Wiek: 28 Dołączył: 14 Cze 2010 czyli 704 dni temu Posty: 122 Tematy: 4 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 2010-06-25, 09:39
To trochę zabawne, ale trochę też straszne, bo przecież ktoś niedoświadczony <np. ja> mógłby tamtędy przechodzić, i się mocno przejechać na zapewnianiach górala.
_________________ Tam dom Twój gdzie tyłek Twój.
makserwus
Dołączył: 22 Kwi 2010 czyli 757 dni temu Posty: 128 Tematy: 3 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Z Daleka
Wysłany: 2010-06-27, 20:51
Dzięki za wskazówkę. Przy następnym wyjeździe będę jej przestrzegać. A masz może jeszcze inne??
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 816 dni temu Posty: 431 Tematy: 8 Piwa: 11/2 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-06-29, 21:53
Buahaha :D toć najpierw ludzie sobie dworują z kogoś, ale weź też pod uwagę, że ludzie, którzy tam mieszkają doskonale znają rzekę i jej podłoże, również w zależności od pory dnia/roku/opadów.
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
Wiek: 24 Dołączyła: 22 Lut 2010 czyli 816 dni temu Posty: 431 Tematy: 8 Piwa: 11/2 Skąd: Murzasichle
Wysłany: 2010-07-07, 13:18
Dworować dworują, ale jak widzą, że ktoś poważnie bierze ich słowa to wycofują się z takowych. Tyle, że to ludzie tacy jak i inni: ile ludzi tyle charakterów. Mówiąc o tym, że znają miałam na myśli, że cokolwiek o niej wiedzą, co nie znaczy, że nic ich nie zaskoczy, bo tak jak mówisz rzeka się zmienia, zmienia i jeszcze raz zmienia.
_________________ Hej tam spod Tater, spod siwych Tater, hej poduchuje holny wiater. Hej poduchuje leci z nowinom... Sichle.pl
Dołączyła: 06 Lip 2010 czyli 682 dni temu Posty: 108 Tematy: 1 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-09, 07:40
nie wiem czego Wy chcecie od Gorali, może mają swój charakter ale to troche inna kultura niż ta miejska to takie miasto a żyje się po wiejsku mam na mysli ten nastroj jakby na jarmarku :P
Wiek: 26 Dołączył: 07 Mar 2010 czyli 803 dni temu Posty: 31 Tematy: 1 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Skarżysko-Kamienna
Wysłany: 2010-07-18, 16:39
śmiesznym można nazwać podczas mojej wspinaczki na Trzy Korony pewną starszą babcię która sprzedaje kompot po 5 złotych za kubek kiedy do 2 minuty dalej mamy górskie źródełko a to spryciula a utarg ma świetny skoro chce się jej codziennie wchodzić pod górę ;))
Wiek: 16 Dołączyła: 19 Maj 2010 czyli 730 dni temu Posty: 2099 Tematy: 7 Piwa: 26/23 Skąd: Głubczyce
Wysłany: 2010-10-10, 13:29
Ja kiedyś jak byłam mała i wyjerzdzałam juz z zakopanego stałam akurat w korku na zakopiance jeszcze w zakopanem i leciała piosenka facet to świnia i jak nagle otworzyłam okno i krzyknełam do jakiegoś gostka ,,swinia" hehe
Wiek: 43 Dołączył: 27 Sty 2011 czyli 477 dni temu Posty: 872 Tematy: 12 Piwa: 17/7 Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-01-30, 22:37
jak kiedyś pisałem kwaterkę mamy we wsi czerwienne czyli w drugiej co do wysokości położonej wsi w polsce (pierwszy po sąsiedzku ząb) na wysokości 947 m.n.p.m.
w 2010 roku byłem już po wakacjach a moi znajomi byli tam drugi raz ze swoimi rodzicami. ponieważ załadunek miałem w zawoi, a więc niedaleko postanowiłem ich odwiedzić.no i zajechałem na bachledówkę 40 tonowym zestawem (ładunek 24 tony granulatu) po wąskich dróżkach i trzeba było widzieć miny górali jak wciągałem się pod te górki :D ale zajechałem kawę dostałem i mogłem pauzę z widokiem na góry odkręcić :)
renata bachledówka.jpg a oto czarne na białym znaczy granatowe na zielonym
Plik ściągnięto 7 raz(y) 321,53 KB
_________________ "Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum