokoju i samotności spędzam tam ponad godzinę... nie wieje, jest dosyć ciepło więc można sobie posiedzieć, tylko gdzie te widoki ;-) Pozostał więc jedynie mały lans na 2291 m.n.p.m. 8-)



Po czym rozpoczynam zejście w dół, które przebiega bez większych komplikacji poza tym, że od czasu do czasu się zapadam po kolana w mokrym śniegu co staje z upływem czasu coraz bardziej męczące ;-)







Po własnych śladach bez problemu docieram do Pośredniej...


Widoczek z Pośredniej na Tatry Wysokie :lol:



Na Pośredniej urządzam sobie jeszcze małą wspinaczkę tam i z powrotem, po czym wracam na normalny pięknie przedeptany szlak w stronę Beskidu ;) Chociaż widoczność zaczęła się robić coraz gorsza...



Ale ślady bardzo dobrze widoczne, jedynie to zapadanie się było strasznie męczące i czasochłonne, dlatego też cała ta wycieczka, z Kasprowego na Świnicę i z powrotem zajęła mi prawie 8 godzin, chociaż z tego grubo ponad dwie godziny przesiedziałem na szczytach. Mimo wszystko dawno tak padnięty nie byłem pomimo tej niby krótkiej i prostej trasy... :-)

Potem nastąpiły 3 dni świąt, ale na wtorek pogoda zapowiadała się przednia, więc już zacierałem ręce na Kościelec, który od dawna mi się marzył. Niestety nikt nie zdecydował się ze mną pojechać :-P Tak też ponownie udałem się do Zakopanego samemu, schemat taki sam jak ostatnio, kolejką na Kasprowy, wiem leń jestem, ale jakoś samemu nie chce mi się już po dolinach chodzić ;-) Stamtąd szybkie zejście do dolnej stacji kolejki krzesełkowej i największym z możliwych skrótów zakładam sobie szlak na Karb, na którym jestem już po godzinie od wjazdu na Kasprowy ;-) Pogoda piękna, w nocy ponad 10 stopni mrozu, więc śnieg prawie beton, idzie się elegancko :-)



Jedynym minusem był poranny wiatr, który najbardziej dało odczuć się na Karbie, przez co też niestety szlak był cały przysypany i trzeba było go dopiero zakładać, Ci co szli później mieli już fajne schody wydeptane, ja niestety musiałem sobie deptać sam ;-) Za to jak schodziłem to miałem już lepiej niż Ci co schodzili po mnie po tym przeoranym już szlaku ;-)




Wiaterek na Kościelcu...





Z wejściem większych problemów nie było, poza tym, że nie było przedeptane, więc trochę trudu i kombinacji było, żeby piąć się w górę, momentami jakbym po jakimś lodowcu przemierzał się czułem, bo taki śnieg był zmarznięty ;-) Ale w końcu udaje mi się dojść w teren bardziej skalny i po 1,5 godzinie dotrzeć na szczyt :-)











Na szycie jak dla mnie widoki bajka, posiedziałem tam chyba też z 1,5 godziny, w międzyczasie przewinęło się tam z 10 osób, więc frekwencja jak na wtorek była dosyć spora. Tyle tylko, że każdy po 10 minutach uciekał na dół, bo trochę zimno i wietrznie tam było. Na szczęście później wiatr zaczął się uspokajać...









Zejście już bez żadnej historii, droga przeorana jak już wyżej wspomniałem, w dodatku w wielu miejscach piękne wydeptane schody, więc schodziło się bardzo fajnie i przyjemnie, po 45 minutach byłem na Karbie.



A tam najlepsza część dzisiejszego szlaku czyli piękny 10 minutowy dupozjazd co Czarnego Stawu...



Po czym przez Staw do Murowańca, tam krótka przerwa i do Kuźnic na parking przez Boczań, gdzie się strasznie zniechęciłem bo tam już praktycznie typowa wiosna, resztki śniegu zostały... Do tego połowę szlaku przez las szło się już niemal jak w lato czyli między tymi cholernymi kamieniami na których sobie idzie nogi połamać :-P



Zresztą patrząc na okoliczne szczyty Kopieńce, Nosale itp. to można już śmiało sezon wiosenny w niższych partiach rozpoczynać, a na Kasprowym jeszcze 2 metry śniegu zostało :-D
  
 
 
skierka187
[Usunięty]

Tematy: 224
Wysłany: 2012-04-20, 16:12   

uwielbiam czytać Twoje relacje :-) nawet jak według Ciebie coś jest nudne to potrafisz to tak fajnie napisać, że czyta się z ogromnym apetytem na więcej :-) a komentarzem do części o Kościelcu niech będzie komentarz mojej mamy:

"aż jestem ciekawa tego Kościelca, trzeba się na niego wybrać, tyle że latem"
 
 
stes 



Dołączył: 24 Sty 2012
czyli 1952 dni temu

Posty: 201
Tematy: 12
Otrzymał 15 piw(a)
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-04-20, 16:30   

Aż zazdrość bierze.
Świetne zdjęcia.
Mi jeszcze wypadnie poczekać do maja :-?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Viola
[Usunięty]

Tematy: 224
Wysłany: 2012-04-20, 20:47   

Ciekawa relacja, świetnie zdjęcia ;-) Gratuluję! Jestem pełna podziwu za zdobyte szczyty ;-) i że tak sam szedłeś :-)
 
 
ola's 



Wiek: 21
Dołączyła: 19 Maj 2010
czyli 2567 dni temu

Posty: 1762
Tematy: 4
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2012-04-20, 21:50   

Tradycyjnie już... zdjęcia wyśmienite :-P
Zaraz kradnę jedno na tapetę :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
rynnn 



Wiek: 27
Dołączyła: 06 Wrz 2011
czyli 2092 dni temu

Posty: 76
Tematy: 3
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2012-04-29, 11:55   

świetne :D chyba też się wybieram na kościelec za tydzien ale trochę się obawiam takich warunków hehe
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
stes 



Dołączył: 24 Sty 2012
czyli 1952 dni temu

Posty: 201
Tematy: 12
Otrzymał 15 piw(a)
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-04-29, 14:59   

rynnnn
pochwal sie relacja , jak pódziesz na Kościelec,
Ciekawi mnie jakie będą warunki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rynnn 



Wiek: 27
Dołączyła: 06 Wrz 2011
czyli 2092 dni temu

Posty: 76
Tematy: 3
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2012-04-30, 10:12   

oczywiscie:) jeszcze sie zastanawiam koscielec czy krywań ale jakiekolwiek to szczyt nie bedzie to relacja bedzie zdana :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu