Zarejestruj sie! | Hasło ?
Zakopane    

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: 8.01.2012, polana, rusinowa

Rusinowa Polana (8.01.2012)
Autor Wiadomość
VS84
[Usunięty]

Tematy: 224
Wysłany: 2012-02-21, 11:13   Rusinowa Polana (8.01.2012)

Witam serdecznie.

Jak już wspominałem w ostatniej relacji, w sobotę odwiozłem towarzyszy mojej wyprawy do Krakowa i wróciłem do Zakopanego gdzie byłem umówiony z użytkowniczką naszego forum czyli Agusią na niedzielny spacer po Tatrach ;-)

W sobotę jeszcze zrobiliśmy sobie wieczorek zapoznawczy w karczmie Po Zbóju po czym udaliśmy się do naszej sylwestrowej "willi" nad Potokiem ;-) Tam się wyspaliśmy - przynajmniej ja się wyspałem, nie wiem jak Agusia ;-) Za oknem o poranku wyglądało tak sobie, to znaczy szaro, pochmurnie i nieprzerwanie sypiący śnieg. W dodatku lawinowa 3 z tendencją rosnącą, więc ciężko gdziekolwiek było się wybrać. Tak też padło na Rusinową Polanę czyli dokładnie powtórka z przed tygodnia z ekipą sylwestrową ;-)

Udajemy się więc do Wierchu Porońca, tu już pierwsze problemy z jazdą samochodem po tej drodze 20-30 km/h cały czas więc trochę nam to zajęło, ale w końcu udało się dotrzeć i wyruszyć w trasę.

Szlak w sumie trochę przedeptany więc szło się całkiem przyjemnie. Pogoda też w niczym nam nie przeszkadzała, bo jednak w Tatrach pogoda najważniejsza nie jest, a często wręcz dodaje klimatu i uroku całej trasie - tak też było tym razem :-)













Po drodze pogoda ani na chwile się zmienić na lepsze nie chciała, a wręcz przeciwnie, z minuty na minuty było tylko gorzej :-) Na szlaku ludzi praktycznie w ogóle, przez cały dzień może z 4-5 osób minęliśmy, więc cisza, spokój po prostu całkiem inny świat. Szczytów w oddali widać nie było, a te najbliższe delikatnie przykrywały szare i ciemnine chmury ale efekt tego bardzo nam się podobał :-)





W końcu po godzinie docieramy na polanę, widoki ciut gorsze niż przed tygodniem, tzn. widoczność nieco gorsza, ale za to kilmat jeszcze lepszy, bo w praktycznie nikogo poza nami tam nie było :-) A i chatka z oscypkami otwarta :-D (w Nowy Rok była zamknięta). Agusia zakupuje gorace oscypki, po czym zjadam jej od razu 3 sztuki :-P bardzo dobre były :-) Chciałoby się powiedzieć na szczycie robimy mnóstwo zdjęć, tyle, że to nie szczyt, ale było co fotografowac...











Stamtąd udajemy się na Wiktorówki, schody tym razem bardzo przyjazne pokryte śniegiem a nie lodem, więc schodzi się bardzo dobrze :-)



Zdjęć tam już nie robiłem, Agusia trochę zrobiła więc może zechce się pochwalic ;-) Tam jakoś nie spejalnie chce mi się wracać do Zazadniej, zresztą już na polanie myślimy nad tym, żeby się wrócić z Wiktorówek te 15 minut i pójść w stronę Palenicy Białczańskiej. W ten sposób też oboje przejdziemy się szlakiem którym nigdy w życiu nie szliśmy i bez problemu dotrzemy potem do Wierchu Porońca na parking, bo tak byłby problem z powrotem z Zazadniej..

Wracamy więc na Rusinową Polanę... o dziwo po 10 minutacj jesteśmy u góry, a przewidywaliśmy spore męczarnie :-P Stamtad udajemy się nieznanym dla nas szlakiem do Palenicy. Nie wiem jak w lecie, ale w zimie jak dla mnie i dla Agnieszki chyba też: szlak jest piękny. Latem pewnie tak nie jest, bo na szlaku leży dużo połamanych drzew, wiele terenów jest wyniszczynoych i wyschniętych, ale zimą w tym śniegu ładnie się to wszystko komponuje i byliśmy zachwyceni. W dodatku tam już nie spotykamy na szlaku nikogo co akurat było jedną z największych zalet tego szlaku :-)















Do Palenicy docieramy już o zmroku, tam z busem na szczęście nie ma problemu i dostarcza nas na parking do Wierchu Porońca, potem powrót do naszej "willi" i jeszcze udajemy się na obiadek do "Watry" gdzie też było całkiem fajnie, poza kelnerkami które nie wiem czy tak zawsze (bo pierwszy raz tam byłem) ale w ten dzień były strasznie niezorganizowane :-P Mimo wszystko udało nam się smacznie zjeść, zostawiając połowę bo już nie mogliśmy... takie syte było :-)

Później to ja już udałem się z powrotem do domu a Agnieszka została sobie jeszcze na poniedziałek, ale nie każdy miał tak dobrze i niektórzy w tym czasie musieli już ciężko pracować :-P

Pozdrawiam i dziękuję za uwagę ;-)
 
 
ultkolo 


Wiek: 18
Dołączyła: 14 Paź 2011
czyli 2254 dni temu

Posty: 51
Tematy: 0
Skąd: wziąć kasę??
Wysłany: 2012-02-21, 12:48   

Byliście w tą niedzielę?? Kurde ale wiało :-/ Na Rusinowej zaspy po pas, przejść się od Palenicy nie dało bo szlak przetarty tylko przez narciarzy... co krok to zapadanie się w śniegu :lol: Później wrzucę parę fotek :-P















  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Magda 


Wiek: 41
Dołączyła: 07 Lip 2010
czyli 2719 dni temu

Posty: 462
Tematy: 0
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2012-02-21, 12:53   

Jak zwykle wspaniała relacja, którą się świetnie czyta :-) Rewelacyjne zdjęcia przeniosły mnie również na Rusinową Polanę ,gdzie obecna tylko duchem :mrgreen: przewędrowałam ją z Wami. :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jag
[Usunięty]

Tematy: 224
Wysłany: 2012-02-21, 13:50   

VS84 napisał/a:
Stamtad udajemy się nieznanym dla nas szlakiem do Palenicy.


Ja znowu nie znam szlaku od Wierch Porońca. Szedłem do Rusinowej tylko od Zazadniej i z Palenicy.
Latem również jest to piękny szlak :-) , mimo tych połamanych drzew, jest miejscami dosyć widokowy. Poza tym młodnik zaczyna rosnąć i troszkę zieleni dodaje.

Muszę jeszcze pochwalić twoją relację...świetnie się ją czyta, jak dobrą opowieść :-) i zdjęcia również świetne :-)
 
 
VS84
[Usunięty]

Tematy: 224
Wysłany: 2012-02-22, 06:51   

ultkolo napisał/a:
Byliście w tą niedzielę??


Nie no ta relacja jest z przed miesiąca ;-) Ale co do wiatru w tą niedzielę, to coś wiem, bo też byłem w Tatrach i zaliczyłem wycof w drodze do Murowańca ze względu właśnie na wiatr ;-) Wylądowałem w końcu na Sarniej Skale :-P

PS: Fajne zdjęcia :-)

jag napisał/a:
mimo tych połamanych drzew, jest miejscami dosyć widokowy.


Na pewno to sprawdzę :-)

Agusia napisał/a:
..znaczy ja przewidywałam :-P


Ja też, bo jakoś w formie nie byłem ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum