Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: bieszczady

Bieszczady
Autor Wiadomość
lucyna 


Dołączyła: 29 Sty 2012
czyli 2515 dni temu

Posty: 33
Tematy: 4
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2012-01-30, 12:57   Bieszczady

Bieszczadzki Park Narodowy to największy górski park narodowy w kraju. Powstał w wersji "kadłubowej" 1973 r., kilkakrotnie powiększany w chwili obecnej liczy sobie 292,01 km2, z czego ochrona ścisła wynosi 184,25 km2, a częściowa 107,77 km. To jeden z najcenniejszych pod względem przyrodniczym, parków w Europie. BdPN wraz ze swoją otuliną Ciśniańsko-Wetlińskim Parkiem Krajobrazowym i Parkiem Krajobrazowym Doliny Sanu tworzy Obszar NATURA 2000: PLC 180001 Bieszczady oraz jest częścią Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery "Karpaty Wschodnie" utworzonego w ramach programu "Człowiek i Biosfera" przez UNESCO. Jako jedyny park narodowy w naszym kraju posiada Dyplom Rady Europy (drugi otrzymał Białowieski Park Narodowy, z tego co orientuję się jest on zawieszony, gdyż kolejne polskie rządy nie wywiązują się z nałożonych reżimów ochronnych). W Polsce jego walory są niżej oceniane i według waloryzacji przeprowadzone przez Denisiuka i in. lokuje się w na trzeci miejscu po Tatrzańskim Parku Narodowym i Pienińskim Parku Narodowym. Dlaczego występują aż takie różnice w postrzeganiu naszego parku narodowego? Moim zdaniem Europa stawia na ochronę kompleksową transgraniczną, tu BdPN wyróżnia się, gdyż znajduje się w bardzo korzystnym położeniu. Rezerwat Biosfery "Karpaty Wschodnie" w chwili obecnej tworzą słowacki Park Narodowy "Połoniny" i ukraiński Użański Park Narodowy i Nadsański Park Krajobrazowy. Te tereny są jedną z największych w Europie ostoi fauny puszczańskiej, występują tu naturalne ekosystemy m.in. karpackiej puszczy, rzadkie gatunki zwierząt bezkręgowych.

Bieszczadzki Park Narodowy - walory przyrodnicze
- jedyny na terytorium Polski fragment przyrody Karpat Wschodnich z charakterystycznym układem piętr roślinno-klimatycznych: piętro pogórza, regiel dolny, połoniny,
- naturalne biocenozy puszczańskie z fauną dużych ssaków kopytnych m.in: żubry linii nizinno-górskiej, jelenie w ekotypie karpackim,
- jedna z największych w Europie i największa w Polsce ostoja dużych ssaków drapieżnych: niedźwiedzi brunatnych, wilków, rysi, żbików (żyją tu żbiki "czystej krwi"),
- cenna populacja ptaków drapieżnych m.in. orlik krzykliwy, orzeł przedni i sów m.in. puchacz i puszczyk uralski,
- połoniny z osobliwymi zbiorowiskami z florą subalpejską i wschodniokarpacką,
- fenomen przyrodniczo-kulturowy "kraina dolin" z torfowiskami wysokimi, półnaturalnymi łąkami, pastwiskami, ziołoroślami i szuwarami,
- bogata fauna zwierząt bezkręgowych, w tym endemicznych.

[ Dodano: 2012-02-02, 10:52 ]
Góry Słonne. Jak Góry Słonne to i kota 451 czyli Sobień. To dziwne ale o tym jednym z najbardziej znanych zakątków Podkarpacia niewiele wiemy. Na stronach internetowych, w publikacjach jest bardzo dużo nieścisłości, błędów. Jest to związane z tym, że nie mamy zapisków historiograficznych dotyczących tego ośrodka administracyjno-rezydencyjnego rodu Kmitów. Możemy opierać się przede wszystkim na badaniach archeologicznych sondażowych prowadzonych w latach 1938-39 przez T. Żurowskiego, a następnie po II wojnie św. przez Andrzeja Żaki i J. Janowskiego. Najwięcej informacji zgromadził w czasie trzech sezonów badawczych (1965-67) T. Żurowski.
Wyniki tych badań zostały opublikowane w formie sprawozdań.
Kiedy powstał tu pierwszy obiekt obronny nie wiadomo. W czasie pierwszych prac jeszcze przedwojennych odkryto tu stanowisko odlewnika żelaza z okresu wpływów rzymskich. Pierwsza konstrukcja drewniana powstała najprawdopodobniej jeszcze za czasów panowania książąt ruskich, być może w XI w. Najstarsza część baszty murowej być może została wzniesiona w XIII w.
Na pewno wykorzystano tu doskonałą linię obrony o charakterze naturalnym czyli strome wzniesienie dominujące nad okolicą otoczone z trzech stron przez potok Sobieńka i San (potok wpadał do rzeki u podnóża góry). Była tu także bardzo dobra dostępność materiałów budowlanych. Warownia strzegła ważnego szlaku handlowego, ponad to była położona na terenie styku wpływów politycznych i gospodarczych trzech państw: Rusi, Węgier i Polski. Czy Sobień został wzniesiony przez Węgrów? Tego nie wiemy. Wg T. Żurowskiego są widoczne wpływy węgierskie w typie budowli murowanej. Jest to: niwelacja terenu czyli ścięcie wierzchnich skał garbu i sztuczne uformowanie wzgórza. Materiał otrzymamy z niwelacji został użyty do wzniesienia konstrukcji obronnych.
Więcej możecie przeczytać na
http://www.zamki.res.pl/zaluz.htm ( Sobień leży na terenie wsi Monasterzec)
http://www.twojebieszczady.pl/den/sobien.php
Pierwsza wzmianka o zamku pochodzi z 1415 r. Był już około 14 lat we władaniu rodku Kmitów. Nie był ośrodkiem władzy dominalnej ale centrum dyspozycyjno-organizacyjnym dla otaczającego go zaplecza osadniczego zwanego państwem sobiańskim.
Następna informacja, która nie ma potwierdzenia w źródłach to ta iz zamek został zniszczony przez Węgrów. Najazd w 1474 r nie dotarł do tej części ziemi sanockiej. W latach 30-tych XVI w nastąpił powolny upadek warowni przede wszystkim z powodu utraty znaczenia traktu handlowego i z powodu niemożliwości dalszej rozbudowy ze względu na rozmiary wzgórza zamkowego.
Wszystkim zainteresowanym polecam znakomity artykuł Renaty Trawki "Zamek Sobień jako ośrodek administracyjno-rezydencjalny rodziny Kmitów" opublikowany w roczniku regionalnym "Kresy południowo-wschodnie 2004" i "Sobień nad Sanem" T. Żurowskiego w "Sprawozdaniach Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego" 1965, 1966, 1967.

Z Sobieniem jest związana jedna z najbardziej kontrowersyjnych królowych polskich Elżbieta z Pilczy, trzecia żona Jagiełły. Była bardzo wyrazistą postacią o niecodziennym życiorysie. Córka Ottona z Pilczy i Jadwigi była jedną z najpiękniejszych i najzamożniejszych panien na wydaniu w owym czasie. Tak o niej pisał Marcin Bielski w "Kronice Polski": "Król miał nieprzyjaciela gonić, wolał tymczasem weselić się w Sanoku. Aby jeszcze był młodą pojął, ale babę, Helżbietę, córkę Ottona z Pilicy, Wojewody Sandomierskiego, którą przed tem uniósł jeden Morawczyk, a potem mu ją drugi wyrwał, potem zaś była z Granowskim, Kasztelanem Nakielskim. Taż królowi nie wiedzieć z czego się spodobała, bo już stara była i wyschła od suchot, tak ludzie rozumieli, że go zaczarowała...". Ta "maciora połogami wykończona" jak pisał o niej Ciołek poślubiła 2 maja 1417 r. w Sanoku króla. Ich uczta weselna i noc poślubna odbyła się na Sobieniu. Ten królewski mariaż wywołał skandal. Parze królewskiej zarzucono m.in kazirodztwo. Wprawdzie duchowe (Jadwiga matka Elżbiety była matką chrzestną króla) ale mimo to musiano uzyskać dyspensę papieża przed koronacją. Małżeństwo było szczęśliwe mimo tego, że królowa była powszechnie znienawidzoną. Umarła dokładnie w trzy lata po poślubieniu króla. Długosz zanotował iż jej pogrzeb przypominał wesele tak ludzie cieszyli się z powodu jej odejścia.
Nie wiadomo czy król poślubił ją z miłości czy dla pieniędzy. Warto zaglądnąć do biografii "Królowa Elżbieta z Pilczy i Łańcuta" autorstwa Marii Nitkiewicz.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 2568 dni temu

Posty: 207
Tematy: 10
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Beskid Sąd./Kraków
Wysłany: 2012-02-26, 19:38   

Lucyna - chętnie wybrałabym się w Bieszczady, ale jesteśmy z Mężem niezmotoryzowani ;-) Może podpowiesz mi gdzie się najlepiej dostać - i w jaki sposób - żeby wyruszyć w jakieś piękne krajobrazowo, górskie spacery?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
lucyna 


Dołączyła: 29 Sty 2012
czyli 2515 dni temu

Posty: 33
Tematy: 4
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2012-02-27, 16:11   

Stella napisał/a:
Lucyna - chętnie wybrałabym się w Bieszczady, ale jesteśmy z Mężem niezmotoryzowani ;-) Może podpowiesz mi gdzie się najlepiej dostać - i w jaki sposób - żeby wyruszyć w jakieś piękne krajobrazowo, górskie spacery?

W sezonie letnim nie ma problemów z komunikacją. Autobusy, busy i stop to podstawa, oczywiście mówię o najbardziej popularnych drogach. Niewiele osób wie, że Bieszczady to przestrzeń i kilometry. Niestety, kolej w regionie padła, można co najwyżej dojechać do Zagórza, a potem autobusy. W wakacje są kursy w Bieszczady prawie z każdego większego miasta. Zapowiada się tłok, bardziej proponowałabym wiosnę lub jesień. Niestety, w tym wypadku zmniejsza się liczba kursów.
Na pierwszy ogień proponuję tereny BdPN, czyli popularne szlaki. Połonina Wetlińska na rozgrzewkę, a potem coś ciekawszego np. trasę moją ulubioną Muczne-Bukowe Berdo-Krzemień- Tarnica-Wołosaty lub Wołosaty-Tarnica-Halicz-Rozsypaniec tu cudne widoki-Wołosate ostanie kilometry asfaltem tak z 1,5 godz. Fajne są też Rawki, osobiście ich nie lubię ale gościom się podobają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 2568 dni temu

Posty: 207
Tematy: 10
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Beskid Sąd./Kraków
Wysłany: 2012-02-27, 23:05   

W tym roku wiosnę i jesień mam zajętą, ale w okresie czerwiec-sierpień może by się udało jakiś weekendowy wypad zorganizować ;-)

lucyna napisał/a:
Połonina Wetlińska na rozgrzewkę

Mam ją od jakiegoś czasu na swojej liście. Napiszesz może do jakiej miejscowości trzeba się dostać żeby móc wystartować na szlak (i do jakich większych miejscowości trzeba najpierw dojechać - z Krakowa - żeby móc wsiąść w busa do odpowiedniej wioski)? ;-) I jak wygląda sprawa powrotu? Czy z końca szlaku da się wrócić bez większych problemów do cywilizacji?

Bieszczady (i Beskidy) mimo, że urokliwe, to dostanie się w nie jest skomplikowane dla kogoś bez samochodu - jednak Tatry są pod tym względem o wiele przystępniejsze ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
lucyna 


Dołączyła: 29 Sty 2012
czyli 2515 dni temu

Posty: 33
Tematy: 4
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2012-02-28, 09:04   

W tym okresie bez problemu dostaniesz się z Krakowa w Bieszczady albo autobusami albo San-busem. Kilka połączeń dziennie. Możesz jechać też z przesiadką do Sanoka, a potem wybrać sobie coś odpowiedniego. Połonina Wetlińska, nie wiem co lubisz. Szlaki wychodzą z kilku miejsc. Jeżeli preferujesz schroniska i ciszę to Jaworzec i szlak czarny na Przełęcz Orłowicza i dalej na Połoninę. Jeżeli lubisz niespotykane gdzie indziej klimaty to Zatwarnica i szlak źółty na Przełęcz Orłowicza i dalej, tu kiepski dojazd więc raczej odpada. Wetlina to bardzo popularna osada turystyczna, możesz się udać szlakiem źółtym na Przełęcz Orłowicza i dalej, jeżeli zaś wolisz ciszę i spokój plus np. dobre jedzenie i koncerty to Smerek, w Dolnym Smereku wystęuje np. Łysy, tu szlak czerwony na Smerek (daje w kość, nie cierpię tego podejścia, tam czasami ćwiczą komandosi, Bieszczady nie są wbrew obiegowej opinii górami łątwymi), potem na Przełęcz Orłowicza i dalej. Najłatwiejsze komerycyjne podejście jest z Przełęczy Wyżnej, tylko 1, 15 min, ja z grupami idę ok. 1 godz, i zejście na Berehy czerwonym. Polecam zejście na Berehy to jedna z najpiękniejszych panoram w Bieszczadach.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
AGUŚ 



