Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: kawaly

Kawały
Autor Wiadomość
skierka187
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2010-02-24, 13:01   

- Zakopane, Zakopane - śpiewał baca zakopując teściową :)

-----------------

Baca onanizuje się stojąc nad Dunajcem.
- Co robicie baco? - pytają turyści.
- Wysyłam dzieci na wakacje nad morze.

-----------------

Baco, jakie owce zjadają mniej trawy: białe czy czarne?
- Czarne.
- A dlaczego?
- Bo czarnych jest mniej.


-----------------

Gospodyni wraca pociągiem z jarmarku do swojej chałupy?
- Proszę pana, czy w Zimnej Wodzie też staje? - pyta konduktora.
- Chyba kaczorowi.

-----------------

- Poznajecie tę gaździnę? - pyta sędzia bacę, wskazując na kobietę z dzieckiem.
- Poznaję.
- To wasze?
- Moje.
- A co będzie z płaceniem?
- Jo nic za to, wysoki sądzie, nie chcę.

-----------------

Stary baca siedzi na przyzbie i patrzy na przechodzącą Jagnę.
- Chodź no Jagno, pochędożymy...
- A co wy też baco, do kościoła ida...
Mija pięć minut i Jagna wraca.
- Wicie baco, tak sobie myślę: Kościół stał i stać będzie, a z wami to już różnie bywa...
 
 
martiana 



Wiek: 31
Dołączyła: 22 Lut 2010
czyli 3135 dni temu

Posty: 299
Tematy: 8
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-02-24, 21:41   

W Zakopanem na Giewoncie
Chłop powiesił się na prącie
A powiesił tak paskudnie
Lewym jądrem na południe

--

Siedzi baca i idzie zagraniczny turysta. Podchodzi Anglik i próbuj zagadać, ale góral nie rozumie, w końcu po jakimś czasie gadania, góral mówi: what... Anglik uradowany gada dalej, myśli że baca rozumie, a baca nie wytrzymał: whatpieprz się.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
quadro.ql 


Wiek: 31
Dołączył: 24 Lut 2010
czyli 3133 dni temu

Posty: 10
Tematy: 1
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2010-02-25, 19:06   

Baca jest sądzony za zabójstwo turysty, ale się nie przyznaje. Sędzia pyta:
- No to jak to było, Baco?
- Ano nijak. Siedziołek se na przyzbie i strugałek osikowy kołecek. A ten turysta siad se kole mnie i zacoł jeść cereśnie. I co zjod, to mi pesteckom trach!!! w oko. A jo nic, ino se strugom ten kołecek. A on znowu zjad i trach!!! mie pesteckom w oko. A jo nic i dalej strugom... A on łostatniom cereśnie zezarł pestkom pesteckom pstrykł, rzucił mi torebke pode nogi, wstał i tak niesceśliwie potknoł, ze upadł na ten kołecek, com go strugoł. I tak, panie, coś ze 27 razy...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
martiana 



Wiek: 31
Dołączyła: 22 Lut 2010
czyli 3135 dni temu

Posty: 299
Tematy: 8
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-02-25, 22:56   

Hihi mi to idzie bez problemu :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
skierka187
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2010-02-25, 23:28   

Verseau, myślę że Martiana zrozumiała o co chodzi, ale nie ma problemów z czytaniem bo pochodzi z gór więc dla niej to pestka
 
 
martiana 



Wiek: 31
Dołączyła: 22 Lut 2010
czyli 3135 dni temu

Posty: 299
Tematy: 8
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-02-26, 00:47   

Dokładnie :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
skierka187
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2010-02-26, 11:11   

Młody juhas wraca z wojska po dwuletniej służbie. Żona Jagna chwyta go za rękę i ciągnie do sypialni. On stanowczym gestem zatrzymuje ją i mówi:
- Chodź Jagna, pójdziemy na spacer.
Wyprowadził ją na połoninę.
- Widzisz Jagna to piękne niebo?
- Oj widzę, widzę, ale chodź prędko do chałupy.
- A widzisz Jagna te piękne smreki?
- Widzę, ale chodźmy już...
- A widzisz te cudne wirchy?
- No, widzę...
- To patrz Jagna uważnie i zapamiętaj, bo teraz przez miesiąc to będziesz tylko sufit oglądała.

--------------

Młody juhas przydybał na połoninie hożą Hanusię. Zawlókł ją do szałasu, rozebrał, rzucił na pryczę i mówi:
- Powiedz mi teraz Hanuś szczerze, masz ty jeszcze wianek?
- Mam Jędruś, mam.
- No to ubieraj się cholero. Inni cię nie chcieli to i ja nie chcę.


---------
Bacowie wraz z młodym juhasem wybrali się na hale wypasać owce.
Po kilku dniach młody juhas pyta się bacy:
- Baco, a nie chce się to wam do bob?
-Ni, tutaj tyla owiec...
Młody juhas nie wytrzymał i na drugi dzień pokrył owcę.
Zobaczyli to bacowie i w śmiech. Zawstydzony juhas pyta:
- Czego się śmiejecie? Sami mówiliście, że są owce.
- No tak, ale ty wybrałeś najbrzydszą.
 
 
Fantasmagoria 


Dołączyła: 24 Lut 2010
czyli 3133 dni temu

Posty: 65
Tematy: 6
Otrzymał 3 piw(a)
Wysłany: 2010-02-27, 14:03   

Turysta wynajmując pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega się:
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko żeby był spokój, i żadnych dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano słychać potworny hałas i z poddasza zbiega wrzeszcząc niemiłosiernie wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, miało nie być żadnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diabły wcielone!

Góral przyprowadził swoja żonę będącą w ciąży na badania okresowe. Lekarz zbadał gaździnę, przyjął honorarium, pożegnał. Do gabinetu wchodzi mąż i pyta o zdrowie żony. Lekarz odpowiada:
- No cóż, u waszej żony jest ciąża pozamaciczna.
Chłop zbladł i nerwowo sięga po portfel.
- Nie trzeba, gazdo, żona już płaciła.
- Panie doktorze, macie tu 1000 zł, i nie mówcie nikomu, że pozamaciczna, bo jeszcze chłopy mnie wyśmieją, żem nie trafił tam, gdzie trzeba.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fantasmagoria 


Dołączyła: 24 Lut 2010
czyli 3133 dni temu

Posty: 65
Tematy: 6
Otrzymał 3 piw(a)
Wysłany: 2010-03-02, 21:04   

Bacę zaproszono w karnawale na bal przebierańców.
Pytają go znajomi, za co się przebrał.
-A za łoscypka .
-A jak to, baco, za oscypka?
-A siadne se w kąciku i bede śmierdział.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
hunter85 


Dołączył: 02 Mar 2010
czyli 3127 dni temu

Posty: 3
Tematy: 0
Wysłany: 2010-03-02, 22:16   

hehehe powalające te kawały :)

sam bym dodał jakiś ale nie znam żadnych Góralach :(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
cristiano002 


Dołączył: 02 Mar 2010
czyli 3127 dni temu

Posty: 4
Tematy: 0
Wysłany: 2010-03-02, 22:33   

Baca był świadkiem wypadku samochodowego, Poldek walnął w drzewo. Przesłuchuje go gliniarz:
- Baco jak to było?
Na to baca:
- Panocku widzicie to drzewo?
- Widze.
- A oni nie widzieli.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
osa827 


Dołączył: 03 Mar 2010
czyli 3126 dni temu

Posty: 4
Tematy: 0
Wysłany: 2010-03-03, 15:45   

Pewien góral z żoną i siedmioletnim synem przechodzili w bród Dunajec. Na środku rzeki gdy woda sięgała im już do piersi, żona zaniepokojona zapytała:
- A gdzie Jontek?
- Nie bój się - odpowiedział chłop - ja go za rękę prowadzę! 8-) 8-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kuciek3 


Dołączył: 04 Mar 2010
czyli 3125 dni temu

Posty: 4
Tematy: 0
Wysłany: 2010-03-04, 17:55   

Idzie góral do ubikacji w górach i pyta:
- je tam kto
słyszy odpowiedz turysty:
- tu się nie je tu się sra
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gość

Tematy: 221
Wysłany: 2010-03-07, 19:48   

Co to jest małe czarne i siedzi za okienkiem?
Dziecko w piekarniku!

A co to jest małe zielone i siedzi za okienkiem?
To samo dziecko 3 tygodnie później!
 
 
brutal
[Usunięty]

Tematy: 221
Wysłany: 2010-03-08, 17:03   

Idzie baca i spotyka Malarza, który maluje góry. Zatrzymuje się i przygląda się uważnie jak dokładnie malarz odzwierciedla szczegóły pięknych gór. Po chwili mówi: Cholera, ile to się cłek musi namęcyć jak ni mo aparatu! ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum