Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: na, pore, porownywanie, roku., szlakow, wybor, wzgledu, ze

Porównywanie i wybór szlaków ze względu na porę roku.
Autor Wiadomość
forever 



Wiek: 37
Dołączył: 21 Paź 2011
czyli 210 dni temu
Posty: 91
Tematy: 2
Piwa: 6/5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-11-07, 19:35   Porównywanie i wybór szlaków ze względu na porę roku.

Miałem spory dylemat do którego tematu wpisać moje pytania. Więc założyłem nowy. Właśnie takie opinie/porady jak ten w temacie założonym przez VS84 "Wielki Kopieniec" czynią to forum bardzo przydatnym :-)

Powiem szczerze, że nawet nie słyszałem o takim szlaku. Właśnie powolutku robię sobie "plan lekcji" na spóźniony wyjazd do Zakopanego. Jak już pisałem w "przedstaw się", miałem jechać w letnie wakacje ale życie zweryfikowało plany. Nie na co dzień człowiek staje w szranki z autem. A że karoserii mi brakowało, to nie miałem szans ;-)

Teraz priorytety tej wizyty się zmieniły. Głównie odbudować siły, mięśnie i przede wszystkim odpocząć psychicznie. Pochodzić maksymalnie, ale na ile zdrowie pozwoli. Dlatego niejednokrotnie jeszcze Was zapytam o porady odnośnie trudności i oczekiwanego wysiłku na szlakach mi nieznanych. Wiem, że trudniej jest wędrować w śniegu, ale właśnie chcę się dowiedzieć dokładniej jak bardzo szlaki się zmieniają. Bo np Dolina Kościeliska w śniegu pozostaje łatwa :-) Kiedy dokładnie pojadę, nie wiem. W tym roku na pewno się nie uda. Raczej wolałbym na wiosnę, kiedy już choćby niżej śniegi stopnieją.

Dlatego dziękuję koledze VS84 za kolejną trasę która zostanie zapisana w zeszycie :-)
Już lekkie szlaki zaliczyłem przy poprzednich pobytach. Teraz oczywiście też je powtórzę. Ale na sam koniec pobytu, chciałem zrobić dwa (lub choć jeden) szlaki które planowałem przed wypadkiem. I tu prośba do bardziej doświadczonych, by doradzili.

Który jest trudniejszy. Głównie chodzi o wysiłek.
-Dolina Małej Łąki-Przełęcz Kondracka-Giewont-Kalatówki-Kuznice
czy
-Palenica-Wodogrzmoty-Siklawa-Schronisko w dol. Pięciu Stawów-Morskie Oko-Palenica

Chyba nic w nazwach nie mylę. Oczywiście zakładam, że śniegu już nie będzie. Ale porównując te dwa szlaki, weźcie śnieg też pod uwagę. Bo gdyby jeszcze był, to raczej sam Giewont odpuszczę. A w przypadku drugiej wyprawy bym chciał w Schronisku przenocować i dopiero iść do Morskiego Oka. To moje marzenie-nocleg w jakimś schronisku :!:

Proszę o wszelkie rady. Nawet jak mi się należy ciężkie słowo i sprowadzenie do parteru ;-) Jeszcze jedno. Co myślicie o wjeździe na Kasprowy kolejką i zejście do Schroniska Murowaniec a później którędy lepiej-przez Boczań czy dolinę Jaworzynki? Cały czas proszę brać pod uwagę, że nabieram kondycji dopiero. Choć bez urazy dla dzieci i kobiet, ale jak oni dają radę na wymienionych szlakach, to się zepnę w sobie i też dam radę ;-)
Już sporo opinii tu wyczytałem i na razie więcej nie pytam.
_________________
Czas nie leczy ran-on tylko pozwala przyzwyczaić się do bólu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Lucy 



Wiek: 36
Dołączyła: 28 Paź 2011
czyli 203 dni temu
Posty: 354
Tematy: 6
Piwa: 21/8
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-11-07, 19:44   

Cytat:
Który jest trudniejszy. Głównie chodzi o wysiłek.
-Dolina Małej Łąki-Przełęcz Kondracka-Giewont-Kalatówki-Kuznice
czy
-Palenica-Wodogrzmoty-Siklawa-Schronisko w dol. Pięciu Stawów-Morskie Oko-Palenica

Trudniejszy zdecydowanie ten pierwszy! Piękna trasa, ale trochę się namęczysz przy wchodzeniu.
Pięć Stawów od Wodogrzmotów przez Roztokę to raczej lajcik, tyle że widoki (i to jakie!!!) dopiero pod koniec.
Zresztą, ja bym się nie zastanawiała, bez względu na trudność trasy - Stawy, Stawy i jeszcze raz Stawy! :-)

forever napisał/a:
Jeszcze jedno. Co myślicie o wjeździe na Kasprowy kolejką i zejście do Schroniska Murowaniec a później którędy lepiej-przez Boczań czy dolinę Jaworzynki?

Zejście z Kasprowego bardzo fajne (pod warunkiem, że nie trafi Ci się oblodzenie)
A powrót z Gąsienicowej? Ja wolę wchodzić przez Boczań i wracać Jaworzynką. Ale jeśli masz do wyboru tylko samo zejście, to polecam Boczań - kolana Ci podziękują, a i oczy będą miały co oglądać :-)
_________________
... bo tutaj, w górach jest mój dom
śpią marzenia, gwiazdy lśnią,
tu przestrzenią karmię serce
żyć, co krok pragnę więcej!
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
anika261 


Wiek: 23
Dołączyła: 21 Wrz 2011
czyli 240 dni temu
Posty: 23
Tematy: 3
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2011-11-07, 20:45   

w 100% zgadzam się z Lucy. Trasa -
Dolina Małej Łąki-Przełęcz Kondracka-Giewont-Kalatówki-Kuznice jest trudniejsza od tej drugiej szczególnie odcinek od Małej Łąki do przełęczy Kondrackiej jest bardzo męczący. A jeśli chodzi o Boczań i Jaworzynkę to ja jako zejście wybieram Boczań bo Jaworzynka przy schodzeniu konkretnie daje się we znaki kolanom.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
VS84
[Usunięty]

Tematy: 371
Wysłany: 2011-11-08, 01:33   

W sumie wszystko już dziewczyny przede mną Ci powiedziały ;-) Za wyjątkiem tego, że z samego Giewontu dochodzą jeszcze problemy z zejściem, bo schodzi się po tych łańcuchach nie za ciekawie, tym bardziej jakby miał tam jeszcze śnieg zalegać. To już lepiej byłoby się wybrać na samą Kopę Kondracką, a widoki też piękne na Słowację. A jakby sił starczyło z Kopy Kondrackiej wiedzie piękny szlak na Kasprowy jakieś 2 godzinki bez pośpiechu, czyli razem jakieś 4,5 godziny i jesteś na Kasprowym, a stamtąd to już jak się chce, albo kolejką zjechać, albo przez Murowaniec do Kuźnic w dwie godzinki da się zejść. Oczywiście szybciej i łatwiej schodzi się przez Boczań, dużo łagodniejsze zejście.

A z Doliną 5 Stawów możesz mieć problem polegający na tym, że do końca maja, za bardzo nie ma się którędy stamtąd dostać do Morskiego Oka, bo szlak przez Świstówkę jest zamknięty. Więc trzeba się wrócić do Wodogrzmotów ;-) Bo przez Szpiglasowy raczej nie pójdziesz :-)
 
     
forever 



Wiek: 37
Dołączył: 21 Paź 2011
czyli 210 dni temu
Posty: 91
Tematy: 2
Piwa: 6/5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-11-08, 15:24   

Bardzo Wam dziękuję za informację. Właśnie o takie mi chodziło. Nie wiedziałem nawet, że do maja ze schroniska przy Pięciu Stawach nie dostanę się do Morskiego Oka. I powrót z Kasprowego też już wiem który łatwiejszy. Cały czas zakładam (chciałbym) że śniegu już nie będzie. Jeśli będzie, to sporo na pewno odpuszczę.
Jednak lepiej dwa razy więcej zapytać niż raz nie wrócić ze szlaku. Tym bardziej gdy się jest żółtodziobem, który dotychczas tylko Sarnią Skałę, Siklawicę, Smerczyński Staw i tego typu "trudności zaliczył :-) Dzięki
_________________
Czas nie leczy ran-on tylko pozwala przyzwyczaić się do bólu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Lucy 



Wiek: 36
Dołączyła: 28 Paź 2011
czyli 203 dni temu
Posty: 354
Tematy: 6
Piwa: 21/8
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-11-08, 16:43   

forever napisał/a:
Nie wiedziałem nawet, że do maja ze schroniska przy Pięciu Stawach nie dostanę się do Morskiego Oka.

Dostaniesz się - przez Szpiglasową Przełęcz, ale to już nie jest taki lajcik (oblodzenie, lawiny itp.), więc nie polecam.
_________________
... bo tutaj, w górach jest mój dom
śpią marzenia, gwiazdy lśnią,
tu przestrzenią karmię serce
żyć, co krok pragnę więcej!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant

PustaMiska - akcja charytatywna

Zakopane atrakcjeZakopane