Wiek: 36
Dołączyła: 13 Maj 2011
czyli 2776 dni temu

Posty: 130
Tematy: 15
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Kępno
Wysłany: 2012-02-28, 13:15   

Ja byłam w Bieszczadach w ubiegłym roku i co szczególnie utkwiło mi w pamięci to, to że nie było czynnych stacji benzynowych.Totalna paranoja.Tam stacje benzynowe otwierają od 10-tej i jest ich jak na lekarstwo. Z całego tego wyjazdu zapamiętałam awanturę o to ,że nie zatankowaliśmy dzień wcześniej :-( .A Bieszczady jak dla mnie takie sobie. Generalnie nie powaliły mnie na kolana. Może gdybym pojechała jesienią zrobiłyby większe wrażenie. Może jeszcze tam wrócę. Dam im jeszcze jedną szansę :-D .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
lucyna 


Dołączyła: 29 Sty 2012
czyli 2515 dni temu

Posty: 33
Tematy: 4
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2012-02-28, 14:50   

Jest takie powiedzenie: w Bieszczady przyjeżdzą się tylko raz: jak je pokochasz to potem tylko wracasz. Coś w tym jest, to nie są góry dla każdego.
No co:)))
Stacje to cywilizacja, a myśmy są dzikim regionem ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
uHeliosa 


Dołączyła: 14 Lut 2013
czyli 2132 dni temu

Posty: 15
Tematy: 0
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2013-02-14, 18:20   

Bieszczady to piękne góry porośnięte lasem i jest to bez wątpienia jedno z najdzikszych zakątków w Polsce. To miejsce zachwyca po prostu wszystkich, którzy tutaj przyjadą. Bez wyjątku. Czego trzeba więcej, aby odpocząć i bawić się świetnie niż majestatycznych gór i malowniczych jezior? Mieszkańcami Bieszczad są takie gatunki zwierząt jak niedźwiedzie, wilki czy nawet groźne rysie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Obieżyświat 


Wiek: 34
Dołączył: 19 Mar 2013
czyli 2100 dni temu

Posty: 5
Tematy: 0
Skąd: Polska
Wysłany: 2013-03-19, 12:17   

Bieszczady maja tą przewagę nad innymi miejscami w Polsce, że znaczna ich część nie jest zniszczona przez działalność człowieka. Owszem, jest wiele hoteli i pensjonatów, rośnie liczba atrakcji, ale najważniejsze jest to, że wystarczy odjechać kilka kilometrów od miejscowości wypoczynkowych by zetknąć się z prawdziwą naturą.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Zakopaneo 


Dołączył: 24 Kwi 2013
czyli 2064 dni temu

Posty: 29
Tematy: 0
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-12, 09:31   

To fakt,najbardziej zniszczonymi górami wskutek działalności człowieka są z całą pewnością Sudety,bo w Tatrach pod tym względem również jest spokojnie. Co do Bieszczad- idealne miejsce na odpoczynek na łonie natury,z dala od ludzi i zgiełku.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
sunshines 


Dołączyła: 26 Lis 2013
czyli 1848 dni temu

Posty: 4
Tematy: 0
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-12-09, 20:54   

Kocham Bieszczady.Byłam kilka razy i zawsze wracam tam z utęsknieniem. Uważam że to najpiękniejsze z polskich gór. Naprawdę warto sie tam wybrać. Bieszczady są piękne o każdej porze roku, dziewicze i dzikie , idealne dla ludzi ceniących sobie cisze, spokój i kontakt z naturą. Najbardziej lubie jesienią za cudowne, kolorowe krajobrazy i zima za wszechogarniajacą biel, ciszę i spokój.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
stes 



Dołączył: 24 Sty 2012
czyli 2519 dni temu

Posty: 196
Tematy: 11
Otrzymał 15 piw(a)
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2013-12-09, 22:42   

...ale to nie trzeba spamować w dwóch miejscach. :evil:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum