Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: na, sposoby, zakwasy

Sposoby na zakwasy
Autor Wiadomość
AGUŚ 



Wiek: 29
Dołączyła: 13 Maj 2011
czyli 371 dni temu

Posty: 149
Tematy: 10
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Busko-Zdrój
Wysłany: 2011-07-13, 12:16   Sposoby na zakwasy

Kto choc raz miał zakwasy rozumie jakie to uciążliwe.Jeśli są wśród nas osoby,które znają skuteczne sposoby na pozbycie się zakwasów podzielcie się nim.

[ Dodano: 2011-07-13, 12:23 ]
Parę osób mnie podpuściło do założenia tego tematu i żeby nie byc gołosłownym bardzo proszę, mamy temat o zakwasach :mrgreen: .Tylko coś mi się zdaje,że zbyt popularny to on nie będzie :roll: .Jeszcze jedna sprawa.Miałam wyjaśnic kwestie co to są zakwasy?Borsuk,to dla Ciebie :lol: .Zakwasy to opóżniona bolesnośc mięśni pojawiająca się po wysiłku fizycznym.Spowodowane jest to mikrourazami strukturalnych włókien mięśniowych :roll: .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
aleksandraphl
[Usunięty]

Tematy: 371
Wysłany: 2011-07-13, 14:44   

Najlepszy sposob na zakwasy to je rozchodzic :mrgreen:
A mnie sie wydalo ze zakwasy biora sie od spalania beztlenowego w miesniach. Tj. do aktywnosci fizycznej, czyli poruszania sie miesni jest potrzebna energia (ATP complex) i tlen. Gdy wysilek fizyczny sie zwieksza, zwieksza sie tez szybkosc obiegu krwii w organizmie. I wtedy niektore miesnie nie dostaja odpowiedniej dawki tlenu. Stad spalanie beztlenowe i ono wlasnie prowadzi do zakwaszenie miesni.
:mrgreen:
 
     
PIWO
[Usunięty]

Tematy: 371
Wysłany: 2011-07-13, 16:59   

Ja jeszcze nigdy zakwasów nie miałem :-)
 
     
speedy 



Wiek: 25
Dołączył: 19 Cze 2010
czyli 699 dni temu

Posty: 491
Tematy: 5
Piwa: 3/8
Skąd: Morąg
Wysłany: 2011-07-13, 17:11   

W górach i ja nie, może moje nogi na góry są odporne? :-P
_________________
Bez Tatr nie byłoby Zakopanego
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
borsuk6x9 



Wiek: 43
Dołączył: 27 Sty 2011
czyli 477 dni temu

Posty: 872
Tematy: 12
Piwa: 17/7
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-07-13, 17:12   

bolesność mięśni a zakwasy to na pewno nie to samo. wiem jedno każdego nogi trochę po łażeniu bolą. ale zakwasy to jest coś innego. nie wiem dokładnie o co w tym chodzi ale normalną bolesność można tzw rozchodzić a zakwasów wiem że że się nie da rozchodzić. to coś jak po nocnym skurczu łydki kiedy nap....arza i nie da się nijak załagodzić.
_________________
"Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
speedy 



Wiek: 25
Dołączył: 19 Cze 2010
czyli 699 dni temu

Posty: 491
Tematy: 5
Piwa: 3/8
Skąd: Morąg
Wysłany: 2011-07-13, 17:59   

Borsuk jak chodzę to mnie często bolą, ale po chwili odpoczynku dochodzą do normalnego stanu. Gorzej z plecami..ale to też nie zakwasy.
_________________
Bez Tatr nie byłoby Zakopanego
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
borsuk6x9 



Wiek: 43
Dołączył: 27 Sty 2011
czyli 477 dni temu

Posty: 872
Tematy: 12
Piwa: 17/7
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-07-13, 21:50   

speedy napisał/a:
Borsuk jak chodzę to mnie często bolą, ale po chwili odpoczynku dochodzą do normalnego stanu. Gorzej z plecami..ale to też nie zakwasy.


hyhy to normalne mnie też i nogi i kolanka i kręgosłup ale ja to już stary jestem niedługo czas umierać i zrobić miejsce młodym :mrgreen:


żartuję oczywiście

a typowe zakwasy to chyba miałem tylko raz w sudetach jak jednego dnia dwie traski zrobiliśmy. ale to mięśnie zrobiły się jakieś twarde takie i na drugi dzień nie mogłem się ruszyć ale i tak poszliśmy na śnieżnik. tyle że nie dało się tego rozchodzić i cały czas ból towarzyszył.
_________________
"Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
speedy 



Wiek: 25
Dołączył: 19 Cze 2010
czyli 699 dni temu

Posty: 491
Tematy: 5
Piwa: 3/8
Skąd: Morąg
Wysłany: 2011-07-14, 09:36   

Wszystko boli, pobolewa coś zawsze strzeli, coś się naciągnie, ale za to widoki i przeżycia jakie - jednym słowem warto się poświęcać :mrgreen:
_________________
Bez Tatr nie byłoby Zakopanego
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
borsuk6x9 



Wiek: 43
Dołączył: 27 Sty 2011
czyli 477 dni temu

Posty: 872
Tematy: 12
Piwa: 17/7
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-07-14, 12:26   

ale mimo wieku widzę że z roku na rok kondycja mi się poprawia :) w sumie między urlopami niewiele chodzę a w ciągu dwóch tygodni wychodzi około 100 km na nogach :mrgreen:
_________________
"Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
AGUŚ 



Wiek: 29
Dołączyła: 13 Maj 2011
czyli 371 dni temu

Posty: 149
Tematy: 10
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Busko-Zdrój
Wysłany: 2011-07-14, 16:54   

Łał temat się rozwija :lol: .Tego się nie spodziewałam :-D .Definicja co to są zakwasy jest czysto medyczna więc myślę,że jest prawdziwa.Z tego co przeczytałam na temat zakwasów to nie ma takiej możliwości żeby je rozchodzic.Jak już się pojawią to pozamiatane.Ból utrzymuje się do tygodnia i trzeba jakoś wytrzymac :evil: .Piwo już wypróbowywłam i lipa :-( .Na moje mięśnie wypicie piwka nie działa :roll: .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
speedy 



Wiek: 25
Dołączył: 19 Cze 2010
czyli 699 dni temu

Posty: 491
Tematy: 5
Piwa: 3/8
Skąd: Morąg
Wysłany: 2011-07-14, 21:01   

borsuk6x9 napisał/a:
ale mimo wieku widzę że z roku na rok kondycja mi się poprawia :) w sumie między urlopami niewiele chodzę a w ciągu dwóch tygodni wychodzi około 100 km na nogach :mrgreen:


Heros jesteś, szacun! :-)
_________________
Bez Tatr nie byłoby Zakopanego
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Łoowca 


Dołączyła: 28 Cze 2011
czyli 325 dni temu
Posty: 19
Tematy: 2
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-07-20, 09:19   

ja chodzę codziennie do pracy na nóżkach 5 km, ale w górach mi to nie pomogło ;p zakwasy miałam jak diabli! a to tylko po przejściu (może trochę zbyt żwawym tempem) do 5 stawów i come back. Może jednak znaczenie ma fakt, że moja droga do pracy jest po płaskim. Troszkę innych mięśni człowiek wtedy używa ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
speedy 



Wiek: 25
Dołączył: 19 Cze 2010
czyli 699 dni temu

Posty: 491
Tematy: 5
Piwa: 3/8
Skąd: Morąg
Wysłany: 2011-07-22, 14:44   

My z dościkiem robimy marsz wokól jeziora..jakieś 22 km ;D albo wokół rozlewiska jakieś 10 km :mrgreen:
_________________
Bez Tatr nie byłoby Zakopanego
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
pan.x 


Wiek: 96
Dołączył: 14 Wrz 2011
czyli 247 dni temu
Posty: 2
Tematy: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-09-14, 18:03   Kto nie próbował niech sie nie wypowiada.

Dobrze sie odżywać przede wszystkim.. Wszystko w tym tkwi...
Pomaga też L Glutamina oraz białko WPC i proteiny... Zażycie odpowiedniej ilości takich suplementów gwarantuje całkowity brak zakwasów, a następnym razem lepszą kondycję, wydolność oraz większą siłę mięśni. Sama L Glutamina też bardzo dużo daje.
Kto nie próbował niech sie nie wypowiada.

PS: picie piwa? Najgłupszy pomysł jaki słyszałem. To chyba tylko po to żeby zostać alkoholikiem a nie taternikiem.
_________________
Nie daje się świniom pereł.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
wars 



Dołączył: 24 Wrz 2011
czyli 238 dni temu
Posty: 21
Tematy: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-29, 17:43   Re: Kto nie próbował niech sie nie wypowiada.

pan.x napisał/a:
PS: picie piwa? Najgłupszy pomysł jaki słyszałem. To chyba tylko po to żeby zostać alkoholikiem a nie taternikiem.
oj tam oj tam od razu alkoholikiem :) jedno piwko na pewno nie zaszkodzi nikomu nawet taternikowi ;-) A najlepszym sposobem na zakwasy jest porządny trening - to na pewno no i warto też porozciągać mięśnie przed ciężkim podejściem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant

PustaMiska - akcja charytatywna

Zakopane atrakcjeZakopane