Zarejestruj sie! | Hasło ?
     

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: czyli, dolina, doliny, gasienicowa, gorne, pietro, suchej, wody

Dolina Gąsienicowa (czyli górne piętro Doliny Suchej Wody)
Autor Wiadomość
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 2540 dni temu

Posty: 207
Tematy: 10
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Beskid Sąd./Kraków
Wysłany: 2012-05-11, 16:50   Dolina Gąsienicowa (czyli górne piętro Doliny Suchej Wody)

Aż wstyd się przyznać, ale Dolinę Gąsienicową oglądałam jak dotąd tylko z góry - wypadałoby to w tym roku w końcu nadrobić :-) Z Kuźnic na Halę można dojść żółtym przez Jaworzynkę albo niebieskim przez Boczań, nie chcę iść dwa razy tą samą trasą więc w jedną stronę planuję przejść jednym szlakiem, w drugą drugim. I tu moje pytanie ;-) Który z tych dwóch szlaków wybrać na dojście do Doliny Gąsienicowej, a którym wrócić, żeby było najbardziej atrakcyjnie widokowo?

I drugie pytanie (tak przy okazji :-P ) - szperając w sieci za informacjami o Dolinie Gąsienicowej trafiam co chwilę na różne warianty tego widoku - z którego fragmentu którego szlaku są zrobione te zdjęcia?

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Lucy 



Wiek: 43
Dołączyła: 28 Paź 2011
czyli 2579 dni temu

Posty: 381
Tematy: 8
Otrzymał 28 piw(a)
Skąd: z pięknego Śląska
Wysłany: 2012-05-11, 18:27   

Stella napisał/a:
trafiam co chwilę na różne warianty tego widoku:

A tu jeszcze inny, sprzed tygodnia :-)



Stella napisał/a:
Który z tych dwóch szlaków wybrać na dojście do Doliny Gąsienicowej, a którym wrócić, żeby było najbardziej atrakcyjnie widokowo?

Jak dla mnie, wejście przez Boczań, zejście Jaworzynką (nie uznaję innej opcji)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kamiltatry 



Wiek: 28
Dołączył: 26 Lut 2012
czyli 2458 dni temu

Posty: 288
Tematy: 9
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-05-11, 18:47   Re: Którędy do Doliny Gąsienicowej?

Stella napisał/a:
Z którego fragmentu którego szlaku są zrobione te zdjęcia?


odcinek szlaku: przejście od Przełęczy między Kopami do Hali Gąsienicowej przez Królową Rówień, odcinek wspólny dla obu wariantów dojścia do Doliny Gąsienicowej z Kuźnic
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wars 



Dołączył: 24 Wrz 2011
czyli 2613 dni temu

Posty: 19
Tematy: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-11, 20:07   

Lucy napisał/a:
Stella napisał/a:
Który z tych dwóch szlaków wybrać na dojście do Doliny Gąsienicowej, a którym wrócić, żeby było najbardziej atrakcyjnie widokowo?

Jak dla mnie, wejście przez Boczań, zejście Jaworzynką (nie uznaję innej opcji)

Dojście do Doliny Gąsienicowej to był mój pierwszy szlak, jaki pokonałem w Tatrach. Wchodziłem Jaworzynką, schodziłem Boczaniem. Na atrakcje widokowe nie narzekałem, a wręcz byłem zachwycony. Ale przy następnej okazji na pewno zmienię kolejność oczywiście z ciekawości





Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Asia 



Wiek: 31
Dołączyła: 19 Wrz 2011
czyli 2618 dni temu

Posty: 221
Tematy: 7
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-05-11, 20:26   

Lucy napisał/a:
Jak dla mnie, wejście przez Boczań, zejście Jaworzynką (nie uznaję innej opcji)

zgadzam sie w 100%. Co do atrakcji widokowych, to wg mnie ze szlaku niebieskiego sa lepsze, bo i w prawo i w lewo, a przez Jaworzynke, to z jednej strony ma sie caly czas Skupniowy Upłaz, który zasłania nam, np. Wielki Kopieniec, czy Polane Olczyska, choc tam tez nuda widokowa ci nie grozi :-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 2540 dni temu

Posty: 207
Tematy: 10
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Beskid Sąd./Kraków
Wysłany: 2012-05-12, 01:05   

Cytat:
Jak dla mnie, wejście przez Boczań, zejście Jaworzynką (nie uznaję innej opcji)

Dzięki :-)
A skoro byłaś tam tydzień temu to powiedz mi, jak zalodzenie/zaśnieżenie stawów- widać już je?

kamiltatry napisał/a:
odcinek szlaku: przejście od Przełęczy między Kopami do Hali Gąsienicowej przez Królową Rówień, odcinek wspólny dla obu wariantów dojścia do Doliny Gąsienicowej z Kuźnic

I Tobie też dziękuję :-D Bardzo mi się spodobał ten widok i nie chciałam go przypadkiem ominąć ;-)
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Parys 


Wiek: 62
Dołączył: 28 Kwi 2012
czyli 2397 dni temu

Posty: 99
Tematy: 1
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Zakopane-Chicago
Wysłany: 2012-05-12, 01:07   

Stella jesli na cos sie sprzyda moja rada to ja zdecydowanie twierdze ze podchodzic zawsze trzeba trudniejszym szlakiem :-D Metodycznie patrzac- rano jestesmy wypoczeci,pelni energi,wiec powinnismy isc trudniejszym i czesto stromszym szlakiem i tak jest w przypadku podejscia przez Dol.Jaworzynki.Wracac trzeba zawsze latwiejszym,mniej stromszym jako ze jestesmy juz zmeczeni i latwo o nie uwage i upadek.Wypadki w zdecydowanej wiekszosci wystepuja przy zejsciach a nie przy wejsciach.Zejscie do Jaworzynki jest strome i trzeba byc bardzo uwaznym,oba szlaki sa piekne widokowo.Zdjecia sa zrobione przy zejsciu z Karczmiska na Hale Gasienicowa. :mrgreen: :mrgreen: Jesli poszukasz to znajdziesz opis szlaku przez Jaworzynke z detalami opisana na forum w trakcie wirtualnych wycieczek w gory.Powodzenia :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gosia 


Dołączyła: 13 Lut 2012
czyli 2471 dni temu

Posty: 83
Tematy: 2
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Pilawa
Wysłany: 2012-05-12, 16:24   

Lucy napisał/a:
Jak dla mnie, wejście przez Boczań, zejście Jaworzynką (nie uznaję innej opcji)

Zdecydowanie to lepsza opcja. Z Kuźnic szlak rzez Boczań prowadzi sukcesywnie pod górę i na całej trasie do Doliny Gąsienicowej wysiłek jest równo rozłożony. Natomiast idąc przez Dolinę Jaworzynki najpierw idziemy łatwo doliną, ale później zaczyna się strome podejście, na które traci się sporo sił. A przy schodzeniu obiema szlakami trzeba uważać, jak zawsze w Tatrach :-D Ale jeśli masz kłopoty z kolanami to rzeczywiście zajście Doliną Jaworzynki może być kłopotliwe. Obydwa szlaki mają podobny czas przejścia. A idąc którymś z tych dwóch szlaków napewno będziesz w miejscu, które pokazałaś na zdjęciach :-D

[ Dodano: 2012-05-12, 17:36 ]
I przy deszczowej pogodzie przez Boczań moim zdaniem zdecydowanie trudniej się schodzi, gdyż kamienie są na tym szlaku bardzo śliskie. I jeszcze taka czerwona glinka, która nie dość że jest śliska to jeszcze można się w niej porządnie ubrudzić :roll:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
stes 



Dołączył: 24 Sty 2012
czyli 2491 dni temu

Posty: 196
Tematy: 11
Otrzymał 15 piw(a)
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-05-12, 21:29   

Cytat:
jak zalodzenie/zaśnieżenie stawów- widać już je?


Stawy widać, śniegu jeszcze jest trochę,pokrywa lodowa zaczyna pękać na brzegach.
Info ze środy,
żeby nie być gołosłownym
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Paolo 



Dołączył: 23 Sty 2012
czyli 2492 dni temu

Posty: 69
Tematy: 4
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-05-14, 10:35   

[ Dodano: 2012-05-12, 17:36 ]
I przy deszczowej pogodzie przez Boczań moim zdaniem zdecydowanie trudniej się schodzi, gdyż kamienie są na tym szlaku bardzo śliskie. I jeszcze taka czerwona glinka, która nie dość że jest śliska to jeszcze można się w niej porządnie ubrudzić :roll: [/quote]

Podpiszę się pod tym!!! Mimo wszystko jednak wolę podejście Boczaniem niż Doliną Jaworzynki. Zejście również tą samą drogą, pomimo tego błotka:), wolę je niż wystające korzenie. Chociaż tej zimy schodziłem Jaworzynką, bo już 2 lata tamtędy nie chodziłem.

[ Dodano: 2012-05-14, 11:36 ]
oj, źle zacytowałem Gosię, przepraszam z "góry":)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gosia 


Dołączyła: 13 Lut 2012
czyli 2471 dni temu

Posty: 83
Tematy: 2
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Pilawa
Wysłany: 2012-05-14, 12:43   

Paolo napisał/a:
[ Dodano: 2012-05-14, 11:36 ]
oj, źle zacytowałem Gosię, przepraszam z "góry":)

Skoro z "góry" to się nie gniewam :-D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Start.Zakopane 



Dołączył: 01 Cze 2011
czyli 2729 dni temu

Posty: 230
Tematy: 0
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2012-07-05, 14:44   

Jeśli nie ma deszczu,to w sumie wszystko jedno, każdy szlak ma swój urok i klimat,. warto wypróbować obydwie trasy. A jeśli jest deszcz to lepiej wybrać wejscie przez Jaworzynkę,ze względu na to że nie będzie tyle błota.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Caudilio 



Wiek: 42
Dołączył: 04 Lip 2012
czyli 2329 dni temu

Posty: 43
Tematy: 1
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Łodź
Wysłany: 2012-07-06, 08:38   

Doliną Jaworzynki szedłem tylko raz.... i więcej tego nie zrobię.

Zdecydowanie droga przez Boczań jest bardziej przyjazna ;-)

Można jeszcze iść z Brzezin przez Psią Trawkę - wchodziłem tam z dzieckiem na plecach - chyba najłagodniejsze dojście do Murowańca - ale dłuższe niż przez Boczań.

Moim zdaniem najlepsza - choć nie zawsze możliwa :) to opcja wjazdu na Kasprowy i zejścia do Hali Gąsiennicowej :-D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jabol 



Dołączył: 06 Cze 2010
czyli 3088 dni temu

Posty: 603
Tematy: 15
Otrzymał 27 piw(a)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-07-06, 08:43   

Caudilio napisał/a:
opcja wjazdu na Kasprowy i zejścia do Hali Gąsiennicowej :-D

zdecydowanie najlepsza to zjazd z Kasprowego na nartach :lol:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Stella 



Dołączyła: 06 Gru 2011
czyli 2540 dni temu

Posty: 207
Tematy: 10
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: Beskid Sąd./Kraków
Wysłany: 2012-07-06, 13:59   

jabol napisał/a:
zdecydowanie najlepsza to zjazd z Kasprowego na nartach :lol:

Ale raczej trochę ograniczona do śnieżnych miesięcy ;-)

Z Kasprowego jeszcze nie schodziłam do Gąsienicowej więc się nie wypowiem (choć droga z dołu wyglądała całkiem przyjaźnie ;-) ) ale udało mi się iść przez Boczań i Jaworzynkę więc wypowiem się o nich.
Boczań jest zdecydowanie łatwiejszy i łagodniejszy, ale droga przez kamienie żmudna i średnio wygodna, najgorszy jest początek przez las bo momentami wszystkie kamienie, z których ułożona jest droga stoją bokami do góry i tylko po 'krawężnikach', potem jest już lepiej. Widoki ładne - najpierw na Kalatówki, Giewont i kawałek Czerwonych Wierchów, później na Dolinę Olczyska, Nosal, Mały i Wielki Kopieniec, Zakopane, a na końcu znów Giewont, Czerwone Wierchy i kawałek Kasprowego.
Jaworzynka natomiast na początku jest super - wygodna droga, polana malownicza, z szałasami, piękny widok na Wielką i Małą Kopę Królowej, Kopę Magury i Jaworzyńską Czubę. Potem droga zaczyna się wznosić ale dalej jest wygodnie (do czasu aż z prawej strony mija się piękny widok na Kopę Magury). Później ścieżka jest coraz bardziej stroma, ułożona z dużych kamieni, jeszcze dość wygodna ale miejscami zniszczona. Później jest już bardziej stroma i bardzo zniszczona - kamienie tworzące ścieżkę poprzemieszczane (pewnie przez wodę), boki obok ścieżki porozdeptywane, kłody zabezpieczające ścieżkę przed rozpadaniem je leżą luzem między kamieniami lub na bokach, tak samo jak większość kłód zabezpieczających przed rozdeptywaniem boków. Na szczęście pod koniec tego stromego etapu ścieżka się już trzyma, a potem znów jest wygodnie - przez niski las, małe wzniesienie, wygodna ubita ścieżka z kamieniami raz za czas, miejscami usztywniona 'schodami' z drewnianych kłód. Po drodze śliczny widok na polanę w dole. Także ta trasa jest bardziej zróżnicowana, trudniejsza, na stromych fragmentach mało wygodna, ale w suchy pogodny dzień chyba jednak tą trasę wolę, choć z drugiej strony widoki z końcówki trasy przez Boczań są chyba bardziej malownicze ;-)
(tu jest kilka zdjęć z obu tras - dzień trzeci)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Najlepsze Zakopane Forum
Pogoda Zakopane z serwisu

Tatry Forum